Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Krzywak juz przestań Pan tutaj filozofować i powiedzmy wstaw Pan 5 takich samych wierszy zmieniając w nich tytuł i broń Pan dalej takiego postępowania , bo napisał post bestia, a bzdurami dalej Pan się zajmuj, czyli bieganiem za mną po całym forum

pozdrawiam

bestia
  • Odpowiedzi 64
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

No to wam powiem, że "anton" takie wiersze umieścił dwa razy dwa :)))
Ale czy to jest łamanie regulaminu? Nie sądzę. Mnie takie coś też się nie podoba, ale czy to jest powód, żeby publicznie wyzywać kogoś od złodzieja?
Musiałbym zapytać ekspertów w dziedzinie pomawiania i publicznego szkalowania: graczyk&grabicz, ale się zmyli.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Patryku, demokracja, to rządy większości, a większość niestety jest sporo głupsza od pozostałej reszty, która bawi się w demokrację kosztem tych pierwszych. Oczywiście nie Ciebie się to tyczy. To taka ogólna moje definicja demokracji, w której mówi się o rządach większości, a kasę rozdziela się już w ścisłym gronie
Jeżeli wszystko to prawda, to myślę, że nie powinno być żadnego problemu z usunięciem
wiersza lub stworzeniem w regulaminie dodatkowych wyjaśnień dotyczących powielania wierszy przez tych samych twórców ukrywających się pod innymi nickami. Stworzenie możliwości zmian w wierszu z odpowiednią adnotacją o ich wtórnej egzystencji. Ruch należy teraz do administracji i tam trzeba oczekiwać finału tej sprawy. Myślę, że bestia słusznie domaga się wyjaśnień, bo to już nie pierwsza luka w regulaminie portalu.
Pozdrowienia :)

Witaj Emilu, to już widać z kim rozmawiam jak mówi powiedzenie mądry z mądrym zawsze się................... aha demokracja jest wadliwa jak powiedział amerykański prezydent, ale nie stworzono i nie znaleziono lepszego systemu

pozdrawiam

bestia
Opublikowano

Pozdrowienia od Radia Erewań ;)

- czy jest prawdą, ze kompozytor Chaczaturian wygrał samochód na loterii?
- tak, to prawda, ale z małymi poprawkami: nie Chaczaturian a Szostakowicz; nie samochód a motocykl; nie wygrał, ale przegrał; i nie na loterii ale w pokera.

;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Wcale Pan nie musi pytać, Panie Krzywak. Nie zauważył Pan, że Pan dawno już stoi nad trumną swojej twórczości i popularności? Tutaj nawet Pana wena nie da się ekshumować.
Jest Pan Rycerzem Swojego Smętnego Oblicza. Cervantes chyba urodził się za wcześnie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Wcale Pan nie musi pytać, Panie Krzywak. Nie zauważył Pan, że Pan dawno już stoi nad trumną swojej twórczości i popularności? Tutaj nawet Pana wena nie da się ekshumować.
Jest Pan Rycerzem Swojego Smętnego Oblicza. Cervantes chyba urodził się za wcześnie.

W dupie mam swoją twórczość.
Gdzie jest wykaz moich rażących błędów ortograficznych, grabicz?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Wcale Pan nie musi pytać, Panie Krzywak. Nie zauważył Pan, że Pan dawno już stoi nad trumną swojej twórczości i popularności? Tutaj nawet Pana wena nie da się ekshumować.
Jest Pan Rycerzem Swojego Smętnego Oblicza. Cervantes chyba urodził się za wcześnie.

W dupie mam swoją twórczość.
Gdzie jest wykaz moich rażących błędów ortograficznych, grabicz?

