Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy jego uśmiech ociera łzy
Głos rozświetla ciemność
A dotyk uspokaja drżące ciało...

Gdy jego bliskość przepędza strach
Spojrzenie pomaga w chwilach słabości
A ciepłe słowa dają nadzieje na lepsze jutro...

Gdy to ma miejsce - on po prostu jest
Zastanawiam się czy przestaną mnie dręczyć własne myśli
Czy postrzeganie świata nie będzie wpędzać w depresje
A samo istnienie nie stanie się całością życia...

I wtedy oczekuje odpowiedzi na rozstrzygające pytanie...
Słucham...
Czy Śmierć ulegnie jego Miłości?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Proszę sobie wyobrazić każdy z wersów, dokładnie tak, jak znaczą słowa (bez podkładania
potocznych wyobrażeń poetyzujących czy metaforyzujących)
uśmiech ociera łzy - czym? kącikami?
głos rozświetla - to musi być głos... kosmity?
dalej jest zbiór najbardziej zużytych w wierszach miłosnych banałów: drżące ciało, cieple słowa, bliskość, spojrzenia...
gdyby to był zwyczajny opis spotkania z drugą osobą, bez silenia się na poetyzowanie, uwznioślanie...
proszę przynajmniej poprawić błędy końcówek
Pozdrawiam
Opublikowano

Autorko, wiersz to jedna z wielu form sztuki, która powinna nie być odbierana dosłownie.
Jednak czasem warto czytać, jakby się nie znało języka, metodą "Kalego", wtedy widać absurdy języka, które powstały w trakcie użytkowania.
Gdyby "to metaforyzowanie" (które mamy w tekście) było nowe, a nie odwoływało się do wielekroć użytych skojarzeń, byłby wiersz.
Pani Grażyno, można wszystko, tylko: po co?
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...