Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tatry-Rozśpiewany Jasiek

On tęsknym głosem wyśpiewywał w hale,
Pieśni uczone przez rodziców stare,
I dżwięcznym głosem jak dzwonków zbyrkania,
Niósł śpiewy wiater bez muzykowania.

Gdy chciał z orkiestrą śpiewać swe chorały,
Czekał by Tater Organy mu grały,
Potok zaś z lasem podkłady dawała,
Świstaniem ostrym z wierchów nań spadała.

Kochał swe pieśnie i często tu chadzał,
A echo chórem te pieśnie nagradzał,
I zdrowym głosem niósł tam pośród szczytów,
W póżne wieczory rozbudzonych świtów.

One mu w pieśni wyżyć się dawały,
Śpiewał dla Boga i dla swojej chwały,
Wszystkie tęsknoty pieśni swe ubierał,
Gorące serce dla piękna otwierał.

Chociaż śpiewania minęło pół wieku,
Dawne uczucia zostały w człowieku.
Dalej przychodzi,tym razem wsłuchuje,
Jego marzeniom przyroda wtóruje.

W skał pieśnie dawne wpisane granity,
Dziś odtwarzają jak z włączonej płyty.
I chociaż solo już Jasiek nie śpiewa,
Muzyka Tater mu serce rozgrzewa.

Józef Bieniecki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lena2_ dziękuję :)
    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    To zdanie znam, ale nigdy nie widziałam go rozpisanego tak - jakby każde słowo potrzebowało własnego oddechu. To więcej niż komentarz. :)  Serdecznie pozdrawiam.  @Annna2   Bardzo dziękuję!  Miejmy nadzieję na ciepły maj - oby nie był tak rozkapryszony jak kwiecień. :)  Serdecznie pozdrawiam. :)  @viola arvensis   Dziękuję serdecznie!    Bardzo się cieszę - to chyba największy komplement dla krótkiego wiersza - że każdy może go przeczytać trochę inaczej i każdy znajdzie w nim coś swojego.    Serdecznie pozdrawiam! :))  @A.Between   Bardzo dziękuję!    Nie mogę teraz patrzeć na szybę tak samo. :) To piękne, że technika odwróconego malowania zmienia cały sens wiersza - może rzeczywiście szkic nie spłynął, tylko schował się po drugiej stronie. :)   Serdecznie i optymistycznie pozdrawiam. 
    • @Berenika97 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Zawierucha7 - piękny cytat z McCoya i nawiązanie do Brechta. Erudycyjny, intertekstualny liryk. @Zawierucha7 mamy jeszcze Wajdę i Pollack'a!
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz - przeczytałam go dwa razy i za każdym razem znajdowałam w nim coś nowego. To niezwykłe uczucie, gdy ktoś wchodzi w wiersz głębiej, niż sam autor śmiał zajść. :) Ta obserwacja o "poetyckim mikroklimacie", który znika razem z deszczem, jest dla mnie zaskakująco trafna - i zupełnie nowa. Podobnie jak paradoks słońca, które zamiast pomagać, przerywa. Niesamowita interpretacja. :) Serdecznie pozdrawiam. :)  @andrew   Bardzo dziękuję!    Twój malarz czasu jest hojniejszy niż mój kwiecień - daje słońce i uśmiech zamiast spłukiwać szkic. :) "Zaczął malować jutro" - świetne!  Dziękuję za tak uroczy wiersz. :) Serdecznie pozdrawiam.  @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!    "Smutkiem układać witraże" - to zdanie jest piękniejsze niż niejeden wiersz. Dziękuję, że zostawiłaś tu coś swojego , coś tak ślicznego. Serdecznie pozdrawiam. :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...