Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z tego wiersza to nawet Lecter powinien być zadowolony. Chyba że za daleko zabrnęłaś w jednym, czy drugim stwierdzeniu. Ale dla mnie na pewno nie, bo cenię sobie konkretne (odważne i kategoryczne) myśli. Chociaż de facto jest ich tylko cztery, ale cztery dobre myśli, to jest aż cztery, i bardzo wiele do pojęcia, a przynajmniej do zastanowienia się (nad czymś, nad kimś i nad sobą). Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ostatnia strofka jest bezstylistyczna i bezrozumna
z dwóch wstępnych udałoby się wydusić sensowny, dojrzały dwuwers
;)

Taaak krytyka absolutna :). Pani krytykuje wszystko niezależnie od tego czy tekst jest dobry czy nie. Po prostu z założenia wszyscy piszą fatalnie z jednym wyjątkiem i jest nim Pani, czyż nie?? :)
Opublikowano

Rozczulające...

Zastanawiająca jest bierność podmiotu lirycznego, "chodź" nie brzmi, lecz jest ujęte w nawias, jakby bało się być głośno wypowiedziane; wyznanie jest kierowane jakby do projekcji drugiej osoby niż rzeczywiście do niej.

Zastanawiająca jest też ta potrzeba formy, bezosobowej bliskości, ale nie treści ("niemądrze, nienatemat, usłyszeć jak milczysz"). Wydaje mi się, że to podmiot liryczny zabija adresata, który może mówić, rozumieć, iść, milczeć, machać rękami, ale dostaje w zamian tylko takie wiersze, które nie mogą wydostać się poza kwadratowy nawias umysłu...

Proszę wybaczyć tę śmiałą interpretację, ale coś w tym wierszu przedziwnie mnie dotknęło; nic, to tylko komentarz, to tylko forum.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • tuż za oknami świergolą ptaszki i rośnie trawka i deszcz i słońce i ciepła ławka witryna z reklamą ekran od auta i patrzę jak zmienia pogoda przyrodę przyroda człowieka newsy reklamy niech nie znikają chcieć więcej po co do czego a okna nie zamykają powietrze dobre bez wiatru a może leciuchny powiew przyjemny chłodek wieczoru światła wczesny poranek wiosna za oknem może jutro nie wstanę nic się nie zmieni poleniuchuję a jak się znudzę coś skomentuję    
    • @Robert Witold Gorzkowski rozprawiam się z pomnikami po swojemu a ich wizje są tylko tłem do mojego świata. Do sensu narodowych zrywów do refleksji poetów nad nimi do idealizowania bohaterów w stylu romantycznym. Duchowych przywódców  postaci Szamana Wernychory lirnika. Aniołów i mistycznych obrzędów. W wielu swoich tekstach sięgam głęboko w siebie. Ważnym jest dla mnie także jakimi oni byli ludźmi. Każdy w swojej epoce. Moją pasją jest polskość i postaci które były dla Polaków ważne. Zbieram o nich książki i korespondencję. Rozprawiałem się już swoimi tekstami z Kościuszką, Mickiewiczem Norwidem Witkacym Perfeckim Beksińskim Chopinem Pendereckim Tuwimem czy z Herbertem. Ostatnio pracuję nad Julianem Wieniawskim. Dzięki temu ich poznaję. Zapomniałbym o Sienkiewiczu czy Reymoncie Orzeszkowej i Meli Muter itd pochłaniam ich historie i to jest moja pasja, moje życie.  @Robert Witold Gorzkowski no i ten obraz Malczewskiego Anhelli przy zwłokach Ellenai - mistyczne. 
    • Ludzie palą papierosy jakby chcieli zobaczyć własny oddech.   Stoją przed budynkami, w zimnie, w cieple, w półmroku, w świetle, na chwilę wyjęci z życia, które przed chwilą było pilne.   Lubię patrzeć na tych ludzi.   Przez moment wszyscy wyglądamy tak samo krucho.
    • @Poet Ka Fajnie  bawisz się tutaj klasyką literatury, czyli Lalką Bolesława Prusa. Wykorzystałaś autentyczny fakt z powieści – ten z przypisu o przekręconym nazwisku Stanisława Wokulskiego na „Woklusky” – i ułożyłaś z tego przewrotną, ironiczną teorię o „Fabryce Zup i Przypraw” oraz pytaniu: „Wo kluski?”. To fantastyczny dowód na to, jak poeci potrafią rozebrać język i historię na części pierwsze, żeby stworzyć coś zupełnie nowego i zaskakującego :)
    • dziwnieje pogoda a lato latem... wtedy do cienia chowam się czasem :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...