Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pod tym kamieniem położę wiersze podpisane moim imieniem,
może przetrwają tyle, co on.
A kiedy po latach, czy stuleciach słowa mocy nabiorą -
uniosą ten kamień, który z wiecznej martwicy stanie się żywy.
Wtedy przemienię się do martwych, zadowolonym będąc,
że kamienie żyją, a poeci umierają.

Wiersz pisany w dniu 07.11.2010 roku.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Rozumiem ,że odczuwasz nieodpartą chęć pisania i masz ,tak ,masz człowieku do tego prawo.Tylko jedna malutka prośba: wybierz jakiś temat.Nie męczy cię to pisanie o niczym? czytasz swoje wiersze ,czy momentalnie po napisaniu wrzucasz na portal?
To nie krytyka ,bo ta z pewnością nic nie da .To apel.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Kimkolwiek jesteś nasz genialne poczucie humoru:):):) Na śmierć zapomniałem o zaczarowanym ołówku.pozdr

ojjjj, żebyś Ty wiedział jakim Kimkolwiekiem jest On! wow!!!!!!!!!!
:D
Aż tak mnie to nie interesuje.To była typowa reakcja chwili.Lubię się pośmiać.:)pozdr
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ojjjj, żebyś Ty wiedział jakim Kimkolwiekiem jest On! wow!!!!!!!!!!
:D
Aż tak mnie to nie interesuje.To była typowa reakcja chwili.Lubię się pośmiać.:)pozdr

a ja byłam uparta ;D i wiem. wypożyczamy książki (dziecinne) z jednej biblioteki.
pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena No nie! tak dobre teksty były tylko u Osieckiej. Powiem szczerze obśmiałem się setnie toż to komedia jak się patrzy co wers wybuch śmiech na początku nie znając kontekstu zadanej pracy i że miał to być pojedynek na satyrę! czytałem z powagą jednak usta co i rusz prychały końskim śmiechem. Wróciłem do poprzedniego wiersza i dowiedziałem się że Pani Magdalena miała nauczyć Ciebie jak się pisze satyrę na dowolny temat. Przez przypadek chyba stałem się powodem całego zamieszania. Rano przeczytałem tekst Pani Magdaleny i stwierdziłem pod tekstem że pomyliła rubryki bo tu są wiersze nie opowiadania. Za chwilę znowu się zdziwiłem bo Pani Magdalena odpisała mi że ona to olewa. Zapomniałem o sprawie, aż do teraz kiedy chciałem jeszcze raz skonfrontować jej prozę z twoim znakomitym tekstem i spostrzegłem że już go nie ma. Nawet na mojej stronie zniknęła uwaga którą wstawiłem - może mi ktoś wyjaśnić co się stało.
    • @KOBIETA Amor fati... I jak ta postawa Ci się podoba? Wątek przewija się przez stulecia i religie, prawda? Dla Ciebie:    
    • @Nata_Kruk dziękuję, że to widzisz.
    • kreślę na twoich plecach lemniskaty, małe nieskończoności. a w tobie mam miejsca rozpaprane, po więcej... i znów wchodzę ci pod skórę,   bardziej i bliżej. i znów serce naderwane zacałowuję na okrętkę. w usta wcieram smak rdzy i kochania, trochę drżeń. skołatane nie wiedzą jak powiedzieć, więc   kreślę ci na sercu lemniskaty, małe nieskończoności...
    • @violetta     tak ? :); a co byś powiedziała matce, której Bóg odbiera dziecko powiedzmy, w wyniku nieszczęśliwego wypadku ? :) karm się jego słowem i wola boska ? :) oj Violetta …Violetta ;) lubię Ciebie ale czy kiedykolwiek będziemy razem spać w namiocie ? ;) wielka niewiadoma .! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...