anton Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 trwonię godziny czekając na niemożliwą w półmroku krople deszczu na szybach wyglądają jak spadające gwiazdy przyjrzyj się dokładnie tego nie można nazwać inaczej a jeśli można zrób to ze mną bez ciebie potrafię tylko budować stosy
bestia be Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 "bez ciebie potrafię tylko budować stosy zabazgranych kartek"-tylko tyle pozdrawiam ten wiersz juz był w Z , Pan myśli, że ma Pan tutaj idiotów , dziś edytowany wiersz zostawił , tylko jeden wers z tamtego wstyd ten sam wiersz, bo wers został w półmroku już nie wróci(...) Ostatnio edytowany przez anton (Dzisiaj 13:09:45) Dnia: 2010-02-11 14:15:52, napisał(a): anton Komentarzy: 78
bestia be Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 bez ciebie potrafię tylko budować stosy---------------------grafomani wanienka
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Nie przypominam sobie tego wiersza na tym forum - dowód na to, że nie zatrzymał na dłużej, ale to, co widzę tutaj jest dla mnie całkiem przyzwoite. Udana próba indentyfikacji z czymś, co nazywamy 'spadającymi gwaizdami', które zostały zestawione, a właściwie zrównane z kroplami deszczu spływającymi po szybie. No podoba się, kompozycyjnie trudno o jednoznaczną interpretację: bo autor chce poczuć, domyślam się czego. Spokojnie, melancholijnie, nastrojowo, Pozdro, :::)
bestia be Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To wejdz do Z i zobacz , co zostało z wiersza i co jest teraz , czy jeden wers zasługuje na Z i poczytaj komentarze w półmroku już nie wróci(...) Ostatnio edytowany przez anton (Dzisiaj 13:09:45) Dnia: 2010-02-11 14:15:52, napisał(a): anton Komentarzy: 78 ciekawy kawałek został w Z to są jawne kpiny i ten wyrywek przeszedł przez krytykę działu Z godne nasladowania
Jadwiga_Graczyk Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 spadające gwiazdy to za mało.
Jimmy_Jordan Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 żeby wiersz myślał autor musi mu myśl wymyślić, dlaczego czytając ten wiersz mam wrażenie, że wszystko co chcesz w nim powiedzieć to rozgotowane kluski, ani to złapać, ani się tym pożywić. Same jakieś zarysy nie wiadomo co i najważniejsze, nie wiadomo, po co. zdrówko, Jimmy
Grażyna_Kudła Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 zajeżdża "łzami w deszczu" grafomania
emil_grabicz Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie znam historii a czasu niewiele na poszukiwania. Anton podpadnięty widzę, a szeroka fala protestów utwierdza tylko w racjach i oskarżeniach. Wiersz nie jest taki najgorszy. Nie chciałbym oceniać przez pryzmat niechęci, ale u mnie najpierw liczy się człowiek, a potem dopiero to, co napisał. Anton-ow - Filipiny, Kinszasa, Tupolew - Smleńsk - nie kojarzą mi się dobrze, bo obwieszczają katastrofy. Czuję spaleniznę, pogorzelisko i ciągnącą się łunę... niedomówień. Chyba kogoś trzeba wywieźć na taczkach. Czy mogą być czerwone? Te można znaleźć w każdym ogrodzie. Pozdrawiam, ale jakoś tak anemicznie. Duży pająk mógłby mnie teraz za obraz wciągnąć... hahaha :)
H.Lecter Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 I jak tu cię nie lubić anton, grafomańska ekipa dostaje histerii i ślinotoku... ;))) Wierszyk poprawny, poza możliwościami twórczymi większości "sprawiedliwych".
JacekSojan Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 jakieś takie bierne ("zrób to ze mną") i po stokroć wtórne marudzenie; jakby nic o niczym... eeeee... J.S
H.Lecter Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja nie tylko jestem antonem ale również Krzywakiem i Jadwigą Graczyk. Dzięki temu jest równocześnie śmiesznie, mądrze i tragicznie :)
Jadwiga_Graczyk Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 sobie Lecterku mów a my wszyscy zdrów jak w komedii Sami Swoi cześć.
Jolanta_S. Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. też chcę poczuć :))
Andrzej Ludwiczak Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Nie jest źle. Tylko to kobiece "poczuć" - za miękko. Nie czuj, myśl i czaruj słowem. Patetyczna końcówka nie pasuje - potrzebna zmiana. Pozdrawiam
emil_grabicz Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jadwigo, czyli to wszystko prawda?! Mamy teraz na portalu Dr. Jekyll'a and Mr. Hyde'a... hahaha a to Ci dopiero Nowina. Prawie Konopka. Cóż, na "P" nie wypadało wystąpić pod głównym nickiem, bo "Z" odstaje wyraźnie poziomem od kreatywnego undergroundu P-etki. Ho, ho, teraz dopiero pojeździ się na czerwonych taczkach. Wiosna, a na działkach w ogrodzie nic się nie dzieje. Rosówki zaniepokojone już plądrują ubitą zimnem ziemię. Jeżeli oczywiście to wszystko się potwierdzi, to ładny pasztet zgotowały poezji współczesnej jej własne bojówki. Ale to nawet nie jest VI kolumna! Agent Anton! Uwaga, nadchodzi. Ale heca! A może i nie heca. Może to "much ado, about nothing? A poezja współczesna przewraca się we własnej katakumbie i prosi o łaskę. Poczekamy, zobaczymy. Minus za Krzywo - przysięstwo, wiersz ocenię, jak się sprawa wyjaśni do końca. An - kein - ton. :)
Andrzej Ludwiczak Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja nie tylko jestem antonem ale również Krzywakiem i Jadwigą Graczyk. Dzięki temu jest równocześnie śmiesznie, mądrze i tragicznie :) O, mamy wielogłowego potwora w krainie poezji.org. :))))))))))A mówili, smoków nie ma.
anton Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Pan Lecter i ja to nie ta sama osoba. Dziękuję za wszystkie komentarze.
emil_grabicz Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może i nie ta sama, ale podobno razem piszecie wiersze. To przecież nie jest zabronione, tym bardziej, że od kiedy mu pomagasz, to jakby wiersze ciut lepsze pisał. Poezja się cieszy z takich udanych duetów. Ja zacznę też pisać w duecie z Jadwigą Graczyk. Mamy, jak słusznie zauważył Pan Krzywak, kancelarię Pisania Pism Procesowych i Wierszy Rymowanych. Hm, można nawet nieźle zarobić, ale najczęściej po ryju... hahaha Wierzę Ci Anton, jak Tomasz Jezusowi. Ament, ale zamęt, "paralus by to wszystko wzion", jak mówi mój dostawca węgla z węglobloku w Kielcach. Pozdrawiam Cię mimo wszystko. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się