Elea Opublikowano 16 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2011 z południowej części ogrodu słychać czasem coś jakby pojękiwanie odbijane echem od bystrego nurtu Eufratu to miauczy nadworny kot na niebiosach chociaż jest dachowcem o pospolitej maści cieszy się szczególną miłością Pana Zastępów serafini zasiadają z nim do rozmów nad Pismem św. (ich dysputy transmituje tutejsze radio) i nie mogą wyjść z podziwu nad nowatorstwem kociej interpretacji Listu do Rzymian często widuje się go jak z książką pod pachą przemierza korytarze biblioteki w poszukiwaniu materiałów do traktatu o ignorancji wyprawy kota kotów w dolinę św. Franciszka budzą powszechne zgorszenie i niechęć kilka razy oberwał kamieniem od arcypasterza ale skargi na zuchwalca lądują w koszu wezwany do ósmego życia poszukuje uzasadnienia swojego jestestwa w Księdze Koheleta
kalina kowalska Opublikowano 16 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2011 bardzo lubię ten wiersz po ośmiokroć - poszukam i ja gdzieś swojego uzasadnienia :)
henryk_bukowski Opublikowano 16 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2011 ...solidny wiersz:)...podziwiam za warsztat...i za sam pomysł:)...zapewne nigdy w życiu,takiego nie napiszę ze względu na odmienny światopogląd...ale TEŻ uwielbiam maszerować swoimi drogami i dlatego pozytywnie odbieram...to zacne dzieło:))-pozdrawiam Henryk:)
Wściekły Azot Opublikowano 16 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2011 Pamflet na śp. Alika i jego "Pana Zastępów"?
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 16 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2011 Nie znoszę jednowyrazowych ocen , ale wiersz jest: świetny.pozdr
acerbo Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Kot ośmiokrotny... Nawet jak oberwie kamieniem od arcypasterza, to i tak go już nic nie wzruszy. Kot-Tygrys nad bystrym Eufratem. Mam nadzieję, że spotkam go kiedyś w dolinie umarłych, i jak na porządnego kota-przewodnika przystało, przeprowadzi mnie przez nią do krainy żywych. A że zawsze był zuchwalcem... Za to go zawsze będę kochać. Pozdrawiam acerbo
JacekSojan Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 urokliwy - właściwie obyłoby się bez komentarza, gdyby nie intencjonalny wybór rzucającego kamieniem...ale rozumiem zaszłości, polowanie na czarownice w tle i ta masa przesądów związana z kotem i kocią naturą - przesądów, których nosicielami nie byli bynajmniej oświeceni kapłani a raczej tzw. pospólstwo szukające winnych np. winnych powodzi, suszy, cholery.... ale jak widać trzeba po ośmiokroć żyć aby z r o z u m i e ć - frazy dotyczące św. Franciszka są bajeczne i już Jego postać - jakby nie było kapłana nie pasuje do tego samego worka... J.S
adam hoff Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 wezwany do ósmego życia poszukuje uzasadnienia swojego jestestwa w Księdze Koheleta Dlaczego mijająca siedmiokrotność kociego życia miałaby wykluczać inspirację Księgą Koheleta ?
Ran_Gis Opublikowano 19 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2011 często widuje się go jak z książką pod pachą przemierza korytarze biblioteki w poszukiwaniu materiałów do traktatu o ignorancji -po ośmiokroć.. poz R
Tali Maciej Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 atoci koci wiersz((-: pozdr
dawniejbezet Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 ładna sztuka z tego... wierszokota! pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się