Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




W takim razie przyjacielu radzę abyś omijał "poemazy" podpisane "Zbite Jaja" szerokim łukiem. Po co masz się wkurwiać na daremnie. Zresztą powinieneś wiedzieć, że mój nick nie rokuje niczego lirycznego a raczej trochę hamstwa, pijaństwa i życia. Moim zdaniem wcale niezłego.

Pozatym wolałbym żebyś nie nazywał mnie małolatem, bo nie lubię kiedy ktoś wykorzystuje dystans jaki daje sieć do tego by obrzucać wyzwiskami. Mogę cię uszanować kiedy powiesz mi to w twarz i będziesz potrafił się obronić. W innym przypadku sam zachowujesz się jak małolat, któremu nie spodobła się zabawka i wymyśla na darczyńcę.

Pozdrawiam jajecznie

Przecenia pan swoje produkty poetyckie, one nie wkurwiają tylko nudzą. Skąd przekonanie o moim głodzie lirycznym ?! ;) Jeżeli pan, to nie małolat, tylko pan, tym gorzej dla pana...
Trądzikowate, infantylne mięsko, można wybaczyć - z tego się wyrasta. Toporny, starczo- obleśny kabotynizm, to intelektualny obciach.
Nie jest moim marzeniem, być szanowanym przez Zbite Jaja i przyjmować od niego " zabawki ". Niczego i nikogo nie wymyślam, tylko myślę, że to gniot...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Durny ten twój komentarz. Że kto niby krzyczy? Ja? Nie wiem skąd to wytrzasnąłeś.

Ale wnioskuję, że raczej nie należysz do ludzi, którzy rzucają się na pomoc kiedy słyszą krzyk hę ? Udejesz że nic się nie dzieje, idziesz swoją drogą i pozostawiasz to innym. Typowy przedsatwiciel gatunku. Mam nadzieję że się na ciebie nie natknę kiedy będę w potrzebie, zresztą jak nie będe też bym nie chciał.

Ten wiersz po prostu jest taki krzykliwy, tylko o to mi chodziło :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




W takim razie przyjacielu radzę abyś omijał "poemazy" podpisane "Zbite Jaja" szerokim łukiem. Po co masz się wkurwiać na daremnie. Zresztą powinieneś wiedzieć, że mój nick nie rokuje niczego lirycznego a raczej trochę hamstwa, pijaństwa i życia. Moim zdaniem wcale niezłego.

Pozatym wolałbym żebyś nie nazywał mnie małolatem, bo nie lubię kiedy ktoś wykorzystuje dystans jaki daje sieć do tego by obrzucać wyzwiskami. Mogę cię uszanować kiedy powiesz mi to w twarz i będziesz potrafił się obronić. W innym przypadku sam zachowujesz się jak małolat, któremu nie spodobła się zabawka i wymyśla na darczyńcę.

Pozdrawiam jajecznie

Przecenia pan swoje produkty poetyckie, one nie wkurwiają tylko nudzą. Skąd przekonanie o moim głodzie lirycznym ?! ;) Jeżeli pan, to nie małolat, tylko pan, tym gorzej dla pana...
Trądzikowate, infantylne mięsko, można wybaczyć - z tego się wyrasta. Toporny, starczo- obleśny kabotynizm, to intelektualny obciach.
Nie jest moim marzeniem, być szanowanym przez Zbite Jaja i przyjmować od niego " zabawki ". Niczego i nikogo nie wymyślam, tylko myślę, że to gniot...


Ciekwy z ciebie człowiek panie Lecter. Najpierw rzucasz hamski komentarz, który jest raczej prowokacją do kłutni niż komentarzem samym w sobie. A następnie odwracasz kota ogonem i sam zaprzeczesz temu coś wsześniej napisał.

