Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Michał [ tu zwracam się tylko do M. Krzywaka, więc …itp.. ],
Aby sobie radzić z takimi co chcą zostawić dziurę w ziemi po orgu, proponuję na początek zablokować możliwość zakładania nowych kont, na co najmniej 2 tygodnie. A potem notorycznie utrudniać takiej jednostce funkcjonowanie na forum, kasując każdy post przez niego wpisany [ opcja masowe kasowanie]. I zero dyskusji. Chyba, że "ban, bye" :) Zobaczysz komu się pierwszemu znudzi.
A ciekawi ludzie wrócą na www.poezja.org dopiero wtedy, jak się posprząta. W tej chwili to się stało nudne i bezcelowe.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A powiedz mi, gdzie ty w zdaniu: "Co zrobić, żeby tych lepszych poetów zachęcić do działu Zet?" dopatrzyłeś się dyskryminacji???

Szczypta łopatologii: wszyscy są równi wobec prawa, ale to nie oznacza, że wszyscy posiadają takie same zdolności. I z powodu braku danych zdolności ludzie nie mają prawa robić tego, co mogą robić ci, którzy owe zdolności posiadają. Kto ma prawo decydować o przebiegu operacji serca? Człowiek z odpowiednią wiedzą medyczną, wykształceniem i uprawnieniami czy byle jełop z ulicy? Ten drugi nie ma prawa nawet wkroczyć na salę operacyjną. Czy to oznacza, że jest dyskryminowany? Na Policji mają prawo pracować osoby, które mają minimum x centymetrów wzrostu. Co za jawna dyskryminacja osób niskich!!! Oczywiście, ironizuję (mam nadzieję, że ironizowanie to nie dyskryminacja, bo na niczym mi tak bardzo nie zależy, jak na tym aby żyć w zgodzie z Konstytucją).

A o zawodach, w których nie mogą pracować kobiety, to waść nie słyszał, ha? To jak nie słyszał, to popyta znajomych, a potem zgłosi w odpowiednim miejscu łamanie Konstytucji. Przecież to oczywista dyskryminacja ze względu na płeć! Hie, hie...

To nie moja logika jest żałosna, ale twoja. Po prostu nie kumasz, że miejsce dla zaawansowanych poetów nie jest dla poetów początkujących (zobacz do jakich truizmów mnie zmuszasz). Jeśli narysujesz byle jaki rysunek, pójdziesz z tym do muzeum i powiesz, że mają to powiesić w galerii, ale odmówią ci, to będzie oznaczać, że cię dyskryminują? Sam sobie odpowiedz...

EDYCJA: i jeszcze jedna rzecz. Akurat segregacja ludzi ze względu na zdolności to coś całkowicie oczywistego. Poczytaj - dla przykładu - Ortegę y Gasseta i jego podział na masę oraz elitę. A zresztą ja chyba od ciebie za dużo wymagam. Najważniejsze, że ty sądzisz, iż jesteś najmądrzejszy. I niech tak zostanie. Tylko gorąca prośba do ciebie: nie publikuj tutaj tych swoich "mondrości", a jeśli już musisz, to rób to w ponury dzień. Twoje posty na poprawę humoru to rzecz nieoceniona.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ooo, mateczko kochana! Ależ bełkocik. Powoływanie się na konstytucję RP... ludzie, trzymajcie mnie!
Kolego, mówimy o twórczości, a ta założenia jest niezwykła, wyjątkowa, czytaj: elitarna.

Konstytucyjny paragraf napisany został dla innej, "Wyższej Idei". Gdy pytają mnie: jakiej? Odpowiadam: ćwicz umysł, a pojmiesz niepojmaną Tytanów Myśli głębię.

