joaxii Opublikowano 10 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2004 cyklofrenia rządzi. biedny yorick orbituje między latem a śmiercią klnąc na powtarzalność i wędrówkę dusz wiersze nie piszą się na taki układ dwóch współrzędnych zbiegłych do punktu zero. zadyszane spluwają słowami. czasem krwawią. kaszląc deflorują nietknięte rejony świadomości że się mijamy? przemijamy? rozmijamy? z prawdą? naprawdę? sprawdzamy paszporty przemytnikom znaczeń przyklejonych pod podwoziem tekstu zawsze jest ta granica. mistrzyni uników przekraczalna jak prędkość światła. wycina z uniwersum precyzyjny przecinek yang rzuca na pożarcie poetom i idiotom
Dotyk Opublikowano 10 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2004 zawsze jest ta granica. mistrzyni uników przekraczalna jak prędkość światła. Bardzo dobry. mądry wiersz, świetnie zdyscyplinowany pod względem formy. Bliska mi Twoja poetyka, wrażliwość i to wewnętrzne monologowanie. Wielka przyjemność w trakcie lektury. pozdrawiam - Mirka
Wuren Opublikowano 10 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2004 no i piąte to podejście do próby skomentowania.. Pustą czaszkę wypełniła Pani wieloma myślami... Jako, żem Wuren to Yin też we mnie nie ma... Pozdrawiam zamyślony Wuren
Messalin_Nagietka Opublikowano 10 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2004 myślę o Szekspirze i jego bohaterze Yoricku (piszę po polsku - po po angielsku trudniej) - doszedłem do wniosku, że w wierszu rozbrzmiewa ton tak zwanej fluktuacji czyli niezgrabnie mówiąc odbiegania od przyczynowo-skutkowej konstrukcji zjawisk zachodzących w przyrodzie - przeżywania entropii i jej łamania MN
Valium Opublikowano 10 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2004 niesamowity po prostu gratulacje Val Kilmer
Jan Polski Opublikowano 11 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2004 "kaszląc deflorują nietknięte rejony świadomości" - to pisała poetka? Nie uwierzę (dopóki nie dotknę :) "rzuca na pożarcie poetom i idiotom" - no to jesteśmy załatwieni: krótko i właściwie. Można się tylko rozpływać - Pozdrawiam Jan P.
Hanna Kilt Opublikowano 12 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2004 nie wiem co mam powiedzieć, tyle myśli i taki chaos wywołałaś... chyba zastanawianie się nad nim zajmie mi trochę czasu i zapewne do końca nie pojmę ale na pewno nie będzie stracony:) chylę czoła zawsze jest ta granica. mistrzyni uników przekraczalna jak prędkość światła. wycina z uniwersum precyzyjny przecinek yang rzuca na pożarcie poetom i idiotom - moja ulubiona:) pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się