Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

prawda jest tylko jedna
tak łatwo to stwierdzić
kiedy wie się na pewno
co gdzie się dowiedzieć
nieraz prawda zada
komuś ranę w serce
ale to nie rada
brnąć w fałszywą wiedzę
często prawda i szczerość
są dzisiaj nie w cenie
ale delikatność to moje marzenie
żeby sprawy sporne w ukryciu zostawić
nie wywlekać na wierzch
brudnych komentarzy ...
czasem inaczej nie można
czasem emocje przeważą
ale spontaniczność
nie jest tu doradcą
biorąc suma summarum
słów prawda szczerość
jednak wychodzi na wierzch
to co jest w istocie
i nieprawda zawsze zostanie w kłopocie ...

Opublikowano

Według mnie to jest
takie pisanie od siebie
na dany temat
pocięte enterem
tymczasem aby powstał
wiersz moim zdaniem
potrzeba czegoś więcej
trzeba dany temat tak ubrać
w słowa by było oryginalnie
a przynamniej zatrzymało
czytelnika na dłużej

Opublikowano

zgadzam się z poprzednikami, a jeśli chodzi o przekaz, to prawdy dowiesz się prędzej z (często pozornie) nieżyczliwych komentarzy, niż z tych którzy Ci schlebiają (pozwól, że nie będę rozwijał dlaczego), więc jeśli naprawdę zależy Ci na prawdzie, to szanuj te pierwsze co najmniej tak jak te drugie. tak sobie zawsze tłumaczę.

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ach tak? widzę, że to zajmuje sporo czasu! Zrozumienie !  Jakie było Twoje ulubione danie w przedszkolu?
    • @violetta Wracaj do zdrowia                     i się nie chowaj, ON                     Cię dopadnie,                     daleko na dnie? Miłej niedzieli, u mnie leje jak z cebra/
    • @Poezja to życie Dziękuję :)
    • Łuna spłynęła mi wprost na czubek palca. Gdy przybiłem go swoim ciężkim sumieniem, zło w czystej postaci uderzyło mnie znienacka. Nawet nie zdążyłem przekląć ani o niczym pomyśleć. Coś jak życzenie wypowiedziane do spadającej gwiazdy. Do upadłej, zataczającej się panny. Panny zarannej. Panny pobladłej. Zamknąłem się głęboko w sobie. Pokój wyglądał na spuchnięty, niczym karton przeterminowanego mleka. W środku roiło się od bakterii najprzeróżniejszych kształtów. Pożerały się nawzajem i namnażały z jeszcze większą siłą, rozlewając się po ziemi. Wiem, że już niedługo wszystko to wybuchnie. Mój palec chyba uruchomił tę reakcję. — Co mnie boli? Ten cały świat. Ten cały kosmiczny rytm. Bardzo się zmienił. Z miarowego stał się amorficzny. Ziemia bez przerwy przyspiesza, zwalnia, a potem znów za czymś goni. Jak spóźniony pociąg próbuje nadrobić stracony czas. Najbardziej wkurwia mnie to, że nie można z niego wysiąść. To jeszcze nie ten etap. Muszę tkwić w środku i słuchać, jak coraz bardziej gubi rytm. Człowiek po raz kolejny zmienia swoje oblicze. Jakby po raz kolejny zrzucał starą formę. Od łabędzia Ledy do łabędzia szklanego. — Czy mogę skosztować kropelkę tego? To mi dobrze zrobi. Muszę się jakoś odegrać temu światu. Najlepiej będzie, jeśli zniszczę wszystkie karty. Nie chcę już, żeby ktoś wywołał kolejną wojnę.   Epilog Widzisz, ten cały świat na moment stał się trzeźwy. Jest trzeźwy tylko wtedy, gdy ja jestem pijany. Takie małe odwrócenie losu. Dlatego nie mogę równo na nim stanąć. Widzisz, maleńka — ja nie mogę być trzeźwy. Muszę jakoś ten świat w pionie utrzymać.    
    • @piąteprzezdziesiąte  świetne! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...