Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Michał [ tu zwracam się tylko do M. Krzywaka, więc …itp.. ],
Aby sobie radzić z takimi co chcą zostawić dziurę w ziemi po orgu, proponuję na początek zablokować możliwość zakładania nowych kont, na co najmniej 2 tygodnie. A potem notorycznie utrudniać takiej jednostce funkcjonowanie na forum, kasując każdy post przez niego wpisany [ opcja masowe kasowanie]. I zero dyskusji. Chyba, że "ban, bye" :) Zobaczysz komu się pierwszemu znudzi.
A ciekawi ludzie wrócą na www.poezja.org dopiero wtedy, jak się posprząta. W tej chwili to się stało nudne i bezcelowe.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A powiedz mi, gdzie ty w zdaniu: "Co zrobić, żeby tych lepszych poetów zachęcić do działu Zet?" dopatrzyłeś się dyskryminacji???

Szczypta łopatologii: wszyscy są równi wobec prawa, ale to nie oznacza, że wszyscy posiadają takie same zdolności. I z powodu braku danych zdolności ludzie nie mają prawa robić tego, co mogą robić ci, którzy owe zdolności posiadają. Kto ma prawo decydować o przebiegu operacji serca? Człowiek z odpowiednią wiedzą medyczną, wykształceniem i uprawnieniami czy byle jełop z ulicy? Ten drugi nie ma prawa nawet wkroczyć na salę operacyjną. Czy to oznacza, że jest dyskryminowany? Na Policji mają prawo pracować osoby, które mają minimum x centymetrów wzrostu. Co za jawna dyskryminacja osób niskich!!! Oczywiście, ironizuję (mam nadzieję, że ironizowanie to nie dyskryminacja, bo na niczym mi tak bardzo nie zależy, jak na tym aby żyć w zgodzie z Konstytucją).

A o zawodach, w których nie mogą pracować kobiety, to waść nie słyszał, ha? To jak nie słyszał, to popyta znajomych, a potem zgłosi w odpowiednim miejscu łamanie Konstytucji. Przecież to oczywista dyskryminacja ze względu na płeć! Hie, hie...

To nie moja logika jest żałosna, ale twoja. Po prostu nie kumasz, że miejsce dla zaawansowanych poetów nie jest dla poetów początkujących (zobacz do jakich truizmów mnie zmuszasz). Jeśli narysujesz byle jaki rysunek, pójdziesz z tym do muzeum i powiesz, że mają to powiesić w galerii, ale odmówią ci, to będzie oznaczać, że cię dyskryminują? Sam sobie odpowiedz...

EDYCJA: i jeszcze jedna rzecz. Akurat segregacja ludzi ze względu na zdolności to coś całkowicie oczywistego. Poczytaj - dla przykładu - Ortegę y Gasseta i jego podział na masę oraz elitę. A zresztą ja chyba od ciebie za dużo wymagam. Najważniejsze, że ty sądzisz, iż jesteś najmądrzejszy. I niech tak zostanie. Tylko gorąca prośba do ciebie: nie publikuj tutaj tych swoich "mondrości", a jeśli już musisz, to rób to w ponury dzień. Twoje posty na poprawę humoru to rzecz nieoceniona.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ooo, mateczko kochana! Ależ bełkocik. Powoływanie się na konstytucję RP... ludzie, trzymajcie mnie!
Kolego, mówimy o twórczości, a ta założenia jest niezwykła, wyjątkowa, czytaj: elitarna.

Konstytucyjny paragraf napisany został dla innej, "Wyższej Idei". Gdy pytają mnie: jakiej? Odpowiadam: ćwicz umysł, a pojmiesz niepojmaną Tytanów Myśli głębię.

