Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie jest sztuką
zrobić pannie
dziecko choćby
nawet w wannie.

Nie jest sztuką
gdy rozwódce
zrobisz dziecko
choćby w łódce.

Nie jest sztuką
gdy kochance
zrobisz dziecko
na leżance.

Nie jest sztuką
cudzej żonie
zrobić dziecko
na balkonie.

Sztuką będzie
jak dokonasz
tego kiedy
z boku żona.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Piękne są powroty
choćby i pamięcią
i do takich zawsze
ja powracam z chęcią

bowiem nie jest prawdą,
że było, minęło,
że idzie w niepamięć
nasze dawne „dzieło”.

Ono pozostaje
w naszej świadomości
i czeka na chwilę
kiedy o przeszłości

zaczyna się dyskurs
wtedy właśnie ono
powraca w pamięci
by o nim mówiono.


Pozdrawiam serdecznie
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Są wyjątki od reguły
i przykłady bardzo liczne
na takowe sytuacje,
u nas jednak sporadyczne.

Dla przykładu weźmy szejka,
który forsy ma jak lodu
i nałożnic pełen harem,
nie brak mu też samochodu.

Bo gdy los cię obłaskawi
dając kasę i władanie
można spłodzić setkę dzieci
i dać wszystkim utrzymanie.

Można także i w agencji
zaspokajać swoje żądze
bo takiemu wolno wszystko
jeśli tylko ma pieniądze.


Dorotko – serdecznie Cię pozdrawiam :))
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Święte słowa pani Doroto. Ja również serdecznie pozdrawiam autora. Ale z tą cudza żoną na balkonie to lepiej uważać.



Tak! Przyznaję! Święta racja,
że uważać trzeba wszędzie
wtedy z racji uważania
pewnie mniej wypadków będzie.

Przeto muszą kochankowie
wejść na wagę bo ważenie
jest niezbędne dla balkonu
bo nadmierne obciążenie

może grozić katastrofą
oraz deformacją ciała
której para zakochanych
mieć z pewnością by nie chciała.

Reszta to już bułka z masłem
i zależy od osoby
jaki zastosuje fortel
bo na wszystko są sposoby.


Pozdrawiam serdecznie
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Bez przesady, są sposoby
gdy w mieszkaniu są pokoje
zawsze mogą się gdzieś zaszyć
choć na chwilkę i oboje

zewrzeć z sobą i w tym splocie
akt miłosny spełnić skrycie
zanim ogół się spostrzeże
wy po cichu powrócicie.

Nie namawiam by to zrobić
lecz kto nigdy nie spróbuje
ten nie dowie się dlaczego
innym bardzo to smakuje

bowiem owoc zakazany
zawsze będzie rarytasem
gdy nie wpada się w rutynę
a spożywa się go czasem.


Pozdrawiam serdecznie
HJ
Opublikowano

Od niedawna jestem na forum. Przeczytałem parę twoich wierszy. Tobie powinni przyznać nagrodę Nobla i dawać do czytania popadniętym (wszak śmiech to dziedzictwo narodowe ludzkości) w depresję lub melancholię, największego ponuraka rozbawisz, a na dodatek masz też wiersze mądre życiowo, z przesłaniem. Tego największego ponuraka wyleczysz, a psychoanalitycy poszli by na bezrobocie. he, he, he... No, nie mam racji?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dzięki za ciepłe słowa, odpowiem na nie po swojemu. Zgoda?



Nagroda Nobla? Temat mi znany
bo już od roku rozpoznawany
i choć mi jeszcze jej nie przyznali
mam w domu cały klaser medali

bo choć medale tylko na znaczkach
lecz się zebrała już niezła paczka
noblistów, którzy dla społeczności
całego świata a więc ludzkości

tworzyli dzieła, opracowania
coś odkrywali poprzez badania
a wśród nich także są i rodacy
tak bliscy sercu bo to Polacy.

Mnie wśród ich nie ma lecz nie rozpaczam
i choć się w górę pnę a nie staczam
to jeszcze wiele przeminie wschodów
słońca nim dotrę do szczytu schodów,

potem wędrówka przez korytarze
a kiedy dojdę to się okaże,
że na mnie wcale tam nie czekano.
Medale? Owszem! Innym przyznano

więc może lepiej już spuścić z tonu
i pisać sobie, tak dla fasonu
bo gdy się trzyma fason i styl
też można zaznać przyjemnych chwil.


pozdrawiam serdecznie
HJ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem  @Simon Tracy @MIROSŁAW C. @Lenore Grey @Poet Ka @Waldemar_Talar_Talar @Achilles_Rasti @Stukacz @wiedźma      Serdecznie dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Kwiatuszek Dziękuję Kwiatuszku :)
    • @violetta Idąc tym tokiem myślenia nie nastawia się prania na 180 stopni ;) Ale dobrze, że mówisz może ktoś chciałby wyprasować takie ubrania :D  @Migrena Dziękuję bardzo :D
    • @Andrzej_Wojnowski   Bardzo dziękuję!    Właśnie o to chodziło,  o to dręczące poczucie, że żyjemy w przestrzeni, którą zaprojektował ktoś obcy - albo dawna wersja nas samych, do której już nie pasujemy. "Cudza dekoracja" – zostanie ze mną.    A co do filozofów - czytałam różnych, ale moim najbardziej ulubionym jest Seneka Młodszy - stoik. O gromadzonych przedmiotach tak pisał:  „Dopóki nie zaczniemy się bez nich obywać, nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele rzeczy jest zbędnych. Używaliśmy ich nie dlatego, że ich potrzebowaliśmy, ale dlatego, że je mieliśmy”.   Pozdrawiam serdecznie! @Marek.zak1   Bardzo dziękuję! To celne - kotwica czy balast, zależy od tego, co jest "czymś więcej". Bez tego "więcej" rzeczy nie zatrzymają chyba nikogo. A już na pewno nie mnie. :))) "Żony Konstancina" nie znałam - chyba czas to naprawić.    Serdecznie pozdrawiam. :)    @Migrena   Bardzo dziękuję!  Tak.    Często mylimy bezpieczeństwo z posiadaniem. To zapis momentu, w którym dociera do nas, że dom to nie suma przedmiotów z katalogu, a przynależność, której nie da się kupić na raty. "Świetnie umeblowane kłamstwo" to metafora życia, które wygląda idealnie na zewnątrz, ale od środka uwiera każdą komórkę ciała.”. "Kubek jako dowód, że byt nie chce się podpisać naszym imieniem" - to najciekawsza interpretacja i chyba najtrafniejsza. Bliska filozofii egzystencjalnej, trochę Sartrowska - rzeczy są obojętne na nasze próby zakorzenienia się w nich.   Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...