Nata_Kruk Opublikowano 12 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2010 (edytowane) Odpływ w funkcjonującym mózgu zakorzenia się melancholia i trudno ulec pokusom Morfeusza. mam za złe wszystkim zegarom zbytnią powolność, a godzina to nadal sześćdziesiąt minut. meble zamieniają się w jesienne kałuże, na których cumują papierowe statki. szelestem stron opływam koralowe wybrzeże Australii. w powietrzu skrapla się lęk. każdy ma swoje wojenne stany, jednak rozgryzasz mnie bez pudła. potrzebuję dzisiaj spokojnej przystani. miarowe oddechy zamieniają się w wieczność. chciałabym znów uwierzyć bajkom i jak dawniej organizować czas innym - byle do jutra. o świcie podziękuję uśmiechem za każdą kromkę dnia, smarowaną wyjątkową miłością. kwiecień, 2010 Edytowane 11 Grudnia 2023 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Judyt Opublikowano 12 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2010 jesienne kałuże, papierowe statki- piękne... bardzo fajnie, podoba mi się! J. serdecznie
Anna_Para Opublikowano 12 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2010 Najpierw:"byłam", potem: "chciałbym". Literówka, czy zmiana peela? Tak czy siak - dobry tekst Nato, chwalę, chwalę! Cieplutko, Para:)
Nata_Kruk Opublikowano 12 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Judyt... bardzo dziękuję za czytanie i pozytywny odbiór. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 12 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Anno, dziękuję za wskazanie literówki... tak to jest, jak się zostawia niedomknięte drzwi... ;) Cieszy mnie, że spodobało się... dziękuję za wpis, pozdrawiam... :)
bruno seping Opublikowano 12 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2010 może ciut za dużo zdań złożonych;P ale ogólny odbiór ok. pzdr:)
teresa943 Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2010 spróbuję uśmiechem podziękować za każdą kromkę dnia smarowaną wyjątkową miłością to dla mnie REWELKA! od dziś zacznę próbować! :))) serdecznie pozdrawiam, Nata - Krysia
Bolesław_Pączyński Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2010 Całość jest piękną poezja a szczególnie z ostatniej strofy wersy: miarowe oddechy brodzą w ciszy która zamienia się w wieczność spróbuj uśmiechem podziękować za każdą kromkę dnia smarowanego miłością Jest super! Pozdrawiam serdecznie:)
Nata_Kruk Opublikowano 13 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... dobrze, że ogólnie ok. składają mi się jakoś zdania i nieco wydłużają... ale może któregoś dnia spróbuję innej, krótszej formy. Dziękuję za czytanie i wpis. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 13 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jej, miło mi. Sądzę, że Ty Tereso nie musisz próbować, nie wyobrażam sobie Twojej buzi innej, jak tylko w uśmiechu, powaga..! Fajnie, że wpadłaś tutaj, dziękuję za post. Pozdrawiam... :)
Eunicee Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2010 Koniec średnio mi leży, a reszta jest świetna:) Natko pozdrawiam
Nata_Kruk Opublikowano 13 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bolesławie, fajnie czyta się takie słowa od czytelnika... jeśli odbierasz to tak jak piszesz, dziękuję... posyłam pozdrowienie... :)
Nata_Kruk Opublikowano 13 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozumiem, ale dodam, że właśnie końcówka jest bardzo ważna... bo tylko ktoś, kto potrafi ofiarować drugiej osobie najprawdziwszą, najszczerszą miłość, jest w stanie wytrwać przy tym kimś nawet wtedy, kiedy los wytrąca z rąk najpiękniejsze karty życia. Dziękuję za wizytę i dobre słowo. Pozdrawiam... :)
krzysztof marek Opublikowano 13 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2010 dobrze się czyta. temat ciekawie i przemyślanie zbudowany i zakończenie przemawia optymizmem. raczej nie zdarza mi się pisanie takich rozbudowanych tekstów jak Twój tutaj i tym bardziej jestem zadowolony mogąc przeczytać Twój wiersz Nato. w celach "szkoleniowych" również ;) pozdrawiam serdecznie :)
Marek Konarski Opublikowano 14 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2010 spróbuję uśmiechem podziękować za każdą kromkę dnia Ooo, to bardzo ładne :)
Nata_Kruk Opublikowano 14 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2010 Marku... fajnie, że to... chociaż... Szkoda, że resztę przemilczałeś... nic to... dzięki za wizytę i słówko... :) Pozdrawiam.
Oxyvia Opublikowano 14 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2010 W moim odbiorze Peelka to starsza kobieta, a przynajmniej sterana życiem i mocno zmęczona, być może chora. Leży w łóżku i nie może zasnąć z powodu melancholii i lęku, być może depresji. Noc jej się dłuży w nieskończoność. Czeka na dzień, bo wtedy odwiedzi ją ktoś najbliższy. Bardzo ładnie to wszystko wyrażone, silnie nastrojowy wiersz. Także dzięki długim zdaniom złożonym, które ja z kolei bardzo lubię w wierszach i prozie poetyckiej. Tutaj są nawet szczególnie potrzebne - aby powodować wrażenie wydłużania czasu, rozciągania się nocy w nieskończoność. Podoba mi się wiersz, zrobił na mnie wrażenie. Dawno Cię tutaj nie było, Nato. Fajnie, że wróciłaś. :-)
Nata_Kruk Opublikowano 14 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krzysztofie, moje pisanie zwykle zamyka się w nieco rozbudowanych formach, ale staram się nie wydłużać treści za bardzo. Miniaturki wbrew pozorom nie są łatwe do pisania. Miło było gościć, dzięki za opinię i dobre słowa. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 14 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za takie czytanie...! Wiek bohaterki nieistotny. Jest b.chora chora i wyczuwa gasnące życie, ma obok siebie oddaną osobę, która zrobi wszytko, do końca, a ona sama dziękuje za wszytko uśmiechem. Nie było mnie jakiś czas, ale wracam, kiedy tylko mogę. Dzięki za zajrzenie. Pozdrawiam... :)
cezary_dacyszyn Opublikowano 14 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2010 meble zamieniają się w jesienne kałuże na których cumują papierowe statki ... bardzo przepoetyczny fragment , i podobnych jemu jest jeszcze kilka . Takie tonacje nadadzą smaku każdej pisaninie - a wtedy mamy już do czynienia z wierszem :-) Dlatego tym bardziej : jak mogło Cię nie być ???
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się