Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

odwiedziny zza światów
na łące pachnącej latem
snuliśmy marzenia
ładni szczupli zakochani
wpatrywaliśmy się w bęłkit oczu
dotykaliśmy dłoni spragnieni
oddechy przyśpieszone
piękne opalone ciała wzdychały
kąpiel w rzece i te wyścigi
tylko z nim musiałam wygrać
gra w siatkówkę eliminowała
zakochanych nastolatków
zakręconych po szklance wina

tęsknota zawsze
śpi ze mną
czasem z nim

Opublikowano

ładni szczupli zakochani
wpatrywaliśmy się w bęłkit oczu
dotykaliśmy dłoni spragnieni
oddechy przyśpieszone
piękne opalone ciała wzdychały

Czy autorka widzi jakąś różnicę między poezją a pismami kolorowymi dla kobiet ? ;)

Kosz.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuje bestio, nie uwierzysz ,ale to samo miałam na myśli wiec krytykom odpisałam tak ,jak na pewno poczytałeś!
Nie mam zamiaru wdawać się w zaborcze zatargi,,,ale widać ,że są piszący posty .....w Wielki Tydzień !
Wszystkiego dobrego z okazji Świąt Wielkanocnych!
Ania
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Już! A ŚWIĘTA JUTRO!

Czyli mam rozumieć, że mamy teraz oceniać przez dni świąteczne?
To mogłaś ten badziew wkleić we wtorek i byłoby ok.

Natchnienie do napisania miałam dzisiaj( mogę wstawić we wtorek ,środę... ,nikt mi nie zabroni)....!
a Pan dno dzisiaj!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuje Mariuszu za czytanie!
Kobiecy ,,,są i bardzo męskie.......!
Serdecznie ,Świątecznie!
Ania

He, to się uśmiechnąłem do ekranu :D Nie zrozum mnie źle, ale nie ta estetyka, ale na minusa

to mało :)

Pozdro!

Mario :::)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie wiem dokąd idę Światło zadaje cierpienie Nie wiem czy mnie nie zabije   Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie chcesz mnie już widzieć Moje usta będą kłamać Tylko tyle mogę przyrzec   Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie potrafię słuchać Wciąż odbijam wasze słowa Nie próbujcie mnie ratować   Każdy dzień jest złym porankiem Głowa nie pozwala istnieć Nie wiem jak to wszystko przetrwam Tak bardzo nienawidzę myśleć  
    • Piszesz tak jakby nie było już granicy między życiem a snem i śmiercią. Jest spokój. Najczęściej, gdy działa wytłumienie przez leki. Wierzymy, że to tylko przejście. Ja wierzę, bez tej wiary trudno byłoby mi się z tym pogodzić. Jutro akurat jadę do pani z rakiem. No i na pewno chciałabym dla ludzi takich jak ona takiego spokoju, ale nigdy niczego ponad i wyprzedzając.  Bo człowiekowi nie wolno decydować, kiedy ktoś pokonuje te barierę, a kiedy jeszcze wraca. Rudzik niech będzie zawsze wyłącznie prawdziwy. Miłego dnia

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • zwróciłaś mi uwagę, kochanie, że nawet  w wierszach miłosnych – mrok, którego nie mogę/nie chciałbym się wyzbyć.   masz całkowitą rację. ale pójdę dziś w głębsze draństwa, grotechę i kuriozalność,  stworzę coś nie o nas:  zalążek bajki o post-parze, jaką są... ślady  po rozkładzie zwłok, ludzkie kontury wżarte w klepki parkietów.   Romeo i Julia z tego samego bloku. para samotnych staruszków, którzy nie lubili się za życia. zmarli w krótkim odstępie czasu. trochę minęło, nim ich znaleziono.   on gnił na trzecim piętrze, ona  dekomponowała się na parterze.   zabrano ciała. jeszcze nie weszły ekipy sprzątające. patrz: oni spieszą się z czułością, obejmują się w swoistej podprzestrzeni, tyleż brzydkiej, co mistycznej kraince. czas nagli, trzeba nacieszyć się sobą, póki nie ma  panów w białych kombinezonach.   turpizm? raczej bajka o jo-jo, drogocennym, bo z litego mięsa, po którym, gdy się urwie, nie będzie potrzeby płakać, obwiąże się tylko gałki oczne gałązkami jałowca,  tak, by było cierniowo.
    • @Berenika97Serdeczne dzięki @iwonaroma W Opolu raz pewien Jerzy wieczorem poszedł do wieży. Jerzemu na głowie włos zjeżył się, bowiem bardzo się bał nietoperzy. @obywatelDzięki za limerykową odpowiedź :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...