:))))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"moderatorzy usuwający" to rzeczywiście kiepski pomysł, ale już grono dopuszczające do publikacji "wyżej" to już, moim zdaniem, dobry pomysł, tym bardziej, że widziałem miejsca gdzie to rzeczywiście działa. niechaj dział P będzie taką poczekalnią, w której wiersze będą wyróżniane publikacją w dziale Z. Uważam, że pozytywne wyróżnianie wierszy ma większą siłę niż "zrzucanie", podkreślanie słabizny i braku talentu (co siłą rzeczy musi być dla jednej ze stron frustrujące), zresztą i błędy w przypadku słabych wierszy są powielane, co na dodatek czyni tego typu ocenianie zwyczajnie nudnym. Zaś w takim modelu awantury oczywiście będą, ale raczej incydentalne, bo awanturnicy zazwyczaj takie strony dość prędko opuszczają. Jest tylko jedno ale: powołany do oceniania organ miałby dość dużo pracy, bo bez zaangażowania całość zwyczajnie zdechnie, więc takie grono powinno być albo liczne (zawsze byłby ktoś na posterunku) albo pracoholiczne. No i broń boże wybierane demokratycznie, bo to nie działa, na zasadzie zaproszenia na przykład (chociaż powinna być dana możliwość zgłoszenia akcesu)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"moderatorzy usuwający" to rzeczywiście kiepski pomysł, ale już grono dopuszczające do publikacji "wyżej" to już, moim zdaniem, dobry pomysł, tym bardziej, że widziałem miejsca gdzie to rzeczywiście działa. niechaj dział P będzie taką poczekalnią, w której wiersze będą wyróżniane publikacją w dziale Z. Uważam, że pozytywne wyróżnianie wierszy ma większą siłę niż "zrzucanie", podkreślanie słabizny i braku talentu (co siłą rzeczy musi być dla jednej ze stron frustrujące), zresztą i błędy w przypadku słabych wierszy są powielane, co na dodatek czyni tego typu ocenianie zwyczajnie nudnym. Zaś w takim modelu awantury oczywiście będą, ale raczej incydentalne, bo awanturnicy zazwyczaj takie strony dość prędko opuszczają. Jest tylko jedno ale: powołany do oceniania organ miałby dość dużo pracy, bo bez zaangażowania całość zwyczajnie zdechnie, więc takie grono powinno być albo liczne (zawsze byłby ktoś na posterunku) albo pracoholiczne. No i broń boże wybierane demokratycznie, bo to nie działa, na zasadzie zaproszenia na przykład (chociaż powinna być dana możliwość zgłoszenia akcesu)

Dział Z, jako dział wierszy wyróżnionych. Tak! Dział P, jako ściek dla wszystkich. Tak!
Moderatorzy do oceny dzieł, chyba nie, bo to bardzo pracochłonne i zabierające sporo czasu.

Widziałbym w dziale Z wiersze autorów, które już publikowane były i można by je przypomnieć nowym forumowiczom; np. wiersze Boskiego, lub innych. Warto pokazywać dobre rzeczy.

Kryteria do publikacji w dziale Z tylko artystyczne, bez względu na styl, formę i temat." Poezja współczesna" jest określeniem zawężającym. Należy pokazywać dobrze napisane kawałki, i tyle!
Opublikowano

ZOSTAWCIE dział P w spokoju!! zupełnie Wam odbiło. Chcecie zrobić taki ściek jak bezlimicie?
Tam króluje jedna osoba w ok. 30 odsłonach, nie kryjąc się z tym zupełnie. Może tym się łaskawie zająć. Każde szambo ma swoją wytrzymałość graniczną. Potem się wylewa.

Opublikowano

Ja i tak mam cały czas wrażenie, że dział P jest jakiś takiś lepszy - bez póz, nadęcia i myślenia, że jest się poetą współczesnym w świecie poetów współczesnych :) Ale to moje subiektywne zdanie- rzeczywistość i tak weryfikuje, a dobrzy autorzy byli (i będą) zapraszani na wieczory poetyckie, będą też mieli okazje zetknąć się z tym innym światem poezji (nieskromnie przypomnę nasze wieczorki, gdzie pojawiały się hm, nazwiska). Typy, które nachalnie wklejają swoje wypociny były, są i będą i chyba żadne Boże na to nie pomoże - na grafomanie nie ma lekarstwa.