:))))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"moderatorzy usuwający" to rzeczywiście kiepski pomysł, ale już grono dopuszczające do publikacji "wyżej" to już, moim zdaniem, dobry pomysł, tym bardziej, że widziałem miejsca gdzie to rzeczywiście działa. niechaj dział P będzie taką poczekalnią, w której wiersze będą wyróżniane publikacją w dziale Z. Uważam, że pozytywne wyróżnianie wierszy ma większą siłę niż "zrzucanie", podkreślanie słabizny i braku talentu (co siłą rzeczy musi być dla jednej ze stron frustrujące), zresztą i błędy w przypadku słabych wierszy są powielane, co na dodatek czyni tego typu ocenianie zwyczajnie nudnym. Zaś w takim modelu awantury oczywiście będą, ale raczej incydentalne, bo awanturnicy zazwyczaj takie strony dość prędko opuszczają. Jest tylko jedno ale: powołany do oceniania organ miałby dość dużo pracy, bo bez zaangażowania całość zwyczajnie zdechnie, więc takie grono powinno być albo liczne (zawsze byłby ktoś na posterunku) albo pracoholiczne. No i broń boże wybierane demokratycznie, bo to nie działa, na zasadzie zaproszenia na przykład (chociaż powinna być dana możliwość zgłoszenia akcesu)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"moderatorzy usuwający" to rzeczywiście kiepski pomysł, ale już grono dopuszczające do publikacji "wyżej" to już, moim zdaniem, dobry pomysł, tym bardziej, że widziałem miejsca gdzie to rzeczywiście działa. niechaj dział P będzie taką poczekalnią, w której wiersze będą wyróżniane publikacją w dziale Z. Uważam, że pozytywne wyróżnianie wierszy ma większą siłę niż "zrzucanie", podkreślanie słabizny i braku talentu (co siłą rzeczy musi być dla jednej ze stron frustrujące), zresztą i błędy w przypadku słabych wierszy są powielane, co na dodatek czyni tego typu ocenianie zwyczajnie nudnym. Zaś w takim modelu awantury oczywiście będą, ale raczej incydentalne, bo awanturnicy zazwyczaj takie strony dość prędko opuszczają. Jest tylko jedno ale: powołany do oceniania organ miałby dość dużo pracy, bo bez zaangażowania całość zwyczajnie zdechnie, więc takie grono powinno być albo liczne (zawsze byłby ktoś na posterunku) albo pracoholiczne. No i broń boże wybierane demokratycznie, bo to nie działa, na zasadzie zaproszenia na przykład (chociaż powinna być dana możliwość zgłoszenia akcesu)

Dział Z, jako dział wierszy wyróżnionych. Tak! Dział P, jako ściek dla wszystkich. Tak!
Moderatorzy do oceny dzieł, chyba nie, bo to bardzo pracochłonne i zabierające sporo czasu.

Widziałbym w dziale Z wiersze autorów, które już publikowane były i można by je przypomnieć nowym forumowiczom; np. wiersze Boskiego, lub innych. Warto pokazywać dobre rzeczy.

Kryteria do publikacji w dziale Z tylko artystyczne, bez względu na styl, formę i temat." Poezja współczesna" jest określeniem zawężającym. Należy pokazywać dobrze napisane kawałki, i tyle!
Opublikowano

ZOSTAWCIE dział P w spokoju!! zupełnie Wam odbiło. Chcecie zrobić taki ściek jak bezlimicie?
Tam króluje jedna osoba w ok. 30 odsłonach, nie kryjąc się z tym zupełnie. Może tym się łaskawie zająć. Każde szambo ma swoją wytrzymałość graniczną. Potem się wylewa.

Opublikowano

Ja i tak mam cały czas wrażenie, że dział P jest jakiś takiś lepszy - bez póz, nadęcia i myślenia, że jest się poetą współczesnym w świecie poetów współczesnych :) Ale to moje subiektywne zdanie- rzeczywistość i tak weryfikuje, a dobrzy autorzy byli (i będą) zapraszani na wieczory poetyckie, będą też mieli okazje zetknąć się z tym innym światem poezji (nieskromnie przypomnę nasze wieczorki, gdzie pojawiały się hm, nazwiska). Typy, które nachalnie wklejają swoje wypociny były, są i będą i chyba żadne Boże na to nie pomoże - na grafomanie nie ma lekarstwa.

Jak już wspomniałem, przez kilka dni (i nocy i świtów nawet też) bacznie śledziliśmy poczynania pewnych "połetów", kilka nicków zostało pożegnanych, rekordzista nickowy (coś około 10 kont) jest na razie obserwowany (bo niestety posiadanie kilku kont nie jest zabronione) a wszelkie próby "naprawiana forum" przez użytkowników o kilkutygodniowym stażu będą ścinane. Tyle z mojej strony.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


przepraszam, ale jak bardzo trudne może być zamieszczenie odpowiedniego punktu w regulaminie? zwłaszcza, gdy wynika z sensownych pobudek. i nawet nie zabraniajmy, po prostu ograniczmy do dwóch na przykład, bo ktoś ma taką fanaberię, żeby mieć dwa, no to niech ma, a i czasem coś w sprawach technicznych pójdzie nie tak i za cholerę nie można się zalogować na swoje, niezbanowane konto (były się zdaje takie przypadki) i wówczas taka opcja się przyda.

