Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piszę wcale nie dla reguły "jak ty mnie to ja tobie"! Zawsze tylko wtedy, kiedy tekst budzi moją sympatię lub odwrotnie ;)

Troszkę kojarzy mi się Twój wiersz z tą moją miniaturą o subtelności. To też wnikanie pod

skórę...a to, co jedynie otoczką - pokonywalne, przekraczalne. Widoczne okiem jest li i jedynie

przyprawą. Po więcej trzeba się wgryzać do wewnątrz. Tak sobie czytam Twoją małą "strukturę":)))

Radosność wysyłam. Elka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziwi mnie jedno że nie komentują wiersza chłopy, bo mniemam że S. jest kobietą;)
erotyki to przynajmniej delikatny hałas, a puentujesz ciszą, więc to chyba nie erotyk tylko romantyk;)
pozdrawiam
r
Opublikowano

Świetny tekst, a do jasnej poezji - do pozazdroszczenia :)
sorry za żart pod spodem
;)
Pozdrawiam.

smakować całą
gdy wcześniej dobrać się do niej
otwarcie
przyjemniej
o proszę
poezja jasna

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Moje zdanie o skórze jest nieco odmienne – jednak dzieli, ale to wcale nie jest przeszkoda nie do pokonania ;)
Wręcz przeciwnie
Co nie znaczy, że nie może być tak, jak sama zechcesz.
Uściski dla Ciebie.
Grażyna.
:)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziwi mnie jedno że nie komentują wiersza chłopy, bo mniemam że S. jest kobietą;)
erotyki to przynajmniej delikatny hałas, a puentujesz ciszą, więc to chyba nie erotyk tylko romantyk;)
pozdrawiam
r

Dziwi mnie, Rafale, że jako „chłop”, nie zauważyłeś- cisza jest przed…
A co jest w trakcie, czy po – nie wnikam.
Swoje jednak wiem
A gorące romantyki, jak najbardziej łykam :)))

Zakładając, że S. jest kobietą, wdzięcznie dygam z radością, że zajrzałeś.
Pozdrawiam, Grażyna.
:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
    • @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...