Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

brawo za oryginalność. jak już pisałem na BL (gdzie warto zaglądać mimo ogólnego przekonania że tam nie ma nic ciekawego i godnego uwagi) dla mnie ten wiersz jest o sztuce przez duże "S" dla zwykłego zjadacza chleba i w dodatku szczerbatego :) efekt jest taki że "płyniemy". każdy na swój sposób ale w jednej "Sonacie Księżycowej"...
pozdrawiam Lokomotywo :)

Opublikowano

podpisuję się pod tym, co napisał Krzyś;
jako zwykły zjadacz chleba, często suszę zęby (jeszcze mam- na razie:)) jak słyszę niektóre kawałki, chociaż nie jestem miłośniczką muzyki poważnej;
mam coś w swoich, napisane po zachłyśnięciu się Mozartem
pozdrawiam serdecznie, Grażyna
:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no, Biała, jeden z twoich lepszych wierszy
Czajkowskiego ostatnio mordowałem ale Beethoven z puenty niedościgniony
bardzo na tak kursywy
a wiersz z gatunku obrazowych - dobry
pozdrawiam
r
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no, Biała, jeden z twoich lepszych wierszy
Czajkowskiego ostatnio mordowałem ale Beethoven z puenty niedościgniony
bardzo na tak kursywy
a wiersz z gatunku obrazowych - dobry
pozdrawiam
r
Koncert na żywo robi wrażenie i za każdym razem nie mogę wyjść z podziwu jak można tak grać:) Dziękuję za komentarz i pozdrawiam również:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Naczynia połączone.   @Berenika97   Jeszcze coś, bo mam gadane. Gdy znika ego, butelka po winie staje się pusta. Nie ma winy - nie ma kary. Kiedy w umyśle nie ma pojęcia winy, znika też kara. Kiedy pojawia się wina, za nią już drepcze kara i katujemy siebie, swoje 'ja'. Oczywiście to nie zwalnia od czynienia dobra. Dobro jest kompasem.
    • @hollow man   Ty to masz pomysły hollow man !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      nierealne!  a dopamina.? 
    • @Proszalny oczywiście, że tak!
    • @Berenika97   Doświadczenie obcości jest iluzją. Przebudzenie jest zrozumieniem: niczemu nie jestem winien, bo mnie nie ma. Znika ułuda 'ja'. Gdzie nie ma 'ja' - pojawia się człowiek, jeden z wielu. Wszyscy jesteśmy jednym ciałem, jedną istotą i jedną duszą-planetą. W ten sposób znika granica pomiędzy pragnieniem bycia ze sobą a bycia z innym człowiekiem. Będąc z drugim człowiekiem podmiot wraca do siebie. To buddyjskie 'rozpuszczenie ego'. Chrześcijanie wierzą w osobowe 'ja', ale też w 'świętych (dusz) obcowanie'. Właśnie przyszło mi do głowy, że chrześcijańska dusza 'ja", stapia się z innymi w jedno - w Boga. W ten sposób znajduje się w niebie.   @Poet Ka   Masz rację, ale można to odwrócić, dokonać przewrotu. Wewnętrzne piękno znajduje odbicie w świecie. Gdy mamy w sobie piękno, świat zakwita. Dlatego trzy czarownice Szekspira, posiadając czarną duszę, mówią: „Piękne jest brzydkim, a brzydkie jest pięknym”    
    • @Jacek_Suchowicz Tzw "open space"  jest stosowany i to jest ta gorsza strona korpo i nie tylko. Jak widzisz amerykańskie filmy tam to częste. W czasie covidu część ludzi przeniesiono do pracy zdalnej, a to też ma zalety, ale i wady.  Co do ubrania garnitury zostały w bankach ale w  wielu firmach jest teraz tzw "business casual", czyli jeansy i marynarka, bez krawatu, sportowe buty też mogą być. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...