Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no i widzisz, co narobiłeś swoim wierszem?
nie lubię utworów, do których czytania muszę używać encyklopedii lub słowników, ale czasami warto się potrudzić.
proponowałbym spróbować z tym wierszem w P. znajdziesz tam wielu życzliwych ludzi (chociaż i nieżyczliwi też bywają... i dobrze). i dowiesz się wielu ciekawych rzeczy o tym co napisałeś. to jest naprawdę szczera i życzliwa rada z mojej strony, nie odbieraj jej jako atak.
pozdrawiam

Opublikowano

Buja się w oponach mózg
i w synapsach rodzi bluzg
złudną elokwencją buja
nie jeden poeta - szuja.

Gdy sam skleci swoje wersy
zadufany że jest pierwszy,
poklasku innych mu trzeba
- takich, co niczym ameba...

Z maniakalną recydywą
tworzy swą poezję krzywą,
a gdy widzi że ktoś lepszy
komentarzem mu przypieprzy.

Nie zważając więc na takich
poetów - wszak byle jakich,
piszę nadal sobie a muzom,
nie bacząc że się poeci burzą.

(Dziękuję także za Twoje ludzkie podejście i potrzebne mi słowa
- obyś nigdy mądrych słów i rad nie żałował)

Opublikowano

Od antycznych czasów bywają tacy dla których kalakagatia nie ma racji bytu, a pięknem jest wyłącznie to co się im kapryśnie spodoba... - najczęściej u samych siebie. Prowokacyjna ta strofa obnaża taki odwieczny stan rzeczy... I oto mi chodziło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar dziękuję bardzo pozdrawiam serdecznie 
    • @andrew   Reset i program czyszczący  w weekend – brzmi jak plan. :) Dobry plan. :)  Pozdrawiam. 
    • @Amber Normalnie peel bez tabletek nie potrafi zasnąć a w tym konkretnym przypadku przeholował z alkoholem. O pierwszej w nocy i tak trzeba było wziąć tabletki.  Dziękuję Ci Amber za obecność. Pozdrawiam ciepło i serdecznie. 
    • Gonię twój ogon, on jak zegar - tyka, nie widzę godziny, minuta mi umyka.    I słyszę go wszędzie, za każdym rogiem - on tyka i uroczo się droczy, gdy wchodzę - znika.    Otula go puszysty kożuszek,  ma mięciutkie futerko, i nazwałam go już  nawet - cierpliwy mruczek.   I złapałam go wreszcie,  ciągnę, ciągnę, a tam ogon - i sam ogon! I nic więcej.
    • @viola arvensis   To piękny, niezwykle poruszający wiersz, który czyta się jak balsam dla duszy. Emanuje z niego niesamowity spokój i życiowa mądrość. Świetnie ujęłaś motyw tytułowej "granicy" - tutaj nie jest ona murem oddzielającym od świata, lecz bezpieczną przystanią, w której można odbyć kojącą podróż do wnętrza siebie. Wspaniałe, pięknie i z pokorą piszesz o "oswajaniu potworów", radzeniu sobie z lękiem i odpuszczaniu samej sobie. Zatrzymuje to na chwilę i sprawia, że ma się ochotę odszukać własny "ogród anielskich poruszeń". Wiersz wyróżnia się też wspaniałą metaforyką. Fragment - "Flirtuję z pogodą duszy , ta przetrwa gdy wszystko minie" - to niezwykle mądre, dające siłę przesłanie. Jednak to, co najbardziej zachwyca, to genialna puenta - "...łzami podlewam nadzieję , i sama graniczę już z cudem , bo z życia własnego się śmieję"- łzy, które podlewają nadzieję, zamiast ją topić, to bardzo mocny, nieoczywisty obraz. Z kolei ten ostateczny dystans do siebie i świata na samym końcu to chyba największe życiowe zwycięstwo. Przepiękny wiersz!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...