Współczuję Panu, Panie Krzywak, z powodu takiej dużej dupy, bo rzeczywiście Pana twórczość jest dosyć obszerna ale z pewnością zmieści się jeszcze w niej Pana twórczość komentarzowa. Gdzie Pan zazwyczaj obstalowuje spodnie, Panie Krzywak? W fabryce produkcji spadochronów?
hahaha ujął mnie Pan swoją dużą dupą, naprawdę, ale jestem bezwzględnie hetero. To nie ten bar, Panie Krzywak.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Patryku, demokracja, to rządy większości, a większość niestety jest sporo głupsza od pozostałej reszty, która bawi się w demokrację kosztem tych pierwszych. Oczywiście nie Ciebie się to tyczy. To taka ogólna moje definicja demokracji, w której mówi się o rządach większości, a kasę rozdziela się już w ścisłym gronie
Jeżeli wszystko to prawda, to myślę, że nie powinno być żadnego problemu z usunięciem
wiersza lub stworzeniem w regulaminie dodatkowych wyjaśnień dotyczących powielania wierszy przez tych samych twórców ukrywających się pod innymi nickami. Stworzenie możliwości zmian w wierszu z odpowiednią adnotacją o ich wtórnej egzystencji. Ruch należy teraz do administracji i tam trzeba oczekiwać finału tej sprawy. Myślę, że bestia słusznie domaga się wyjaśnień, bo to już nie pierwsza luka w regulaminie portalu.
Pozdrowienia :)

Witaj Emilu, to już widać z kim rozmawiam jak mówi powiedzenie mądry z mądrym zawsze się................... aha demokracja jest wadliwa jak powiedział amerykański prezydent, ale nie stworzono i nie znaleziono lepszego systemu

pozdrawiam

bestia

Powiedział to Winston Churchill, brytyjski przywódca. I nie miał racji, bo lepsza jest chociażby monarchia, republika lub chociażby odpowiednia dyktatura (Chile za czasów Pinocheta).
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dokładnie możemy mówić o pobielaniu lub kopiowaniu tego samego utworu przez tego samego pisarza, tylko co z komentującymi

Ja czuję się jako człowiek idiota , że tego nie dostrzegłem , wiec sam nad swoją logiką ubolewam, jednak jak mnie tutaj znają za wiele mam spraw do rozwiania , a dlaczego ponieważ ja nie szukałem wrogów Panie Krzywak ale Pan szukał mnie i sami tutejszy Poeci doprowadzili do

,, po co wstawiać wiersz do Z i tak będzie Polecamy, co bym nie wstawił"

,,co zmienić , sama nie wiem , co?" wiersz Polecamy

teraz autor dalej nie wie , czy dobrze napisał , czy źle i tutaj Panie Krzywak zaczynają się schody, a zastanowił się Pan dlaczego ?

ja znam odpowiedz , P Lecter też , a Pan dalej po złej stronie stoi

pozdrawiam

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


;)

Pomijając gramatykę Twojej wypowiedzi skoro w regulaminie nie ma mowy o pięciu takich samych wierszach, to i nie ma podstaw do ich wyrzucenia, gdyż regulamin nie został naruszony. Proste.

Ponadto regulamin poezja.org mówi wyraźnie:

5. Użytkownik nie ma prawa do :
[...]
d) Żądania od administratora lub/i moderatora www.poezja.org, aby zmienił/usunął Twój/obcy wiersz.


Tutaj odpowiem Ci prosto to drugi post , a wiesz dlaczego , bo znów bym dostał może bana i szybko musiałem post zmienić , a jak teraz znasz prawdę , to zbędne tutaj wklejanie Don
Dodrze, ze mi ktoś napisał abym zmienił . jednak każdy wie o co chodzi i do czego zmierza ten post. Wybacz za gramatykę ale taka lepsza niż ban

pozdrawiam

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dokładnie możemy mówić o pobielaniu lub kopiowaniu tego samego utworu przez tego samego pisarza, tylko co z komentującymi

Ja czuję się jako człowiek idiota , że tego nie dostrzegłem , wiec sam nad swoją logiką ubolewam, jednak jak mnie tutaj znają za wiele mam spraw do rozwiania , a dlaczego ponieważ ja nie szukałem wrogów Panie Krzywak ale Pan szukał mnie i sami tutejszy Poeci doprowadzili do

