Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jestem bezpłodnym archetypem godności,
samotnym jeźdźcem ubranym w makijaż.
na pustyni w nevadzie umarłem zbyt szybko, zbyt
niespodziewanie. a przecież
to ja jestem żartem zamkniętym w miłości.

(matka zaciera ręce, podchodzi do mnie, spija
moje mleko. sutki mam nabrzmiałe, pogryzione.
usycham bez piasku.)

zatracam widoki, na północnym-wschodzie stare ciała.
ciągną wozy pancerne, na ich barkach krzyże, martwe
krzyże. moje powstanie zwiastuje upadek.

brzuch mam wycięty, jakby dziecięcą ręką.
na kształt róży rysują się moje wnętrzności,
rusza się we mnie smutek i zrozumienie; jestem
teraz ojcem, uzurpatorem, myśliwym.

łapczywie zżarłem moje serce.

Opublikowano

wiersz - eksperyment.
zainspirował mnie tekst "Na pustyni" Stephen'a Crane'a:

na pustyni
ujrzałem stwora, bestię nagą.
przykucnął,
żarł serce
trzymane na dłoni.

spytałem: - dobre, przyjacielu?
- gorzkie ono – gorzkie – odpowiedział –
ale mi smakuje,
bo jest gorzkie
i to serce moje.

Autor - moim zdaniem - wybitny.

Pozdrawiam,
P.

Opublikowano

to bardzo fair, że wysłałaś jeszcze inspirację. a inspiracja jest bardzo ciekawa.
a Twój tekst przegadany, przeobrazowany, przahałaśliwy, w ogóle prze. w ogóle to to nie wciąga, nawet, jak spróbowałam czytać od tyłu, nawet co drugi wers, nawet tylko pierwsze słowa. co za bałagan: tu jakaś miłość, tak jakiś "martwy krzyż", jeszcze do tego róże i serce. chryste panie wszechmogący, toż to jakiś armagedon. po cholerę ta nevada? po cholerę używać słów typu "archetyp"? one są do CZYTANIA poezji, nie do pisania. no i jeszcze ta pornografia gdzieś w drugiej zwrotce, a wszystko przesiąknięte nienawiścią i apatią. to nie wiersz, to jest jakiś skrzeczący tranzystor, żałuję, że tu zajrzałam.

Opublikowano

'brzuch mam wycięty, jakby dziecięcą ręką.
na kształt róży rysują się moje wnętrzności,
rusza się we mnie smutek i zrozumienie; jestem
teraz ojcem, uzurpatorem, myśliwym.

łapczywie zżarłem moje serce.'

ta część bardzo do mnie trafiła...
szczególnie po obejrzeniu filmu o wojnie w...
wiadomo gdzie
pozdrawiam ciepło

Opublikowano

Czytałem dwa razy i nie wiem, w którym miejscu ten wiersz miałby być przegadany. Czemu eksperyment? Jeszcze wrócę, spróbuję sobie wyobrazić ten "archetyp godności", intrygująco brzmi, ale zastanawiam się jako to zjeść ;-) Póki co, urzekła mnie wrażliwość literacka i trzecia zwrotka. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wszystkim Wam Kochani bardzo dziękuję za opinie i komentarze.   To bardzo budujące, gdy wyciągasz z szuflady tekst w który wkładasz Całe swoje dotychczasowe i obecne '"Ja", pokazujesz innym, nieznanym Ci ludziom... i nagle okazuje się, że wiersz komuś się podoba; ba - ktoś Cię rozumie i dostrzega To,co dzieje się w Twym sercu.    Pozdrawiam serdecznie,   TS
    • Piruety codziennej gazety   ta normalna papierowa w codziennym wydaniu czasami miewała problemy w sprzedaniu z kioskiem wymieniała spojrzenia żartobliwie i bez oburzenia puszczała oczko do sprzedającego  i chętnie była zabierana przez kupującego zazwyczaj bywała tania lecz wymagała w kolejkach stania lud potrzebujący słowa pisanego stać mógł w kolejce od rana samego ponieważ popyt był na nią tak wielki że nie potrzebny był rozgwar wszelki   lecz przyszła pora wirtualnej gazety w sieci komputerowej i niestety ta wirtualna, elektroniczna, cyfrowa stała się wszechobecna, wręcz wyborowa jest szybka, błyskawiczna prawie bez problematyczna   ale nie myślcie, że ta papierowa totalnie przeminęła  nic z tych rzeczy, jeszcze nie zginęła  ponieważ słowo pisane zawsze lubi być czytane czy to będzie WWW, cyber, ta nowoczesna czy ta papierowa, która jest ciągle współczesna    
    • Kopacze   „Dom bez książek jest jak pokój bez okien” –  metafora Horacego Manna.   warstwy kurzu rozdmuchane po kątach  ukrywają w szparach zapomnnienia koraliki złotych myśli  a na półkach przeczytane  wchłaniają mijające godziny rzędy książek w wieczność odchodzące   i mole jak kopacze historii drążą tunele w papierowym świecie  niepomne na pisane dziedzictwo człowieka  tylko prawdziwe mole książkowe  odkurzają ścieżki przygód  w literowych chramach     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @egzegeta Drogi Wiktorze, znawcą języka angielskiego to raczej nie jestem, ale po tyłu latach na obczyźnie wstyd byłby nie poznać tego języka na tyle, aby komunikacja w formie mówionej, pisanej i czytanej była możliwa i w miarę ciekawa. 
    • @Jacek_Suchowicz Czereśnie i lato, smaczna i ciepła to para. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...