Jak już wspomniałem, przez kilka dni (i nocy i świtów nawet też) bacznie śledziliśmy poczynania pewnych "połetów", kilka nicków zostało pożegnanych, rekordzista nickowy (coś około 10 kont) jest na razie obserwowany (bo niestety posiadanie kilku kont nie jest zabronione) a wszelkie próby "naprawiana forum" przez użytkowników o kilkutygodniowym stażu będą ścinane. Tyle z mojej strony.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


przepraszam, ale jak bardzo trudne może być zamieszczenie odpowiedniego punktu w regulaminie? zwłaszcza, gdy wynika z sensownych pobudek. i nawet nie zabraniajmy, po prostu ograniczmy do dwóch na przykład, bo ktoś ma taką fanaberię, żeby mieć dwa, no to niech ma, a i czasem coś w sprawach technicznych pójdzie nie tak i za cholerę nie można się zalogować na swoje, niezbanowane konto (były się zdaje takie przypadki) i wówczas taka opcja się przyda.

P jest normalniejsze bo ludzie tam publikujący świadomie (zazwyczaj) nie pchają się do zetki, a to już moim zdaniem samo sobie świadczy jak, mówiąc najoględniej, nieudanym miejscem jest ten dział (zwłaszcza, że przyczyną nie jest raczej wrodzona skromność, bo to rzadka przypadłość wśród poetów i niech im będzie). Poza tym zasada jest prosta: przychodzi człowieczek, widzi dział dla zaawansowanych, myśli sobie, to przecież ja! klepię te wiersze już z pięć lat, dziewczyna mówiła, że są świetne, kumpel też, no to eja! i nie wytłumaczysz takiemu/takiej, że jest inaczej.
a ściekiem to jak na razie jest dział Z i myślę sobie, że najwyższy czas zrobić z niego to czym powinien być, bo utrzymanie na nim poziomu za pomocą minusów, powiedzmy to sobie szczerze, nie zdało egzaminu w najmniejszym stopniu. a jeżeli to zbyt trudne, to znaczy, że należy z niego zrezygnować zupełnie. dobicie konającego może być czasem aktem łaski. bo to, z czym mamy do czynienia teraz, to leczenie objawowe
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


przepraszam, ale jak bardzo trudne może być zamieszczenie odpowiedniego punktu w regulaminie? zwłaszcza gdy wynika z sensownych pobudek. i nawet nie zabraniajmy, po prostu ograniczmy do dwóch na przykład, bo ktoś ma taką fanaberię, żeby mieć dwa, no to niech ma, a i czasem coś w sprawach technicznych pójdzie nie tak i za cholerę nie można się zalogować na swoje, niezbanowane konto (były się zdaje takie przypadki) i wówczas taka opcja się przyda.

P jest normalniejsze bo ludzie tam publikujący świadomie (zazwyczaj) nie pchają się do zetki, a to już moim zdaniem samo sobie świadczy jak, mówiąc najoględniej, nieudanym miejscem jest ten dział (zwłaszcza, że przyczyną nie jest raczej wrodzona skromność, bo to rzadka przypadłość wśród poetów i niech im będzie). Poza tym zasada jest prosta: przychodzi człowieczek, widzi dział dla zaawansowanych, myśli sobie, to przecież ja! klepię te wiersze już z pięć lat, dziewczyna mówiła, że są świetne, kumpel też, no to eja! i nie wytłumaczysz takiemu/takiej, że jest inaczej.
a ściekiem to jak na razie jest dział Z i myślę sobie, że najwyższy czas zrobić z niego to czym powinien być, bo utrzymanie na nim poziomu za pomocą minusów, powiedzmy to sobie szczerze, nie zdało egzaminu w najmniejszym stopniu. a jeżeli to zbyt trudne, to znaczy, że należy z niego zrezygnować zupełnie. dobicie konającego może być czasem aktem łaski. bo to z czym mamy do czynienia teraz to leczenie objawowe