Jeśli myślisz że to gniot, nie ma sprawy masz do tego pełne prawo. Tylko zapamiętaj se raz na zawsze, że kiedy komentujesz czyjeś "produkty" to nie powinieneś wyzywać producenta. Nie kupujesz i już. Proste. A o szacunek się nie martw ani o zabawki. Po prostu zastosuj się do mojej rady i omijaj moje produkty szerokim łukiem. Zaoszczędzisz sobie nerwów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem  - dzięki -

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - czyi bardzo dawno temu - a czy wówczas był już Bóg -              dzięki za czytanie i komentarz -                                                                     Pzdr.niedowiarek.
    • @Myszolak

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Stukacz silnie rezonuje ze "Snem srebrnym Salomei" Juliusza Słowackiego.
    • Sumienie   Sumieniem został obdarowany każdy człowiek. W dzisiejszym świecie pojęcie sumienia zostało całkowicie zepchnięte na margines. Na czoło wysunęło się takie sformułowanie jak sukces. Sukces zawodowy, finansowy, erotyczny, światowy osiągany poza moralnością, więc i poza sumieniem. Pojęcie sumienia stało się pojęciem równie abstrakcyjnym jak współczesne malarstwo, należącym do czasów słusznie minionych. Sukces za wszelką cenę. Człowiek współczesny stał się immoralistą i nikt nie chce być tym, który musi się liczyć z jakąś etyką, moralnością, a co za tym idzie z sumieniem. Sumienie człowieka naturalnego różni się od sumienia człowieka super naturalnego. Sumienie człowieka naturalnego jest pełne egoizmu, pychy, próżności. Kieruje się przede wszystkim własnym interesem. Jeśli człowiek naturalny w ogóle ma jakieś wyrzuty, dotyczą one niemal wyłącznie braku zadowolenia z samego siebie. U nieco wrażliwszego człowieka naturalnego sumienie może doprowadzić go do rozpaczy. Rozpaczy, że się nie jest takim jakim się być powinno: zaradnym, bogatym, zdolnym, utalentowanym, etc. Że życie jest zbyt ciężkie, że jest nonsensowne. Może też wystąpić rozpacz z tego powodu, że jest się sobą. Że się wszystko osiągnęło, że wszystko się spełniło tak jak tego chciał człowiek naturalny. Również istnieje u takiego człowieka rozpacz z powodu skończoności wszystkiego, gdyż wszystko gdzieś tam ma swój kres. Rozpacz z powodu konieczności podjęcia takich rozwiązań a nie innych, a także rozpacz z powodu wielu możliwości jakie się ma do wyboru, gdy wszystkie wydają się dobre do realizacji. Rozpacz jest błędem, złym rodzajem emocji często nie znajdującym ujścia. Ale bywa i tak, że człowiek naturalny zagłuszy w sobie wyrzuty sumienia. Będzie nieustannie je ignorował, aż wyćwiczy się w zupełnej znieczulicy. Pozornie ułatwi to jemu poruszanie się w świecie, w którym nikt z nikim się nie liczy, w którym obowiązuje tzw. „wyścig szczurów” i „prawo silniejszego”, prawo, które nie ma nic wspólnego z prawem tylko z bezprawiem, ochroną interesów silniejszego. Przy założeniu, iż „prawo prawo znaczy, a sprawiedliwość sprawiedliwość”, człowiek z zagłuszonym sumieniem prędzej lub później trafi do więzienia. U człowieka super naturalnego jest inaczej. Jego sumienie ma odniesienie do nadprzyrodzoności, metafizyki, do Boga, stwórcy wszechrzeczy. Zna Prawdę Objawioną przez tegoż Boga i nieustannie konfrontuje swoje poczynania z nauką o moralności. Jego moralność ma odniesienia transcendentalne. Życie wrażliwego człowieka super naturalnego nie należy do łatwych. Każdy kroczek postępowania może być konfrontowany z  przykazaniami bożymi. Jeśli człowiek super naturalny ma dobrze ukształtowane sumienie, cieszy się miłością Stwórcy (radość wewnętrzna), odczuwa duchową rozkosz z tego powodu, że jest „dzieckiem bożym”. Ma przedsmak rajskiego szczęścia już tu na Ziemi. Ale źle ukształtowane sumienie człowieka super naturalnego może doprowadzić go do przesadnego poczucia winy. Obwinianie się o byle co prowadzi go do obłędu. Z kolei brak poczucia winy to dowód pychy i zarozumialstwa, źle wykształconego sumienia.    
    • @Berenika97 Jakie piękne życzenia :) Piękniejszych nie wymyślę, więc życzę tego samego :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...