Antoni Slawbicki Opublikowano 6 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2011 było już po zachodzie słońca rozmowa nie kleiła się raczej mówiła coś o szkole jak zwykle pod koniec wakacji niewinność płonęła jej głosem nieśmiałość związała mi ręce tamto niespełnienie cenniejsze od stu spełnień późniejszych
były__premier Opublikowano 6 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2011 jaki uroczy mazgaj w ostatniej strofce, be, be! pozdry
Caith Sith Opublikowano 6 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2011 Pierwsze cztery linijki -ok, na luzie (wiem, poezja nie musi być na luzie) potem trochę ckliwie , co w scenerii zachodu słońca, no, sam Pan przyzna... Na plus, że krótkie (lubię krótkie wiersze)
H.Lecter Opublikowano 10 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2011 niewinność płonęła jej głosem nieśmiałość związała mi ręce tamto niespełnienie cenniejsze od stu spełnień późniejszych Telerankowe - nieśmiałe, niewinne, z grzecznym przedziałkiem na główce... ;)
jacek skraba Opublikowano 10 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2011 wiersz nie klei się raczej
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się