Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

głębokie gardła koszy
wiją wieńce mistyczne wózki
nawroty mrowisk, wojny
nawroty wojen
marsze subkultur paskowych kodów

ten parking supermarketu
rośnie w piersiach tłumu
wzbogacanie uranu
nas jest legion
idźcie w miasta
niezauważone
posiadać

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to jest bardzo dobry wiersz
temat jest zasakująco ujęty
bardzo dobry warsztat

ale nie wiem o co chodzi z tym uranem?

:)


To gra powiązań znaczeń, między Uranem, bogiem - personifikacja nieba, tu mocno zawężonego do chęci posiadania, mienia, kupowania. Dalej, uran używany jest przy produkcji broni atomowej, czyli może chodzić o bombę z opóźnionym zapłonem... eksploduje obojętnością, wiecznym nienasyceniem? To pułapka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


czytam ten wiersz na dwa razy, tj.
czytanie z łamaniem wersów jest niekonsekwentne
a kiedy czytam wiersz na wersy jest wyliczanką
głębokie gardło kojarzy mi się z klasyką porno
i [przecinek] znalazł się tu chyba przypadkowo
choć fragment wojny nawroty wojen bardzo plastyczny
pozdrawiam
r
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


czytam ten wiersz na dwa razy, tj.
czytanie z łamaniem wersów jest niekonsekwentne
a kiedy czytam wiersz na wersy jest wyliczanką
głębokie gardło kojarzy mi się z klasyką porno
i [przecinek] znalazł się tu chyba przypadkowo
choć fragment wojny nawroty wojen bardzo plastyczny
pozdrawiam
r



To jest klasyka porno, trafiłeś. Dla mnie ten homogenizowany serek potencjalnego klienta marketu (tej mentalności zwłaszcza) zawsze sprowadzał się do porno...jesteśmy w meatrixie, my jesteśmy meeatrix.

;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Warszawski ptasiniec”   Patrzę przez okno codziennie, ciekawski człowiek jest ze mnie, chętnie ptaki obserwuję, często się im przypatruję.   Widzę gołębie i wrony, kawki widzę i gawrony, mewy znad Wisły ciągnące, piskliwym głosem skrzypiące.   Wróble rzadko przylatują, prawie się nie pokazują. Nie lubi wróbli Warszawa, a może to wróbli sprawa?   Może się jej obawiają, że tak rzadko tu zaglądają. Dużej Warszawy nie lubią, bo boją się, że się zgubią.   Czasem zaglądną sikorki, przeszukują w pniach otworki, larw i gąsienic szukają, „pia-ki, pi-kiki” śpiewają.   Z pewnością ta ich rozmowa sikorcze sekrety chowa, ale jakie — tego nie wiemy i raczej się nie dowiemy.   Zdziwieniem — jak na Warszawę — bywa, że dzięcioły żwawe czasami tu zaglądają i dziobami w korę stukają.   A pan kos na czubku drzewa, wieczorem i rano śpiewa, a pani kosowa — żona, w gałązkach drzew zaczajona.   Sroka coś zaskrzeczy w locie, paszkot usiądzie na płocie. Ptasiniec w Warszawie mamy, choć ledwie go dostrzegamy.   Leszek Piotr Laskowski.      
    • Napiszę się dla ciebie   jak wiersz bez rymu ale z rytmem pożądania   niech głosem zabrzmi pragnienie nigdy nienapisane   przez litery rozebrany jestem nagi tobą odczytywany   pisząc siebie poczekam aż będziesz wypowiedziana   umieść nas między wersami rozbierzmy miłość razem napiszmy się na nowo
    • @lena2_ cudnie - jak ja lubię taką formę 4/4/4 i sentencja wspaniała nawet nie zdając sobie sprawy cały czas się o nią ocieramy   twa wrażliwość czasem zda się nieskończona już dostrzegasz te problemy które przyjdą chociaż słowem wiele razy je pokonasz lud uparty robi swoje - idzie w nicość   pozdrawiam    
    • @Poet Ka fajne porównanie poezji do chirurgicznej precyzji. ("Chirurgia i precyzja" S. Barańczak)   "wzdęte z bólu to właśnie twój najlepszy atrament"- Twoje, łał!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...