Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Między nami mówiąc
dotknięta złotem
w szkle żyje
żywica

Gęstnieje cynamonem
brzegiem obrusa z prowansji
Rodan
Zaklina lato

Spojrzenie
w rytm winnego mistralu
traci równowagę

*

Powiało lawendą
zasypiają rzęsy
budzi się art-deco


Toruń, 30.10.2004

Opublikowano

Dziękuję za poświęcony czas ;)
Pani Areno - cieszę się
Kocico - rzęsy tutaj antytezą... :) tym razem się upieram ;)
Pani anuncjo - baardzo dziękuję, że nie o moście ;) hihi
Pani Alicjo - rzęsy - patrz wyżej :D

Pozdrawiam
Wuren

Opublikowano

wieje sobie lawendą..gdzies tam unosi sie zapach cynamonu....coś nie wróci...coś stworzyło obraz, który wraca z ciepłem niczym bumerang w świadomości...a świadomość zatracona w równowadze naciskając na rzęsy...ciepły powiew wspomnienia grzeje....przeszłosć nie wróci zyć może tylko w głebi jak żywica mieniaca sie zlotem...jeśli się myle popraw Doktorku :)) Pozdrawiam Ana.

Opublikowano

nie lubie tego typu poei dlatego ani jej nie oceniam - czyt. krytykuje :P

ale podobało mi się - i dlatego postanowiłem zostawic po sobie ślad

gęstniący cynamon.... choć wtórne jakos dziwnie smaczne

+

Tera

Opublikowano

Koniecznie z tą gwiazdką :) Deser poetycki, jestem pod wrażeniem, a przecież środki prościutkie, z premedytacją transparentne. "Rzęsy" całkiem na miejscu (nie lubię ich tylko w wierszach kobiet, kiedy piszą o s w o i c h rzęsach, s w o i m czole itd.). Wiersz-akwarium trochę, fascynująco oświetlone również prostym, jedynym, wędrującym źródłem światła... No, dość, za dużo tych zachwytów.

Pozdrawiam.

Opublikowano

wszystko tak smaczne ze chcialoby sie schrupac, prawdziwy poetycki deser lodowy:) przepraszam za brak polskich znakow alew anglii nie maja polskiej klawiatury
pozdrawiam i jestem ciagle pod wrazeniem
ania

a te rzesy, hmm... dla mnie moga zostac:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aniat. To tak jak ja. Czuję atawistyczną bliskość z nimi. Kiedyś współczułem im, że nie mogą się przemieszczać, jak My. Ale później zrozumiałem, że są całością, odczuwają i są współobecne (drzewa) w każdym lesie i drzewie - to może My powinniśmy im zazdrościć :-) Jako "ogrodnik z przymusu" (mieszczuch z Zagłębia),  tylko ja wśród rodzeństwa odczuwałem radość wśród roślin, więc podjąłem się dbania o sad i las na działce Moje Mamy, u podnóża Łopuszy, "u nas" mówi się "Łopusów" (Beskid Wyspowy) i polubiliśmy się od razu. Drzewa mają u mnie zapewnione "dożywocie", chyba, że obumierają lub łamią się od wiatru. Niektóre gatunki szybciej rosną i się starzeją - brzozy, wierzby, czeremchy. Niektóre rosną tak spontanicznie jak chwasty. Inne rosną powoli i nabierają przyspieszenia z czasem.  Nie sądzisz, że mężczyzna powinien umieć "zabić" :-)
    • @aniat.   Podoba mi się ten wiersz, bo drzewo jest żywym organizmem.  Ma skórę, drży z lęku, jęknie przed śmiercią. Ostatni obraz - pot zmieszany z żywicą - łączy brutalnie człowieka i drzewo w jednej chwili. 
    • @beta_b   To bardzo poruszający wiersz - żałoba, ale też rozliczenie z całym życiem relacji. Od zazdrości i bólu, przez całe lata niespełnienia, aż do tej ostatniej, bardzo cichej sceny z ciepłymi dłońmi. I do czegoś, co nie jest przebaczeniem, ale jest - może ważniejsze - akceptacją siebie.
    • niebo ma sporo przejasnień już nie jest pochmurno jak po bitwie róże różami mogą ukłuć choć jeszcze nie kwitną trawnik już wzywa do koszenia na drzewach coraz więcej liści mam gdzieś tęsknotę za metrem liczy się dziś
    • @Waldemar_Talar_Talar   Piękna jest Twoja tęsknota, wzruszająca. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...