P jest normalniejsze bo ludzie tam publikujący świadomie (zazwyczaj) nie pchają się do zetki, a to już moim zdaniem samo sobie świadczy jak, mówiąc najoględniej, nieudanym miejscem jest ten dział (zwłaszcza, że przyczyną nie jest raczej wrodzona skromność, bo to rzadka przypadłość wśród poetów i niech im będzie). Poza tym zasada jest prosta: przychodzi człowieczek, widzi dział dla zaawansowanych, myśli sobie, to przecież ja! klepię te wiersze już z pięć lat, dziewczyna mówiła, że są świetne, kumpel też, no to eja! i nie wytłumaczysz takiemu/takiej, że jest inaczej.
a ściekiem to jak na razie jest dział Z i myślę sobie, że najwyższy czas zrobić z niego to czym powinien być, bo utrzymanie na nim poziomu za pomocą minusów, powiedzmy to sobie szczerze, nie zdało egzaminu w najmniejszym stopniu. a jeżeli to zbyt trudne, to znaczy, że należy z niego zrezygnować zupełnie. dobicie konającego może być czasem aktem łaski. bo to, z czym mamy do czynienia teraz, to leczenie objawowe
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


przepraszam, ale jak bardzo trudne może być zamieszczenie odpowiedniego punktu w regulaminie? zwłaszcza gdy wynika z sensownych pobudek. i nawet nie zabraniajmy, po prostu ograniczmy do dwóch na przykład, bo ktoś ma taką fanaberię, żeby mieć dwa, no to niech ma, a i czasem coś w sprawach technicznych pójdzie nie tak i za cholerę nie można się zalogować na swoje, niezbanowane konto (były się zdaje takie przypadki) i wówczas taka opcja się przyda.

P jest normalniejsze bo ludzie tam publikujący świadomie (zazwyczaj) nie pchają się do zetki, a to już moim zdaniem samo sobie świadczy jak, mówiąc najoględniej, nieudanym miejscem jest ten dział (zwłaszcza, że przyczyną nie jest raczej wrodzona skromność, bo to rzadka przypadłość wśród poetów i niech im będzie). Poza tym zasada jest prosta: przychodzi człowieczek, widzi dział dla zaawansowanych, myśli sobie, to przecież ja! klepię te wiersze już z pięć lat, dziewczyna mówiła, że są świetne, kumpel też, no to eja! i nie wytłumaczysz takiemu/takiej, że jest inaczej.
a ściekiem to jak na razie jest dział Z i myślę sobie, że najwyższy czas zrobić z niego to czym powinien być, bo utrzymanie na nim poziomu za pomocą minusów, powiedzmy to sobie szczerze, nie zdało egzaminu w najmniejszym stopniu. a jeżeli to zbyt trudne, to znaczy, że należy z niego zrezygnować zupełnie. dobicie konającego może być czasem aktem łaski. bo to z czym mamy do czynienia teraz to leczenie objawowe

To tak jak w życiu - mało to typów, którzy wydają sobie sami rzęchy, wynajmują sobie eleganckie salony i robią wieczorki poetyckie?
Jeżeli ja miałbym decydować, to byłby tylko jeden nick i to najlepiej z imienia i nazwiska. Ja tam od początku mam jedno konto i ani razu nie zdarzył mi się żaden problem. Aczkolwiek założenia są takie jakie są i widocznie pomysł w jakimś sensie się sprawdza. Gdybym tak sam od siebie zaczął przenosić wiersze, to by mnie chyba zlinczowali (jak każdą komisje, mało było łez, jak decydowali moderatorzy i przenosili z Zet do P?).
W każdym razie coś próbujemy zrobić, we wrześniu wracamy do działania na żywo.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


przepraszam, ale jak bardzo trudne może być zamieszczenie odpowiedniego punktu w regulaminie? zwłaszcza gdy wynika z sensownych pobudek. i nawet nie zabraniajmy, po prostu ograniczmy do dwóch na przykład, bo ktoś ma taką fanaberię, żeby mieć dwa, no to niech ma, a i czasem coś w sprawach technicznych pójdzie nie tak i za cholerę nie można się zalogować na swoje, niezbanowane konto (były się zdaje takie przypadki) i wówczas taka opcja się przyda.