,, po co wstawiać wiersz do Z i tak będzie Polecamy, co bym nie wstawił"

,,co zmienić , sama nie wiem , co?" wiersz Polecamy

teraz autor dalej nie wie , czy dobrze napisał , czy źle i tutaj Panie Krzywak zaczynają się schody, a zastanowił się Pan dlaczego ?

ja znam odpowiedz , P Lecter też , a Pan dalej po złej stronie stoi

pozdrawiam

bestia

Bestia, ty sobie Lecterem gęby nie wycieraj...
Powiernika znajdziesz w grabiczu. On cię przytuli, obślini i na pewno zrozumie... ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



W dupie mam swoją twórczość.
Gdzie jest wykaz moich rażących błędów ortograficznych, grabicz?

Współczuję Panu, Panie Krzywak, z powodu takiej dużej dupy, bo rzeczywiście Pana twórczość jest dosyć obszerna ale z pewnością zmieści się jeszcze w niej Pana twórczość komentarzowa. Gdzie Pan zazwyczaj obstalowuje spodnie, Panie Krzywak? W fabryce produkcji spadochronów?
hahaha ujął mnie Pan swoją dużą dupą, naprawdę, ale jestem bezwzględnie hetero. To nie ten bar, Panie Krzywak.


hahhahahahaha tutaj już nie widzę klawiatury ze śmiechu wyszło szydło z worka, ja też zmieniam lokal:):):):):):):)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dokładnie możemy mówić o pobielaniu lub kopiowaniu tego samego utworu przez tego samego pisarza, tylko co z komentującymi

Ja czuję się jako człowiek idiota , że tego nie dostrzegłem , wiec sam nad swoją logiką ubolewam, jednak jak mnie tutaj znają za wiele mam spraw do rozwiania , a dlaczego ponieważ ja nie szukałem wrogów Panie Krzywak ale Pan szukał mnie i sami tutejszy Poeci doprowadzili do

,, po co wstawiać wiersz do Z i tak będzie Polecamy, co bym nie wstawił"

,,co zmienić , sama nie wiem , co?" wiersz Polecamy

teraz autor dalej nie wie , czy dobrze napisał , czy źle i tutaj Panie Krzywak zaczynają się schody, a zastanowił się Pan dlaczego ?

ja znam odpowiedz , P Lecter też , a Pan dalej po złej stronie stoi

pozdrawiam

bestia

Bestia, ty sobie Lecterem gęby nie wycieraj...
Powiernika znajdziesz w grabiczu. On cię przytuli, obślini i na pewno zrozumie... ;)

Hm, jakiś stresik, Panie Lecter? Już wiozą Pan na czerwonych taczkach w stronę bramy?
Zna Pan z pewnością powiedzenie Moliera z "uczone białogłowy". "Głupiec uczony, jest większym głupcem niż głupiec nieuk". I teraz pytanie: gdzie wolałby Pan się znaleźć, zważywszy, że więcej możliwości nie ma? Bogowie są zawsze po stronie zwycięzcy. Nie zauważył Pan, że oprócz przybocznych giermków nic więcej na niebie Pana nie czeka? Czas zatkać już tę fontannę, Panie Lecter. Zbudował Pan konia trojańskiego we własnym domu i nawet gęsi kapitolińskie Pana nie uratują. Golem stoi na glinianych nogach.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dokładnie możemy mówić o pobielaniu lub kopiowaniu tego samego utworu przez tego samego pisarza, tylko co z komentującymi

Ja czuję się jako człowiek idiota , że tego nie dostrzegłem , wiec sam nad swoją logiką ubolewam, jednak jak mnie tutaj znają za wiele mam spraw do rozwiania , a dlaczego ponieważ ja nie szukałem wrogów Panie Krzywak ale Pan szukał mnie i sami tutejszy Poeci doprowadzili do

,, po co wstawiać wiersz do Z i tak będzie Polecamy, co bym nie wstawił"

