Pan_Biały Opublikowano 23 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2010 wróg zjadł ostatnią rację sucharów teraz prosi o wodę więc daję mu deszcz niech roztopi się w gorącej herbacie chętnie wypiję słodko-kwaśne nic to plama to się wypierze i zniknie jak wspomnienie o pierwszym winie czy seksie który mógł być dłuższy od linii brzegowej twoich nóg a teraz wraz ze stadem mrówek czuję się tak brutalnie zgnieciony jestem jak cichy telefon i nie napoczęta solniczka jak wódka na półce puk puk słyszę bicie pięści serca tłuczonych talerzy nie to nie to tym razem to ty ze szpilki na szpilkę czekając otwieram nagi i tak podobny do papierosa proszę zaciągnij się mną jeszcze raz bądź świeżym powietrzem 18.05.10
Eunicee Opublikowano 24 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2010 Jak zwykle pomysłowo :) od początku do końca podobamisię pozdrawiam
anna_rebajn Opublikowano 24 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jest coś mepokojącego w Twoim wierszu. Portret człowieka uzależnionego, którym dla siebie nic nie znaczy "chętnie wypiję słodko-kwaśne nic". Wiem, że nie chodziło ci o ukazanie uzależnienia - raczej o wypalenie w związku który donikąd nie prowadzi, a którego peel nie chce się wyrzec. Niemniej można to odnieść do innych sytuacji. jesli chcesz będę nikim rozpłynę się pomiędzy jednym a drugim twoim palcem w płomiennej czerwieni lakieru spalę ostatnie swoje ja jak bastion niepotrzebnej nikomu wolności tylko siegnij po mnie raz jeszcze nim całkiem upadnę :-) pozdr. anna
Magda_Tara Opublikowano 24 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2010 szkoda, że nie palę... :) ale poza tym, tout pour toi! jak Kraków? buziak, R.
Pan_Biały Opublikowano 24 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za czytanie i komentarz:) pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 24 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Aniu za interpretację a przede wszystkim za bycie w wierszu i pozostawieni pod nim słów najlepszego r
Pan_Biały Opublikowano 24 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)
Pan_Biały Opublikowano 24 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja już też nie;)Kraków piękny trochę śmierdzi a poza tym po staremu idąc za Maleńczukiem;) publiki trzeba by spytać dziękuję za bycie pozdrawiam r
Vica Opublikowano 24 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2010 jak dla mnie peel czerpie ogromne korzyści z tego powolnego dogasania, o póki starczy mu tlenu by tlił się ogień będzie ją truł, bliżej do śmierci adresatce bo jak wiadomo palenie zabija podoba się, może baz tych trzech wersów przedostatniej strofy nie to nie to tym razem to ty ale kupuję i z pozdrawiam vica
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 24 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2010 Bardzo podoba mi się koniec, ostatnie 4 wersy. Wcześniej mam parę pytań / zastrzeżeń: - kto ma się roztopić w herbacie? bo wygląda, że deszcz... - "to plama to się wypierze" - "plama się wypierze [...]" chyba ładniej i też dobrze się wpasowuje w rytm, nie wiem po co powtórzone "to"? - "[...] bicie pięści serca tłuczonych [...]" - chyba jedno słowo za dużo w tym wersie? W sumie myślę, że poprzedni Twój wiersz był o wiele lepszy. Ten tekst pewnie powinien jeszcze trochę poleżeć, przejść drugie i trzecie czytanie, i jak dobre wino nabrać krągłości i mocy. Pozdrawiam Piotr
cezary_dacyszyn Opublikowano 25 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2010 nie wierzę nie wierzę nie wierzę orgazm słów na papierze coś z pogranicza spełnienia - poeta w przypływie natchnienia !!! Słuchaj , Errr ... No bo co ja Ci mogę napisać . Jest dobrze , bardzo dobrze , najlepiej . Troszeczkę tylko to "jestem" w 3-ej ...Trochę chyba przedszkolnie w zestawieniu z całą resztą ...
bruno seping Opublikowano 26 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 słyszę bicie pięści serca tłuczonych talerzy nie to nie to tym razem to ty wydaje mi się, że z tym jeszcze możesz cos zrobić, bo się znalazło w świetnym wierszu, a samo nie jest świetne. pzdr:)
Pan_Biały Opublikowano 26 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za komentarz i interpretację pozdrawiam i najlepszego r
Pan_Biały Opublikowano 26 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeśli stwór sam się nie broni, ja nie będę tego robił, w każdym razie nie żałuję żadnego słowa które w nim jest, taki się narodził niech się męczy między innymi;) dziękuję za zapytania, ocenę i czytanie przede wszystkim - najlepszego pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 26 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Cezary za słowa:) cholera a ja tego "jestem" jestem pewny jak nigdy, chyba pierwszy raz użyłem i od razy zgrzytnęło, no cóż, ale musi zostać jest istotne najlepszego i pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 26 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. napisało się, więc niech trwa i walczy;)) dzięki za opinię, komentarz i czytanie przede wszystkim najlepszego i pozdrawiam r
pathe Opublikowano 26 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 a teraz wraz ze stadem mrówek czuję się tak brutalnie zgnieciony jestem jak cichy telefon i nie napoczęta solniczka jak wódka na półce puk puk a gdybyś wyciął ten fragment? czy utwór dużo straci ze swojego znaczenia?
Pan_Biały Opublikowano 26 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. stracił by kilka słów, mniej ważnych dla ciebie a bardziej istotnych dla mnie dzięki za wgląd pozdrawiam r
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się