To tak jak w życiu - mało to typów, którzy wydają sobie sami rzęchy, wynajmują sobie eleganckie salony i robią wieczorki poetyckie?
Jeżeli ja miałbym decydować, to byłby tylko jeden nick i to najlepiej z imienia i nazwiska. Ja tam od początku mam jedno konto i ani razu nie zdarzył mi się żaden problem. Aczkolwiek założenia są takie jakie są i widocznie pomysł w jakimś sensie się sprawdza. Gdybym tak sam od siebie zaczął przenosić wiersze, to by mnie chyba zlinczowali (jak każdą komisje, mało było łez, jak decydowali moderatorzy i przenosili z Zet do P?).
W każdym razie coś próbujemy zrobić, we wrześniu wracamy do działania na żywo.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


przepraszam, ale jak bardzo trudne może być zamieszczenie odpowiedniego punktu w regulaminie? zwłaszcza gdy wynika z sensownych pobudek. i nawet nie zabraniajmy, po prostu ograniczmy do dwóch na przykład, bo ktoś ma taką fanaberię, żeby mieć dwa, no to niech ma, a i czasem coś w sprawach technicznych pójdzie nie tak i za cholerę nie można się zalogować na swoje, niezbanowane konto (były się zdaje takie przypadki) i wówczas taka opcja się przyda.

P jest normalniejsze bo ludzie tam publikujący świadomie (zazwyczaj) nie pchają się do zetki, a to już moim zdaniem samo sobie świadczy jak, mówiąc najoględniej, nieudanym miejscem jest ten dział (zwłaszcza, że przyczyną nie jest raczej wrodzona skromność, bo to rzadka przypadłość wśród poetów i niech im będzie). Poza tym zasada jest prosta: przychodzi człowieczek, widzi dział dla zaawansowanych, myśli sobie, to przecież ja! klepię te wiersze już z pięć lat, dziewczyna mówiła, że są świetne, kumpel też, no to eja! i nie wytłumaczysz takiemu/takiej, że jest inaczej.
a ściekiem to jak na razie jest dział Z i myślę sobie, że najwyższy czas zrobić z niego to czym powinien być, bo utrzymanie na nim poziomu za pomocą minusów, powiedzmy to sobie szczerze, nie zdało egzaminu w najmniejszym stopniu. a jeżeli to zbyt trudne, to znaczy, że należy z niego zrezygnować zupełnie. dobicie konającego może być czasem aktem łaski. bo to z czym mamy do czynienia teraz to leczenie objawowe

To tak jak w życiu - mało to typów, którzy wydają sobie sami rzęchy, wynajmują sobie eleganckie salony i robią wieczorki poetyckie?
Jeżeli ja miałbym decydować, to byłby tylko jeden nick i to najlepiej z imienia i nazwiska. Ja tam od początku mam jedno konto i ani razu nie zdarzył mi się żaden problem. Aczkolwiek założenia są takie jakie są i widocznie pomysł w jakimś sensie się sprawdza. Gdybym tak sam od siebie zaczął przenosić wiersze, to by mnie chyba zlinczowali (jak każdą komisje, mało było łez, jak decydowali moderatorzy i przenosili z Zet do P?).
W każdym razie coś próbujemy zrobić, we wrześniu wracamy do działania na żywo.
a czy ja mówię, że już przenosić? zmiany mogą być ewolucyjne, na zasadzie prób i błędów. ważne, żeby coś sensownego zacząć robić. już mamy opcję wiersz wyróżniony na zetce, z której nic nie wynika, bo po dwóch godzinach wiersz jest na 2-giej stronie, na którą mało kto zagląda, a po tygodniu de facto przestaje istnieć, a często są (zwłaszcza te sprzed dwóch, trzech lat) widomym znakiem tego, jaka twórczość powinna być zamieszczana w tym dziale. więc niech tylko takie wiersze będą w zetce. niech sobie zostaną plusy i minusy, ale na zasadzie promocji wyżej, z wyciąganej średniej, dokładnie w ten sposób jak to decyduje w tej chwili o wyróżnieniu wiersza, zdarza się słabym wierszom zdobyć wyróżnienie, ale nie na tyle często, żeby to był problem, zresztą nigdy chyba nie były to totalne gnioty, w ten sposób pozostaje w grze vox populi, bo zdaję sobie sprawę, że zrobić tego na zasadzie moderacji, zwyczajnie nie ma kto.

