Mateusz Kielan Opublikowano 18 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Parafrazując Goulda myślę, że poezja to nie zawody, tylko akt miłosny. Dlatego nigdy nie brałem udziału w agonach. Ten wyjątek jest gestem. To, być może, mój ostatni tekst, którego nawet nie śmiem nazwać wierszem. Aby zachować minimum higieny, od czasu do czasu wycieram kurz z przesądów, mrucząc pod nosem: głupie, ale moje. Potem zapominam o nich na jakiś czas. Przywracając do stanu używalności wyblakłe stronice, gestem zniecierpliwienia odpędzam natręctwo wspomnień. Podlewając wyschłe doniczki wyglądam przez okno, czekając na złowróżbny znak, nim kurz znów osiądzie przyćmiewając pamięć. Włączam drzewo wiadomości dobrego i złego, chcąc poczuć się lepiej i poddać złudzeniu, że jestem tu i tam.
Ewel K Opublikowano 18 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Ja bym dopracowała. "drzewo wiadomości" "gest zniecierpliwienia".. hm. Ani plus ani minus, o, pozdrawiam;)
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 18 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Cholera, a przeprowadziłem taką ładną rozbiórkę, a że jakiś błąd podczas wysyłania, i szlag trafił. Przesłanie mojego kreślenia było mniej więcej takie: 1. Pisarz nigdy nie pisze prawdy, mu się tylko zdaje, że ją pisze, 2. Wybrańcami Bogów zostajemy sami, On nie ma z tym nic wspólnego (99 proc. pracy, 1 proc. "talentu", zwanego dalej czymś duchowym, boskim) Szczególnie nie podoba się ten mały szantażyk w pierwszej strofie. Myśl jest przyzwoita, ale wykon już słabiej, pozdrawia Mariusz
Mateusz Kielan Opublikowano 18 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Panie Rakoski : myślę,że znajdzie Pan cos dla siebie w moim najnowszym opowiadanku pt. Przeczucie śmierci poezji. Pozdrawiam.
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 18 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Proszę nie po nazwisku. Poezja skończyła się 150 lat temu, ale poczytam (chociaż mam zaległą 'Bajkę'). Pozdrawiam
Stefan_Rewiński Opublikowano 18 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Mi się podoba ten wiersz. Pozdrawiam. Stefan.
Mateusz Kielan Opublikowano 18 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Witaj Stefanie. Uwieczniłem Cie - jesli tak można powiedzieć- w opowiadanku pt,Przeczucie śmierci poezji. Pozdrawiam.
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 18 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "Uwieczniłem Cię" - no Stefan powiedz coś, to nie jest poważne :D Pzdr.
Mateusz Kielan Opublikowano 19 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2010 Mariuszku - coś taki śmiertelnie poważny? Prawie jak Yorika czaszka...albo slogan zakładu pogrzebowego.
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 19 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2010 Z zakładu pogrzebowego to bym raczej nie robił sobie żartów :P I tutaj jestem śmiertelnie poważny. Ej, no ale powyższe było żartem, Mateuszu, wyluzuj :D pzdr.
bestia be Opublikowano 22 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2010 mnie też przekonał wierszopis szacuneczek be
f.isia Opublikowano 22 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Słownik ortograficzny języka polskiego - Muza 2001, 2005 - T. Karpowicz wierszopis znaczenie: lekceważąco o osobie piszącej słabe wiersze; wierszokleta; wierszorób
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się