,,co zmienić , sama nie wiem , co?" wiersz Polecamy

teraz autor dalej nie wie , czy dobrze napisał , czy źle i tutaj Panie Krzywak zaczynają się schody, a zastanowił się Pan dlaczego ?

ja znam odpowiedz , P Lecter też , a Pan dalej po złej stronie stoi

pozdrawiam

bestia

Bestia, ty sobie Lecterem gęby nie wycieraj...
Powiernika znajdziesz w grabiczu. On cię przytuli, obślini i na pewno zrozumie... ;)

pisałem tylko o odpowiedzi , a tutaj takie słowa z ust klasyka poezji, arystokraty, człowieka wykształconego, bożyszcza tego forum, boli Pana że mam więcej przyjaciół, wiedzę , boli Pana moja popularność to widać ale cóż ludzie widzą , słyszą i czują

pozdr

,,Piękna i bestia"------------piękna jest ludzi poezja , która w nagrodę za trud otrzymuje kosz banalny wyraz i nie pasuje do uzasadnionej krytyki, ale jaka wiedza, taka odpowiedź
Opublikowano

rozkoszne :-)
nie wiedziałem, skąd przyjdzie moja codzienna porcja rozbawienia na ten wiosenny wieczór, ale o to już wiem.

jakie macie problemy z działem zet czy pe :-)
to tak, jakby walczyć o lepsze miejsce na wysypisku śmieci, walka o dział odpadków segregowanych lub rzuconych luzem.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



W dupie mam swoją twórczość.
Gdzie jest wykaz moich rażących błędów ortograficznych, grabicz?

Współczuję Panu, Panie Krzywak, z powodu takiej dużej dupy, bo rzeczywiście Pana twórczość jest dosyć obszerna ale z pewnością zmieści się jeszcze w niej Pana twórczość komentarzowa. Gdzie Pan zazwyczaj obstalowuje spodnie, Panie Krzywak? W fabryce produkcji spadochronów?
hahaha ujął mnie Pan swoją dużą dupą, naprawdę, ale jestem bezwzględnie hetero. To nie ten bar, Panie Krzywak.

grabicz, otrząśnij się.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Współczuję Panu, Panie Krzywak, z powodu takiej dużej dupy, bo rzeczywiście Pana twórczość jest dosyć obszerna ale z pewnością zmieści się jeszcze w niej Pana twórczość komentarzowa. Gdzie Pan zazwyczaj obstalowuje spodnie, Panie Krzywak? W fabryce produkcji spadochronów?
hahaha ujął mnie Pan swoją dużą dupą, naprawdę, ale jestem bezwzględnie hetero. To nie ten bar, Panie Krzywak.

grabicz, otrząśnij się.

Nie otrząśnie się, zbłądził i zapomniał użyć...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Haha, no właśnie :) Parę godzin temu wyraziłem swoją dezaprobatę opróżniając jeden kubeł - wyścig szciulów to beze mnie.