Zlikwidowanie orgii nicków to dobry początek, podstawa, że tak powiem, bo to swoją drogą jakiś ewenement, ja przynajmniej czegoś takiego nigdzie indziej nie widziałem. czasem myślę, że to wszystko wina nazwy, bo wyskakuje jako jedna z pierwszych w googlach i walą tu wszyscy psychopaci w necie ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki, Michał, że tak powiem w imieniu przynajmniej kilku osób.
co do działu P - oczywista oczywistość. :D dlatego nie tykajcie go.
pozdro.
Wybacz Magda, ale "obrona" P (cholera wie przed czym) to takie "jesteśmy na P, jesteśmy dla siebie mili i sympatyczni i gó**o nas obchodzi, co się dzieje gdzie indziej, byle nadal było miło i sympatycznie". No dobra, można i tak.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki, Michał, że tak powiem w imieniu przynajmniej kilku osób.
co do działu P - oczywista oczywistość. :D dlatego nie tykajcie go.
pozdro.
Wybacz Magda, ale "obrona" P (cholera wie przed czym) to takie "jesteśmy na P, jesteśmy dla siebie mili i sympatyczni i gó**o nas obchodzi, co się dzieje gdzie indziej, byle nadal było miło i sympatycznie". No dobra, można i tak.


żebyś Ty wiedział, jak bardzo to "gówno" mnie obchodzi :)
ale wybaczam.
Opublikowano

A ja pamiętam czasy zrzutki z Z do P i gdy mnie to wtedy dotyczyło (zrzutka), to piekliłam się przeokrutnie. Lecz z perspektywy czasu – ileż mnie to nauczyło. Poza tym, do Z się wciągało. I wtedy przebywanie w Z było w jakimś stopniu nobilitujące. A zsyłki z Z do P miały miejsce każdego dnia w niezliczonych ilościach. Było jakieś gremium (z tego co pamiętam to chyba wymieniali się moderatorzy co jakiś czas, bo nikt o zdrowych zmysłach nie był w stanie znieść tych wszystkich obelg i milionów PW od urażonych „poetów”), które zajmowało się łuskaniem na P i każdy dobry wiersz ściągali na Z (a tych na P teraz nie brakuje - choć fakt, trzeba się naszukać; znacznie gorzej, właściwie to dno i kilometr mułu, jest na Z).

Co do nicków – tępić. Sama mam chyba dwa konta, ale to dlatego, że w zamierzchłych czasach dostałam bana, nie logowałam się bardzo długo i zapomniałam hasła, więc musiałam założyć nowy login. Tak w ramach wytłumaczenia (się) :) Nie służyło to jednak wzniecaniu burd itd. A teraz - za dużo zakompleksionych oszołomów wokół. Ja kontra reszta świata. Tępić, tępić, tępić. Ban na dzień dobry bez możliwości powrotu.

