Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oby to, co napisałaś, do Nich dotarło! Tylko obawiam się, że światło korytarzy całkiem wygasło i będzie łażenie po omacku. Pazurami po ścianach zachroboczą. Może coś z tego się wylęgnie i poleci tymi skrzydłami. I czy to mrowisko, czy jednak kto inny - dobre! Uścisk. E.

Opublikowano

mi brakuje tutaj takiego "gwoździa" który by co nieco spowodował brak całkowitego zagubienia. bo się zagubiłem na koniec ;) ale tak bywa, szkoda bo klimacik wyczułem. chociaż...? hm. "system" to w gruncie rzeczy dobra rzecz. lubię gdy rzeczywistość jest zorganizowana. i być może temu ma służyć wypluwanie hmmm... partiami ;) faktycznie, partii ci u nas dostatek, jakkolwiek to rozumieć.
kibicuję niezmiennie Lokomotywo :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


System ma to do siebie, że zachowuje się podobnie. Czy to jest mrowisko, partie polityczne czy też może system wrażliwości:) Gwoździa tym razem trzeba sobie samemu wyciągnąć ze ściany - ha ha:) Dziękuję Krzyśku za kibicowanie i pozdrawiam serdecznie:)
Opublikowano

A może zamiast " wypluwam partiami" na końcu powtórnie umieścić " obserwuję organizację ", wiersz zachowałby melodyjność, czy ten wers jest szczególnie istotny i wymaga podkreślenia "wypluwania" ? Obserwacja może być czynna i bierna, peel może skupić się na biernej, ale to tylko moja mała obserwacja/sugestia :))

Pozdrawiam Lokomotywę
Dawid

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz – i za przypomnienie, że zanikanie to nie koniec. Czasem piszę, żeby to sobie właśnie uświadomić. Te wiersze o depresji - to przypomnienie o tej chorobie, wcale nie takiej rzadkiej, jakby się wydawało. A dziś jest szczególna okazja.  Pozdrawiam. 
    • @iwonaroma   To bardzo miłe słowa, dziękuję! Choć z "krytyczką to naprawdę przesada"  – nie czuję się krytyczką, raczej uważną czytelniczką, która czasem powie głośno to, co myśli. Może właśnie dlatego, że sama piszę, wiem, jak bardzo słowa mogą dotknąć, więc staram się być pozytywnie nastawiona do każdej osoby piszącej.  A sodówka? Zdecydowanie nie w moim przypadku - zbyt dobrze wiem, ile mi jeszcze brakuje, żeby cokolwiek uderzało mi do głowy. :)  Pozdrawiam ciepło! :))) 
    • I wyżyłował, a woły żywi.   Zarzyna barany na rabany zraz.   A tyranizowała... nawozi naryta.   Ikar wyłudza: gaz duły wraki.   Ibo rad uciska, maks i cuda robi.            
    • Rzeczywiście, wszyscy borykamy się ze zdejmowaniem z siebie cienia i oswajaniem własnego zanikania.  Dobrą nowiną jest to, że to nie koniec, bo światło jest nieskończone a my jego iskierkami :) Oczywiście, trzeba dotrzeć, a po drodze krzaki :(
    • @Gosława   Budujesz niezwykle sugestywną przestrzeń wewnętrzną - miejsce, w którym łzy rzeczywiście mają swoje „koryto sięgające serca”. Obrazy są tu gęste, momentami surowe, a jednocześnie bardzo plastyczne.  Szczególnie poruszające są wersy o zaplataniu rąk „by było bezpieczniej” oraz o zapamiętywaniu kamieni raniących stopy. To piękna metafora czujności, która rodzi się z doświadczenia. Podmiot liryczny nie ucieka od bólu - przeciwnie, oswaja go, zapisuje w pamięci, jakby każde zranienie było elementem budowania tożsamości. Ciekawy jest również kontrast między kruchością ciała („szmaty”, „stare ciało”) a obrazem odrodzenia „niczym pestki wyplute z ziemi”. Koniec niesie w sobie cichą obietnicę transformacji. Wiersz nie podaje emocji wprost, ale pozwala je odczuć poprzez metaforę.  Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...