P jest normalniejsze bo ludzie tam publikujący świadomie (zazwyczaj) nie pchają się do zetki, a to już moim zdaniem samo sobie świadczy jak, mówiąc najoględniej, nieudanym miejscem jest ten dział (zwłaszcza, że przyczyną nie jest raczej wrodzona skromność, bo to rzadka przypadłość wśród poetów i niech im będzie). Poza tym zasada jest prosta: przychodzi człowieczek, widzi dział dla zaawansowanych, myśli sobie, to przecież ja! klepię te wiersze już z pięć lat, dziewczyna mówiła, że są świetne, kumpel też, no to eja! i nie wytłumaczysz takiemu/takiej, że jest inaczej.
a ściekiem to jak na razie jest dział Z i myślę sobie, że najwyższy czas zrobić z niego to czym powinien być, bo utrzymanie na nim poziomu za pomocą minusów, powiedzmy to sobie szczerze, nie zdało egzaminu w najmniejszym stopniu. a jeżeli to zbyt trudne, to znaczy, że należy z niego zrezygnować zupełnie. dobicie konającego może być czasem aktem łaski. bo to z czym mamy do czynienia teraz to leczenie objawowe

To tak jak w życiu - mało to typów, którzy wydają sobie sami rzęchy, wynajmują sobie eleganckie salony i robią wieczorki poetyckie?
Jeżeli ja miałbym decydować, to byłby tylko jeden nick i to najlepiej z imienia i nazwiska. Ja tam od początku mam jedno konto i ani razu nie zdarzył mi się żaden problem. Aczkolwiek założenia są takie jakie są i widocznie pomysł w jakimś sensie się sprawdza. Gdybym tak sam od siebie zaczął przenosić wiersze, to by mnie chyba zlinczowali (jak każdą komisje, mało było łez, jak decydowali moderatorzy i przenosili z Zet do P?).
W każdym razie coś próbujemy zrobić, we wrześniu wracamy do działania na żywo.
a czy ja mówię, że już przenosić? zmiany mogą być ewolucyjne, na zasadzie prób i błędów. ważne, żeby coś sensownego zacząć robić. już mamy opcję wiersz wyróżniony na zetce, z której nic nie wynika, bo po dwóch godzinach wiersz jest na 2-giej stronie, na którą mało kto zagląda, a po tygodniu de facto przestaje istnieć, a często są (zwłaszcza te sprzed dwóch, trzech lat) widomym znakiem tego, jaka twórczość powinna być zamieszczana w tym dziale. więc niech tylko takie wiersze będą w zetce. niech sobie zostaną plusy i minusy, ale na zasadzie promocji wyżej, z wyciąganej średniej, dokładnie w ten sposób jak to decyduje w tej chwili o wyróżnieniu wiersza, zdarza się słabym wierszom zdobyć wyróżnienie, ale nie na tyle często, żeby to był problem, zresztą nigdy chyba nie były to totalne gnioty, w ten sposób pozostaje w grze vox populi, bo zdaję sobie sprawę, że zrobić tego na zasadzie moderacji, zwyczajnie nie ma kto.

Zlikwidowanie orgii nicków to dobry początek, podstawa, że tak powiem, bo to swoją drogą jakiś ewenement, ja przynajmniej czegoś takiego nigdzie indziej nie widziałem. czasem myślę, że to wszystko wina nazwy, bo wyskakuje jako jedna z pierwszych w googlach i walą tu wszyscy psychopaci w necie ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki, Michał, że tak powiem w imieniu przynajmniej kilku osób.
co do działu P - oczywista oczywistość. :D dlatego nie tykajcie go.
pozdro.
Wybacz Magda, ale "obrona" P (cholera wie przed czym) to takie "jesteśmy na P, jesteśmy dla siebie mili i sympatyczni i gó**o nas obchodzi, co się dzieje gdzie indziej, byle nadal było miło i sympatycznie". No dobra, można i tak.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki, Michał, że tak powiem w imieniu przynajmniej kilku osób.
co do działu P - oczywista oczywistość. :D dlatego nie tykajcie go.
pozdro.
Wybacz Magda, ale "obrona" P (cholera wie przed czym) to takie "jesteśmy na P, jesteśmy dla siebie mili i sympatyczni i gó**o nas obchodzi, co się dzieje gdzie indziej, byle nadal było miło i sympatycznie". No dobra, można i tak.