Poza tym – najchętniej ograniczyłabym możliwość wypowiadania się jednego nicka pod wierszem do 3-5 postów. To co się aktualnie dzieje pod wieloma tekstami, to najzwyczajniejsza w świecie kawiarniana klika. Jak ktoś chce pogadać, pomiziać się etc – jest od tego PW. Czy muszę czytać te wszystkie pierdoły o cudowności, piękności, wspaniałości koleżanki/kolegi? Aczkolwiek… zdaję sobie sprawę, że wprowadzenie w życie takiego ograniczenia jest bardzo trudne. Poza tym – jest forum dyskusyjne. Tam każdy może sobie pogadać o dupie maryni. Po co zaśmiecać swoje dzieła? Kiedyś byli moderatorzy, którzy zajmowali się usuwaniem niepotrzebnych wypowiedzi, niezwiązanych z tekstem (lub przenosili rozmowę na forum dyskusyjne). Myślę, że to byłoby najlepsze rozwiązanie. Sama mogłabym się podjąć tej funkcji, bo doprawdy – sytuacja na tej stronie jest cholernie irytująca.

P.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Rafael Marius Ha,  ja  lubiłam być polana, ponieważ to świadczyło że nie jestem taka brzydka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Piasek sfałdowany słońcem, a na nim palce smukłe. Pełznie po nich zielony wąż  z ziarnkiem granatu w pyszczku. Archipelagi czarnej skały wciąż                                                  blisko...    
    • @FaLcorN dzięki, ja w żadnych nie gustuję obecnie, szara myszka, odpoczynku w święta. 
    • @violetta   Nie wiem czy na żywo mogę, bo jak sama pisałaś gustujesz w takich Kornelach, a ja nie chcę Cię prowokować, bo po co.   @KOBIETA   Tak, masz rację.   @violetta trochę mnie poniosło, przepraszam. Jeszcze raz: wesołych Świąt.
    • My, którzy tym miastem jesteśmy dręczeni, ciągniemy liny naszych sił. My wszyscy jesteśmy ledwo rozróżnialni, ale czy Moskwa jest rozróżnialna? ¹ I będę mówić, lub nie będę, ale w trzech pierścieniach ² mi się skostnieję. I kiedy uderzę głową w asfalt: to znaczy, że “umiem żyć”. Z zawrotami głowy, od mauzoleum do Nikolskiej³ odwieczne prawo naszego kraju mówi — musisz spróbować polskiej smarowidła ⁴ , wchodzą jak gość, i usiąść na zagraconym stołku, i rozmawiać o tym, o tamtym prostymi słowami — o niczym.   I długim słoncem schodząją, schodzam do wnętrza metra, w wagonie usiędam mi daleko, do nieznanej Obrażenki. I spij, póki sny nie przyjdą nigdy więcej, ogłądająć przez okno w pięćdziesiątym⁵ w jakiej odległości zdecydował się huśtać tramwaj z cichym tętnem. Trzy stacje kolejowe ⁶: Masakra! Znowu tutaj. Uzależnienie od czasu świetnie spełniło swoją rolę.   W tej stolicy, w tym centrum, w tym punkcie setki, jak mówi się w centrum druku, wycieki są coraz większe. Były pływy wszelkiego rodzaju – pływy na czole, muza z lirami, gdzie zasnęliśmy w wagonie pod tym, co słuchają pasażerowie ⁷.   Spójrzysz do kielicha – jest wypita. Tak, kielich namiętności jest wypity. Miłość i strach są teraz nic dla mnie. Prawda pozostaje tylko w ustach. Tylko czyj los to domino, szczęście którego jest sto na sto, jak się mówi, los [jak tylko spróbujesz go] oddzielić — zobaczysz pustkę. Zobaczysz, że wszystko jest rozróżnialne — pudełka nowych, zniszczonych budynków. Okazuje się, że świat jest taki sam we wszystkim z obszarów różnicowania odpadów. Zrozumiesz, że świat to kino w którym jesteśmy znanymi aktorami ⁸, a którego celem jest sacralizować montażystów.   