Wydaje mi się (pewność mam tak gdzieś na 85%, bo anton ma teraz w profilu czysty dział P), że wiersz, o który tak drą się koty, czytałem wcześniej w dziale P. Jeśli tak, to by znaczyło, że pojawił się na orgu 3 razy. To niewybaczalne! Ba! Istnieje możliwość, że zamieścił go również na innych portalach. Napiszmy więc do ich moderacji, żeby się dowiedzieć. A, i dla pewności spalmy mu dom, bo może ma go gdzieś w notatkach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Napy, żel, mata, Ada pada, a tam leży pan.  
    • @Manek     Tobie też życzę więcej rozwagi i otwartych oczu.  Nie wspomnę o ustawach topiących polskie rolnictwo, leśnictwo itd Ale przypadkowo słuchałem rozmowę dwóch młodych Niemców i byłem przerażony. "Polaczki wybudowali nam drogę do Gdańska a potem przedłuży się ją dalej. A z dalszej rozmowy temat tylko ubrany w inne słowa  "Drang nach Osten"  Niemcy nigdy nie były i nie będą przyjaźnie nastawieni do Polaków. A wszystkie firmy niemieckie na terenei Polski należy przejąć w ramach odszkodowań za straty II wojny   Pozdrawiam - piszę o faktach a nie "patosie"
    • Akta generała: Ma las Ala, mała renegatka.    
    • @Leszek Piotr Laskowski    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak…   śliczny i refleksyjny wiersz! Dziękuję!   
    • GOŚC. 14:92 GOSPOD. (Kakaowe oczy kawiarenki) 'Jaki afekt budzi we mnie to, Źe toczysz tak ciemną łzę Biodra Twe mają moc Voodoo, co jak w kawie wrze, By mnie porwać z lektyki mej I na barw skalanie wieść' L. Mackerel-Ling, The Road to Mandate, Ay Pierwszy był Chris, a może Leif Albo pewnie jakiś Czukcz Na pewno przedtem ktoś w czas Trias Lecz nie mocz ócz u historii uczt Chcę by wrócil Victorii czarny szyk By znów wpłynął w podbrzusze ziem Drake By przypłynął herbatą Prince Polo dryg "First we grab Hong Kong, then Garcia's steak" Płynę, gdzie chcesz, aż w historii błąd Czy spotkasz mnie choć w drogi pół?  Co noc budzi mnie twój duch koloru blond  Twych lędźwi trzcin wciąż dziki ląd  Million dusz oddał bym, by je wziąć na stół... Był jeszcze Jacques de Mauvais-Quartier Co świata ćwierć dzielił na dwie  I (później już)  kowboje z GRC, Co w gardła wciskali tlenu biel I żeglarze ci z Mają Kwiat,  Co zaszczepili Nowy Świat Antygenem na żenaua I ludem wybranym, bo tak ...   A później  tylko parę chwil Dzikich żywili, serwując im  Znoszone płaszcze, których  styl  Dusze niemyte zmielił w pył  A simiesques, skorych do psot  Mieszkańców Kwiatów Cnot Wdrożyć chcieli w melancholię błot (Też kulą w płot) I Nuevo Julius Court-Caesar, Ten, co to zęby złote zżarl  Na piramidalny wręcz czar  Dżungli, gdzie ciągle Maj  Inni też się chcieli wbić W twój wąwóz, i tam rosę spić, Gdzie Kilim Nadziei żartu szczyt, Co zanurza stopę w żar,  Gdzie Czarnej Królowej Staw Im też powiem cześć,  Jak Stanley'owi dr Sam: [Wyst. Zesp. 'Grobów Jard i Żołądka Treść'] "To wam śpiewam tę pieśń, Coście dobyli pereł deszcz Twardy jak słonia kość, Nie szczędząc cudzych łez" [Do czarnej polewki z łez  Przygrywa White Power Bastion Band  I jego Scoutesses]: „Jak chcesz, to weźmij mnie Samej nie pozostaw. Nie Tak. Oczywiście chcę… Tak, ja pragnę cię..." "A ja dam ci Drążyć aż po świt Ziemi czarnej dni Work will make you free  Obiecuję też, Gdzie nie pada deszcz, Dobyć strumień łez 'K-46 I Twych krwistych ziem  Każdy  orać metr, Stopę… niech płynie krew,,," To mówiłem ja: Rudy-Yard, Lew, Co niemytym kazał nieść Brzemię przeznaczone mu  I  Ferdek, co nie przeżył jamais vu Zamiast on im, oni kęsim