Nata_Kruk Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2011 (edytowane) Niedziela nad Niegocinem mój jest ten kawałek podłogi zadźwięczał głos w porannej audycji - z pewnością - ale kiedy sierpień dopieszcza Mazury a wiatr daje berka nabrzmiałym żaglom pakuję do plecaka ołówek mineralną i znikam dwukołówką gdzie oczy poniosą port opustoszał tylko rejsowe statki nęcą grymaszących turystów - trochę drogo tu i ówdzie lśniące motorówki odlot na całego za zdartą do minimum cenę w piaskownicy pieczenie babek plus błogi dymek oczekujących na degustację matek plaża kipi kocami gdzieniegdzie smuga wczorajszego kaca i soczysty rodzimy język debaty brzuchatych ojców że ci z góry błądzą w labiryncie jak skauci we mgle namierzają kątem oka właściwy kierunek no i patrzą na falujące kształty nastolatek udając zainteresowanie plażową siatkówką piłka w grze - pies zlizuje plamę po lodzie maluch kaprysi że teraz chce podwójne przez megafon krzyk ratownika - bicie głową tafli jeziora kategorycznie zabronione - zmierzch długimi cieniami płoszy żaby przy nabrzeżu słychać chichot letnich miłości i sapiące po długich rejsach silniki sierpień, 2011 Edytowane 14 Stycznia 2020 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
wieśniak m Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2011 zabrałaś mnie tam:))). Udany transwer danych:), pozdrawiam:)
Gość Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2011 nooo... wiarygodnie jest :) dobrze się czyta, i udany zabieg z Mr Zoobem :) pozdrawiam.
Dyziek_ka Opublikowano 15 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2011 „plaża kipi kocami gdzieniegdzie smuga wczorajszego kaca i soczysty rodzimy język” Wyjątkowo trafne jak i sprytnie trefne Niegocińskie spostrzeżenie. Lubię nadmiary słów jeśli budują nastrój Poczułem jak mnie lekko falka kołysze Pozdrawiam
Alicja_Wysocka Opublikowano 16 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2011 Dziękuję za spacer, pozdrawiam :)
Biała Lokomotywa Opublikowano 16 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2011 Piękny obrazek:) Pozdr.
Nata_Kruk Opublikowano 16 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2011 wieśniak m... cieszę się, że transfer udany.Popsuty....... miło mi, że czytanie w porządku i zabieg z Mr udany. A ja nie pamiętałam czyje to.Dyziek ka... fajnie, że udało się odnaleźć nastrój, że zakołysało...Alicja.......... bardzo proszę, cała przyjemność po mojej stronie.Biała Lokomotywa... dzięki za... piękny. Bardzo Wam dziękuję za odwiedziny, posyłam dla każdego serdeczne pozdrowienie... :)
były__premier Opublikowano 16 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2011 jakby tak dodać pazur i zmienić lekko dykcję była by Pani kapitalną poetką:) szacun za wiersz i pomysły i wszystko co pomiędzy wersikami:) pozdry
Tomasz_Biela Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 barwnie opisana chwila / świadomie przenosisz czytelnika w miejsce opisu / t
Staszek_Aniołek Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 A gdzie jest poezja?? poezja jest w dobrym przekazaniu klimatu i nastroju miejsca :) najbardziej mi się spodobało:falujące kształty nastolatekbicie głową tafli jeziora kategorycznie zabronione pozdrawiam serdecznie :)
Nata_Kruk Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Dawid Rt... gdzie jest poezja.?. miałam cichą nadzieję, że tu jej troszkę odnajdziesz, tej, przez małe "p"były premier... pazur.?. jeszcze bym kogoś podrapała.. i co wtedy..? zmienić moją dykcję.. oj, może w kolejnym wcieleniu.. ;) Miło czytać, że pomysł zagrał.Tomasz Biela... cieszę się, że dla Ciebie to barwnie opisana chwila. Czy świadomie przenoszę czytelnika w miejsce opisu.?. może jest w tym odrobinkę racji.. ;)Staszek Aniołek... fajnie, że jest klimat wg Ciebie i udzielił się nastrój wiersza. Dziękuję Panom za chwilkę pod wierszem i zostawione wrażenia. Oczywiście wszystkich pozdrawiam... :)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Podoba się taki barwny swojski klimat, czytam i tak jak bym tam był, a byłem z bratem na tygodniowym rejsie 5 na 6 sierpnia wpłynęliśmy łajbą do portu u Cześka w LOK-u czyli z soboty na piątek i był akurat pokaz akrobacji lotniczych nad Niegocinem. W porcie gwarno jak zwykle o tej porze roku. Przy wieczornej letniej bryzie księżyc lśni nad Niegocinem, wiersz poddałaś analizie i znów marzeniami płynę. Żegluję z wiatrem łagodnym po Kisajnie, Niegocinie, cumuję znów na Jagodnym na małej wyspie przy trzcinie. Pozdrawiam serdecznie:)
Nata_Kruk Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Wiem, że kochasz Mazury i nie dziwi wybór wycieczki. Wierzę, że brat zadowolony. Pokazy widziałam i lubię to miejsce, ale przyznam się, że nie przypadam za weekendami nad Niegocinem, za dużo ludzi. Na szczęście jest w czym wybierać i gdy tylko mogę, znikam gdzieś dalej. Bardzo Ci dziękuję za wizytę, wierszowany komentarz... miło mi, że znalazłeś tu swojski klimat. Pozdrawiam również... :)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2011 pięknie namalowane. w życiu nie dotarłam na Mazury....ale już wiem jak tam jest:) i pewnie kormorany tam jeszcze są:) ; ołówek mineralna- fajne:) pozdrawiam:)
Nata_Kruk Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Powyższa treść, to tylko jeden z wielu obrazków... ten akurat nieco tłoczny i hałaśliwy, bowiem plaże miejskie są zapełnione najbardziej właśnie w weekendy... dochodzą różne zachowania ludzi. Zdecydowanie lepiej jest gdzieś "na dziko", gdzie o zmierzchu długie cienie nie płoszą żab, odgłosy z portu są bardzo stłumione... jednym słowem, Mazury dają wytchnienie i... zapraszają. Miło mi, że spodobało się. Dziękuję za czytanie i wpis. Pozdrawiam... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się