Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiek nieznany a płeć ukryta w bezokolicznikach
celnie kreślone uwagi na marginesie i w akapitach
podkreślenia do notatki z nerwowym liter rytmem

od pierwszego spotkania za okładką starego tomu
poznania wrażliwości dopisanej między wersami
szukam śladów ołówka i odcisku palca mądrości

w książkach z antykwariatu

Opublikowano

Też traktuję książki z antykwariatu jak przyjaciół, towarzyszy niedoli itd. Nie dopisuję jednak swoich przemyśleń. Są chyba za błahe, jak na czytane treści. Każdy ma swój sposób dzielenia się faktami z przyjacielem. Bardzo ciekawy wiersz.
Pozdrawiam.

Opublikowano

a ja mam skrawki ołówków w swoich książkach i mam nadzieję, że następcy coś zrozumieją z moich bazgrołów na marginesach, a ołówki schowają, jak relikwię... a jeśli nie :((
to trudno - zatemperujo i zużyjo!

piękny wiersz, bardzo mi się

a co do tych ostróg...to raczej byś mnie spiął niż osadził i do galopu zmusił
che che che!
ide zatem korekty tekstów do tomiku robić
pa
:*

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dla każdego autora, myślę że i dla tych najlepszych, ważne sa odczucia, refleksje czytelników.
Jeśli notatki i podkreślenia są odzwierciedleniem odbioru tekstu, można sobie wyobrazić osobę która je zrobiła, może zaprzyjaźnić?
Pozdrawiam Krzysiek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kiedy Jest Dzisiaj Anty-epos, w jakim  dom przestaje być schronieniem, a staje się oskarżeniem, obciążeniem, źródłem niepokoju, a unikanie napędza tylko narastanie tych negatywnych emocji.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Różnica jest taka, że wmawiasz mi coś, o czym nawet nie pomyślałem, dając przykłady, że całuje mnie czarnoskóry koszykarz i co ja na to,  potem obrażasz mnie, atakujesz ad personam, nazywając dziadersem, teraz wmawiając mi to, co powiedział Lepper, o gwałcie na prostytutce. To jest chwyt erystyczny opisany dawno temu przez Schopenhauera.  Bardzo cię proszę, jeśli możesz, o zakończenie tej dyskusji, ponieważ nie chcę być dalej obrażany.   Dziękuje za zrozumienie. 
    • @Marek.zak1 Różnica jest między nami taka, że ja - po namyśle etycznym - łamię zasadę i wiem, że ją złamałem. Wtedy - jeśli przyjdą konsekwencje - nie udaję, że nie wiedziałem. I nie, nie udaję przez to lepszego czy świętszego niż jestem w rzeczywistości. Ty łamiesz zasadę, nad którą nie przeprowadzasz namysłu etycznego i jeszcze twierdzisz, że wszystko jest OK, tylko babom się w głowach przewróciło. To tak jak Andrzej Lepper był zdziwiony, że można prostytutkę zgwałcić.  I to jest ta różnica między nami. Może jednak powinniśmy zamknąć dzioby i posłuchać co kobiety o tym powiedzą. Co niniejszym uczynię.
    • @huzarc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nie do końca tak. Rzeka nie jest czymś ostatecznym. Woda w niej ciągle płynie. Rzeka zawsze pozostaje żywa.  
    • @tie-break To bardzo dobry wiersz. Jest gęsty obrazami, a jednocześnie czytelny emocjonalnie, mimo pozornego zaplątania w symbolach i odniesieniach Niesie w sobie ton elegii i z zapisu doświadczenia granicznego, wokół niego krążą najważniejsze słowa -  most, ostatnie słowo,  cofnięty film, rozpadliny, rzeka bólu. To geografia ostateczności i miejsca bez powrotu. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...