Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie zapomnę tamtej chwili
tego tańca w rytm miłości
tej przyjaźni uciążliwej
bicia serca kochanego
szumu słów na klawiaturze

by w realiach już nie myśleć
tylko marzyć wciąż z daleka
dotknąć dłoni tak przypadkiem
spojrzeć z boku od niechcenia

wciąż od szpiegów się uwalniać
kochać jak nikt nie pokochał
tylko w myślach i bez słowa
wciąż udawać okłamywać
siebie samych tak dla żartu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Białe Piórko   Powtórzenie „Przytul mnie" działa jak zaklęcie lub modlitwa. Każde kolejne powtórzenie dokłada nową warstwę - bezpieczeństwo, ciepło, ukojenie, radość. Podmiot liryczny nie żąda - prosi, tłumaczy, uzasadnia. Jakby bał się, że sama prośba nie wystarczy. Ale jest  smutne zakończenie - gest rezygnacji ukryty w poetyckiej metaforze. Ciekawy wiersz. 
    • @Berenika97  To niesamowite wrażenie czytać taki komentarz. To jest dokładnie to, co chciałam przekazać. Pomysł zrodził się właśnie z legendy. I to prawda w końcu czuję ten spokój. Czuję, że w końcu jestem na swoim torze. Chcę już na nim zostać.  Bardzo, bardzo dziękuję.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Benjamin Artur   Napisałeś ten wiersz z dużą delikatnością. Tekst nie krzyczy, nie tłumaczy - zostawia obraz człowieka, który stoi na progu i jeszcze nie wie, w którą stronę się obrócić. Subtelnie! 
    • @Trollformel   Wiersz ma w sobie i  liryzm i groteskę. :)))  Finał z koperkiem  sprowadza całe piękno na talerz, co jest jakąś prawdą o tym, jak obcujemy z naturą. :))) 
    • @wiedźma   Podoba mi się sposób, w jaki odwróciłaś w wierszu klasyczną legendę o kwiecie paproci. Zamiast obietnicy baśniowego bogactwa, te mityczne poszukiwania stają się u Ciebie metaforą bolesnego zderzenia z samotnością i odnajdywania samej siebie po stracie. W wersie - "Ja szukam oddechu, który brałam za dwoje"- jest ogromny ładunek emocjonalny. Niezwykle mocna jest też puenta - odarcie kwiatu z jego magii na rzecz boleśnie namacalnego "Fotela bez ciała". Sprowadza to całą opowieść do cichego pokoju. To piękny, intymny tekst o żałobie, oswajaniu ciszy i tym trudnym procesie zauważania własnych dłoni na nowo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...