Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jesteśmy niekórtólarni. Nie mieliśmy komentować dzikiej twórczości Pelmana i wariacji na temat autorstwa Dawida. Ale taka już jest ta współczesna kórtóla poetycka wink.gif

szwagier
iiiii
zięć
iiiii
zięć
iiiii
zięć
iiiii
zięć
iiiii
zięć

przecinał
piłą
drewniane
bale
wytrwale

Pozdr. tongue.gif

Opublikowano

ojej, ktoś tu mistrza zgrywa... nieładnie... wszystko rozumiem, ale to jest ( o ile się nie mylę wink.gif ) wiersz Magdy... i to jest wiersz, niezależnie od tego co niektórzy o tym sądzą....
ciekawa jestem, do kogo się OYEY zalicza.... to znaczy jego "wiersze"....
hmmm.... wszystko rozumiem moje ludziska kochane, oprócz czepiania się bez sensu... zwłaszcza jeśli czepia się ktoś, kto nie ma do tego podstaw....
pozdrawiam...smile.gif

Opublikowano

A ja nadmienię jedynie, że ze współczesnością ten tekst nie ma nic wspólnego. Co innego, gdyby ktoś odniósł go do twórczości dadaistów, bądź futurystów. Ale cóż, może nie zdążyliście w szkole z materiałem?

Opublikowano

po tych wszystkich komentarzach żałuję po prostu
że nie jestem poetą współczesnym; oj poetą wspólczenym
nie jestem; nie jestem psia kość !

yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

ups
ups

mówi żaba
do boćka

ups
ups !

skacze żaba na boćka
a bociek nie zając
nie ucieka!

ups
ups

śniadanko na trawie

ups
ups

miał bociek szczęście !

hehe...

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szczerze mówiąc - mało wiem o haiku, o tym dziwnym, wiśniowo kwitnącym wierszyku. Najpierw sylab pięć, potem siedem - i znów pięć. Prosty oddech chwil. Napisałam więc haiku, nawet dwa, jej i jego. W takich mini-wersach kryje się coś cichego, trochę japońskiego. Jej haiku Promienie głaszczą resztki ciepłej nadziei - serce przyspiesza. Jego haiku Słońce już zaszło Nadzieja nieogrzana Serce odchodzi
    • @Berenika97 Wiesz, jestem z tego tekstu zadowolony i z czasem jest, a u Ciebie będzie też na bank, o ile już nie jest, że te różne obrane przez nas światopoglądy naprawdę się z nas śmieją. I to praktycznie każde bez wyjątku :)) W światopoglądzie jest też coś jakby nie do końca osiągalnego, to ciągłe dążenie jest, które z czasem zamienia nas naprawdę w zabawną postać.  
    • @bazyl_prost ze mną Jezus i się cieszy:) @bazyl_prost na to, żeby żyć w tropikach z Piotrusiem:)
    • @Leszczym   Genialnie oddajesz stan asekuracji. Słowo „kluczyło” sugeruje brak prostej linii, to strategia przetrwania - takie „opowiedzenie się”, które jest na tyle mętne, by w razie czego można było się z niego wycofać. Ważnym elementem jest personifikacja światopoglądu. Nie jest on tu zbiorem zasad, ale siłą, która patrzy i ocenia. Fraza „żeby tylko nie upaść i żeby nie na głowę” to obrazowe przedstawienie lęku przed totalną kompromitacją lub ostatecznym upadkiem. Gorzka lekcja o tym, że ucieczka przed odpowiedzialnością za własne poglądy i tak kończy się porażką - bo światopogląd, przed którym uciekamy, zawsze nas dogoni i wyśmieje naszą chwiejność.
    • @Nata_Kruk może tak. Dzięki serdeczne. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...