żebyś Ty wiedział, jak bardzo to "gówno" mnie obchodzi :)
ale wybaczam.
Opublikowano

A ja pamiętam czasy zrzutki z Z do P i gdy mnie to wtedy dotyczyło (zrzutka), to piekliłam się przeokrutnie. Lecz z perspektywy czasu – ileż mnie to nauczyło. Poza tym, do Z się wciągało. I wtedy przebywanie w Z było w jakimś stopniu nobilitujące. A zsyłki z Z do P miały miejsce każdego dnia w niezliczonych ilościach. Było jakieś gremium (z tego co pamiętam to chyba wymieniali się moderatorzy co jakiś czas, bo nikt o zdrowych zmysłach nie był w stanie znieść tych wszystkich obelg i milionów PW od urażonych „poetów”), które zajmowało się łuskaniem na P i każdy dobry wiersz ściągali na Z (a tych na P teraz nie brakuje - choć fakt, trzeba się naszukać; znacznie gorzej, właściwie to dno i kilometr mułu, jest na Z).

Co do nicków – tępić. Sama mam chyba dwa konta, ale to dlatego, że w zamierzchłych czasach dostałam bana, nie logowałam się bardzo długo i zapomniałam hasła, więc musiałam założyć nowy login. Tak w ramach wytłumaczenia (się) :) Nie służyło to jednak wzniecaniu burd itd. A teraz - za dużo zakompleksionych oszołomów wokół. Ja kontra reszta świata. Tępić, tępić, tępić. Ban na dzień dobry bez możliwości powrotu.

Poza tym – najchętniej ograniczyłabym możliwość wypowiadania się jednego nicka pod wierszem do 3-5 postów. To co się aktualnie dzieje pod wieloma tekstami, to najzwyczajniejsza w świecie kawiarniana klika. Jak ktoś chce pogadać, pomiziać się etc – jest od tego PW. Czy muszę czytać te wszystkie pierdoły o cudowności, piękności, wspaniałości koleżanki/kolegi? Aczkolwiek… zdaję sobie sprawę, że wprowadzenie w życie takiego ograniczenia jest bardzo trudne. Poza tym – jest forum dyskusyjne. Tam każdy może sobie pogadać o dupie maryni. Po co zaśmiecać swoje dzieła? Kiedyś byli moderatorzy, którzy zajmowali się usuwaniem niepotrzebnych wypowiedzi, niezwiązanych z tekstem (lub przenosili rozmowę na forum dyskusyjne). Myślę, że to byłoby najlepsze rozwiązanie. Sama mogłabym się podjąć tej funkcji, bo doprawdy – sytuacja na tej stronie jest cholernie irytująca.

P.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Prawda

       

