teresa943 Opublikowano 26 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 – pamiętasz - chcieliśmy rozkwitać dniami karmiąc łakomstwo nocy dziś awersją wczorajsze echa pod zszarganiem okaleczony dryfuję na furii za wiarę w nas już nie ma zerwane liny nie skalują win spijam goryczkę za oboje strzępem bieli próbuję lecz siekiera w amoku zasila stos niezgody a przecież kiedyś niezależnie od bryzy ze mną obrałaś rejs nie zdzierżyłaś i ja nie zespolę pomostu pozorem nad topielą
Gość Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Podoba mi się. I nawet nie wytłumaczę się dlaczego :) Jednak ostatni wers dałbym bez "zawiśliśmy". Raz że ciężko się czyta a dwa że ów stan zawieszenia po trochę wynika z wersów. Pozdrawiam Krystyno :)
Biała Lokomotywa Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Wiszą bidoki na zerwanym moście, w tonie nie sprzyjającym odbudowie:) No nie wyszło im zbytnio. Jestem jednak dobrej myśli - w końcu wiosna:) Pozdrawiam.
Witek_Zaborniak Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 i wszystko przez ta siekierę :) Podoba się.
Anna_Para Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Taki inny od Twoich ten wiersz. Pełen goryczy i groźby, albo skargi w niepokoju. Rwane frazy, żeglarskie metafory. Wyrzucone tu, jak śmieci na brzeg jeziora po sztormie. Żal trzeba wyartykułować. Nie wszystko tu rozumiem, ale przecież nie muszę. Brawo za poszukiwanie nowej formy wyrazu. Cieplutko, Para:)
paper_doll Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak mi się skojarzyło ;) www.youtube.com/watch?v=E7ah8uuHQhU&feature=related
Ela_Ale Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Ogromnie ważne sprawy ostatnio w Twoich wierszach. Ten pełen goryczy, mówi o nieodwracalności beznadziei. I bezradności. Ale napisany z ogromnym nerwem. Każe myśleć. Uściski serdeczne. E.
teresa943 Opublikowano 27 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wystarczy, że podoba się. Po trosze zgadzam się, co do "zawiśliśmy", ale... na razie niech zostanie. Dziękuję Popsuty i serdecznie pozdrawiam :-) Krystyna
teresa943 Opublikowano 27 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "bidoki"...trafnie określiłaś, w końcu "wygarnęli" prawdę. Co dalej? Być może odnajdą "oddzielne koła ratunkowe" albo razem utoną... Ktoż to wie? Wiosną tak wiele się zdarza :) Dziękuję Biała L... :) Cieplutko pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 27 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację Witku :) "siekiera" na maxa wyostrzona potrafi odstraszyć nawet czorta :) Dziękuję. :) Serdecznie pozdrawiam - Krystyna
teresa943 Opublikowano 27 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stram się dostosowywać formę wyrazu do opisanych zdarzeń. Czy mi się to udaje? Nie wiem, ale...wciąż próbuję :) Aniu, wystarczy, że wczuwasz się empatią w przeżycia peela i za to dziękuję :) Pozdrawiam wiosennie :) Krysia
teresa943 Opublikowano 27 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak mi się skojarzyło ;) www.youtube.com/watch?v=E7ah8uuHQhU&feature=related no, coś jest w tym skojarzeniu...choć wiersz nie o tym dziękuję :) pozdrawiam - Krystyna
teresa943 Opublikowano 27 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Skoro "każe myśleć", to dobrze... Dziękuję Elu Ale. :) Cieplutko pozdrawiam - Krysia
Wilcza Jagoda Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak samo pomyślałam, b to zawiśliśmy jakoś tak nietenteges:P ogolnie fajny wiersz Krysiu!!!
Janusz_Ork Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Krysiu, irytuje mnie męski peel, choć wiem, że jest w tym jakiś cel, choć tego akurat nie da się wyczytać z wiersza. Diabeł może kłaść krzyżyk, ale ludzie powinni walczyć o swoje prawo do szczęścia, chyba że jest to walka bez szans i sensu, kiedy odbiegną uczucia. Jeden jest wtedy zawsze przegrany i "the winner takes it all", jak śpiewała ABBA. Pozdrawiam. J.
teresa943 Opublikowano 29 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak samo pomyślałam, b to zawiśliśmy jakoś tak nietenteges:P ogolnie fajny wiersz Krysiu!!! "ulegam"... już jest bez "zawiśliśmy" :) dzięki za "ogólnie fajny" :)) Serdeczności Jagódko - Krysia
teresa943 Opublikowano 29 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Irytuje? Nie bardzo rozumiem... przecież autor to nie peel, więc płeć nie musi być tożsama. Masz rację, z wiersza nie wszystko można wyczytać... intencja najczęściej jest między wersami :) Dziękuję za czytanie i wnikliwy komentarz. Serdecznie pozdrawiam. Krystyna
Bolesław_Pączyński Opublikowano 29 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2011 Dobry wiersz i podoba się. Już do przylądka nadziei przez sztormowe dni dryfujesz może jeszcze coś się sklei i może coś uratujesz. Pozdrawiam Krysiu:)
Dawid Rt Opublikowano 29 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2011 Wiersz do mnie mówi Krysiu ;) Pozdrówka
teresa943 Opublikowano 30 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeśli nie da się skleić powierzę dni losowi chwytając się nadziei ufnie popłynę w nowe Cieszę się Bolku, że wiersz się podoba. Dziękuję za wierszowany komentarz. :) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się