Piszę swój wiersz, gdzie wystarczająco słow to liczba „wiele”, nie możesz ich odjąć, ale znajdziesz temat, którego nie znajdziesz, powiem… ale konieczny, gdy patrzysz przez wizjer nieznajomego. Tak przyszedł z pomysłów pod rymy wersów, które napisałem. Piszę dla was, dla honoru tech, kto za morzem.⁹   Jestem jak złamanie — gdzie bym się nie pchał — będę kontynuacją wiersza!   Rzuć mnie, gdzie chcesz, ale wyrwę sobie całe gardło. Ty, Boże, wysłuchasz – nie zaufałbym jak nóż na kamniu!   Jak się mówi, jesteśmy krusi od słowa, ale z mojej kruchości krzyczę “Vivat”! Z czystym sumieniem na łodzi wrócę do swojej ojczystej fregaty. (10)   Błyskanie inspiracji z piór, wosk się rozlał, tak jak księżyc, grudka tego momentu w wierszu zostaje ocalałej: jestem ocalałą! Będę kontynuować tę wieczną niewidzialność w złośliwości nocnych rymów, dla tego honoru jestem niesiona z latarni do latarni... Czas przykrywa zasłony, płynie, zastąpiony półsnem. Półksiężyc jest gładki, wiatr jest bryzą. Latarnia ze swoimi światłami do ucha szepcze o sobie, ale ja, mrugając oczami, nie rozumiem jej, i nie zrozumiem. Deszcz wychodzi nagi. Zegar wciąż idzie swoją drogą, umierając. Dwie strzały leżąc, pomyślą, że noc jest głucha. Ale bije "tik" i bije "tak", jedna w nocy wierzy, że była jedyną, która stworzyła świat, i tak zegarmistrz znów zrobil swoją pracę. styczeń-czerwiec 2022   ____________________   ¹ Moskwa to jest miastem pełne sprzeczności; nawet my mieszkańcy Moskwy, nazywamy je “miastem kontrastów”. Na przestrzeni kilometra, najwyżej dwóch, możemy znaleźć Teatr Wielki, Kościół Wasilija Błogosławionego, mauzoleum Lenina, Ogród Królewski Aleksandra, ale gdy tylko oddalamy się od centrum, krajobraz — od budynków do jakość życia — zmienia się. ² Trzy pierścienie: jak rzymski “Raccordo anulare”. Trzecia Obwodnica Moskwy, znana ze swoich korków, w których czasem można utknąć nawet na cztery godziny, dlatego właśnie tan ludzie “kostnieją”. ³ Mauzoleum: słynne mauzoleum Lenina, obok niego znajduje się droga Nikolska, która jest piękną pieszą drogą i łączy z ogromny Plac Czerwony (od strony Soboru Kazańskiego) z placem Łubiańskim. ⁴ Nigdzie nie można znaleźć “polskiego smarowidła”. Nawiasem mówiąc tak nazywa je maje krewna. Jest to pasta z pokrojonego jajka i majonezu. Podawana z chlebem lub rybą.   ⁵ Pięćdziesiąty: tramwaj, trasa przebiega którego przez dzielnicy, jak Lefortowo, Basmannyj itp. ⁶ Trzy stacje kolejowe: tak nazywa się plac Komsomolska w Moskwie, gdzie znajdują się trzy stacje kolejowe: Kazańskają, Jaroslawskają i Leningradskają. ⁷ Tłumaczenie wszystkich tych stów nie będzie miało żadnego sensu, ponieważ w oryginalnym językę (rosyjskiem) słowa są: “w stolize etoj, etom zentre,/i toczke zentnera massiva,/kak govoriat v odnom press-zentre/melczajut mestnosti razliwy”, lub “ko łbu prilivy…/muzy liry…/passażiry…” zostały znalezione razem wyłącznie dla gry słow.   ⁸ Odniesienie do słynnej frazy Williama Szekspira "cały świat jest teatrem, / w którym jesteśmy aktorami”. ⁹ tech, kto za morzem: sposób (moim brzydkim zdaniem) wskazywania rosyjskich imigrantów (po stronie tech, który natomiast przebywają na terytorium Rosji).   (10) “и с чистой совестью на шлюпке/вернусь на свой родной фрегат” są wierszi z poezji słynnego rosyjskiego poety Osipowa Mandelsztamowa.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...