      Niektórzy uważają, że jest tyle prawd ilu jest ludzi na świecie. Że każdy ma swoją prawdę. Inni myślą, że prawda to fakt, którego nie da się zanegować. Jeszcze inni uważają, że prawda to zgodność rozumu z rzeczywistością. Ci pierwsi często popadają w sprzeczności, gdyż jedna prawda jednego człowieka przeczy drugiej prawdzie drugiego. Nie istnieje zatem żadna prawda uniwersalna dla wszystkich. Ci drudzy mówią co innego. Dokonują sprowadzenia rzeczy do faktów, których nie da się zanegować. Ale żyjemy w dobie powszechnej manipulacji faktami, którą można zręcznie zafałszować prawdę. Są rozmaite sposoby manipulacji prawdą, opisane w literaturze pod jedną nazwą: „erystyka”. Opisuje się tam sposoby osiągnięcia „sukcesu” w sporze nie tylko za wszelką cenę ale także wbrew prawdzie, wedle celu jaki chce się osiągnąć. Człowiek rozumny wie, że trzeba mieć dobrze wykształcone sumienie tak aby można było rozróżnić prawdę od fałszu i za razem być w zgodzie z rzeczywistością. Co może pomóc człowiekowi w dojściu do prawdy? Oczywiście rozum, logika, sumienie super naturalne. Ale co jeszcze? Ten czynnik stanowi Prawda Objawiona, która pomaga w rozróżnieniu fałszu od prawdy. Prawdę tą objawił nie kto inny tylko Jezus Chrystus jak tylko się pojawił na Ziemi, tj. ponad dwa tysiące lat temu. Przyszedł na ten świat aby go zbawić nie zaś po to aby świat potępić. Narodził się partenogenetycznie z Maryi Dziewicy, z Ducha Świętego. Dorastał w rodzinie Józefa, rzemieślnika, który adoptował Jezusa i Maryję Pannę. Już jako dziecko był prześladowany przez okrutnego władcę i musiał salwować się wraz z najbliższą rodziną ucieczką do Egiptu. Po śmierci satrapy mógł powrócić do ojczyzny ziemskiej. Jako dziecko zadziwiał uczonych w piśmie swoją wiedzą podczas spotkania w świątyni. Nabywał wprawy w zawodzie cieśli dzięki swemu ojcu, rzemieślnikowi. Jako młody człowiek często bywał w świątyni, gdzie zapoznawał ludzi zgromadzonych w świątyni ze zwojami zwierającymi proroctwa o nadejściu Mesjasza. Gdy stał się już dojrzałym mężczyzną rozpoczął swoje nauczanie teologiczno-moralne, zgodnie z posłannictwem otrzymanym od swego Ojca niebieskiego. Dokonywał wielu cudów. Uzdrawiał niewidomych od urodzenia, głuchych, wskrzeszał umarłych, w cudowny sposób rozmnożył chleb. Swoją działalność posłanniczą prowadził przez wiele lat. Nauczał, że się na to narodził aby dać świadectwo Prawdzie. Pod koniec swojej działalności, gdy nauka, którą głosił zaczęła niepokoić lokalną władzę w Jerozolimie, skorumpowaną, chciwą na pieniądze, został fałszywie oskarżony o bunt przeciw władzy rzymskiego okupanta i żydowskiej władzy duchownej, i w sfingowanym procesie sądowym skazany na śmierć krzyżową. Prawie nikt nie stanął w jego obronie. Nawet jego uczniowie. Tylko prokurator rzymski Piłat z Pontu próbował ująć się za nim. Wyrok był okrutny i odwrotnie proporcjonalny do winy oskarżonego. Był to najzwyczajniej w świecie mord sądowy, w którym skazuje się na najwyższy wymiar kary, jaką była śmierć krzyżowa, człowieka Bogu ducha winnego. Droga krzyżowa podczas której skazany musiał nieść swój krzyż prowadziła przez całe miasto, aż na miejsce kaźni za miastem, zlokalizowane na górze zwanej Golgotą. Tam pomiędzy skazańcami, skazanymi za pospolite przestępstwa, dokonał ziemskiego żywota. Ponieważ przepowiedział, że po trzech dniach po swojej śmierci zmartwychwstanie, polecono żołnierzom rzymskim aby strzegli grobu Jezusa zwanego Chrystusem, królem Żydów. Tak też się stało. I stało się tak, że strażników rzymskich zmorzył mocny sen w czasie służby. Nagle nastąpiły dziwne i niewytłumaczalne zjawiska: trzęsienie ziemi i powstanie wielkiej jasności dobywającej się z wnętrza grobowca. Obudzeni i przerażeni rzymscy żołdacy w panice uciekli z posterunku. Ciało Jezusa zniknęło. Duchowieństwo żydowskie dowiedziawszy się o zdarzeniach minionej nocy, przekupili strażników i nakazali im mówić, że uczniowie Jezusa wykradli w nocy ciało i nie wiadomo gdzie je położyli. Lecz co przeczyło i przeczy po dziś dzień temu kłamstwu? To materialny dowód zmartwychwstania, Całun Turyński. Jest to całun, w który było spowite ciało Jezusa w chwili złożenia w grobie. Autentyczność całunu przechowywanego obecnie w Turynie, we Włoszech, dla każdego, kto z uwagą śledzi dokonania nauki w tej materii, a także czyta z uwagą Biblię nie ulega wątpliwości. I jak mawiał mistrz z Nazaretu: „Kto jest z Prawdy, słucha mego głosu. A ten, który mówi, że słucha mego głosu, a nie bierze swego krzyża na każdy dzień i mnie nie naśladuje, nie jest mnie godzien”.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...