kęs zrobili mu I Vasco (ten kto?), i  Half-Cooked  Lord Sandwich z białych mięs  Tak mocno w bagna wbili pal, Że nawet wszechmocny poczuł lekki żal, Bo nic to pomocnych ofiara  ciał, Lecz jego krajobraz  nie taki być miał  I choć siwiejącą hordę obrócili w śmiech (A to przecież nie jest grzech) To  wnet wzięli pod mordy nie dwóch i nie trzech  I zadęli w imperialny miech : Święta Samotrzecia jęła eksportować śmierć  Komponując ją w marsz, gdzie nie stąpnęła stopy biel: Wpierw Planetę Czukcz wzięła na cel,  Potem zapadł wyrok, by raźniej, we trzech: (Lecz wychodzę przed -najpierw wstąpienie w dół,  By dosiąść góry chociaż pół  I czarnego  złota złóż  I krainy złotych zbóż  I winogrona  złocistą kiść - Gdzie tu dalej iść?  Zgubiłem rym, a już wim: Gdzie Rzym. Gdzie  Krym!): Więc na Donieck kurs Choćbym miał stracić/'straciłem Kursk  Lecz co dalej? w sukurs mi pójdź, Wiem: na razie tylko czarnego morza source, 126p  w Moskwicza mgle  (Nie no, nie: jak maluch zje znówrozpędziłem się, Więc ad REM): Wstali w rytm silników T- (Nie, też jeszcze nie!) W staccato AK-Sorok-Siem (To też później, jak Paris, je t'aime)  Więc wracam do ad rzecz (Co jeszcze tu wam mogę rzec?  A, już wiem;) Teraz ze sto lat bez, (Napoleon przyszedł i odszedł precz I wreszcie Odin Siem (To już było, tak wiem) I  prawie pokój wsiem Gdyby nie Varsovie, je t'aime (quand même!) A potem nie swój pokój znów Aż gdy sojusz orłów dwóch (Czy krzyży łamanych na słuch) Złamany przez wojsk ruch... Nieważne, bo czasu duch Solingen, ostatni  Wraży régime zdmuchnął w puch I kres położył drugiej z dwóch (Jak na razie, uch - Dotarłem już do sorok piat'! Błagadarion, bliat': Po polsku: kocham twoją nać) Potem znów spokój, ludów brać Przez następne sorok piat' (Z interludium na "Wrogów ludu brać, Cisza nocna nad Wełtawą i Dunajem ma trwać!") (A, jeszcze to w  Kabulu kaboom Kursk (znów), północno-wschodni rząd trumn, W Biesłanie na szkoły boom  I w Groznym groźny stali szum (Dobra, a dwadcat dwa?) Zaraz, jeszcze dix quatre:) Potem jak gdyby niby nic (Dobra, bloki poszły w gaz, A Solowjow to był niemy widz, I w krainie win było sumo w gimnastyk czas), Lecz to  nic na miarę zehn und vier: (Ich weiß, wartest aut dwadcat dwa) Więc najpierw idzie walka o żwir  - Betoniarek z Doniecka dna  I od morza czarnych plaż (Czekałeś, czekałeś, aż:) Voici deux douzaines du mois volage! "No a potem już niebo, to niebo nieb Im wzięło i runęło na ich ten łbów łeb No a potem to już tylko gleba gleb I potem tylko jeden wielki... żleb! A potem ich porwał bomb żelazny cykl  Ich porwał los ciężki jak MiG... (Nie, ich porwał  In the Sky Gig  Nie ich nie Samsona fryzjer strzygł) Czy to będzie już wreszcie Żukowa Rżew (Za skalania Żdanowa grzech) W Steinera w futro pieca  zew  Czy Endlosung wszystkich  trzech? Że śmierć przyniosła ich kompozycję Zstąpienie A w ich metalu śmierć Niosła -126 Czy w szeregu tog Diora Czy w czerni Crayon d'Or Czy w logo "Zemsty" "Thor" Peu importe: Umarli; Ta sama różnica, odłożyli ją na bok. Czy jechali na Rossiniego z niższych sfer? A może na Rossinie przez kanał La Manche? A może na deskach Rossińskiego? Czyżby grzyb zetonął w ukraiński barszcz? W prawowierny kult? Ah, Я сошёл c сил Я сошёл с, Czy w jedność  przemienił się W szereg czarnych zer Lecz to ty już trzymasz ster; „Na właściwej ścieżce. Na wiernej „ścieżce” Sześćdziesiąt, pięćdziesiąt, czterdzieści… Atlantydy ląd…  Utopii kut!!! Lekcja pokory (w bemol 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...