Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ja? zjeść? hehehe
Chyba pomyliłaś mnie z Lecterem ;))
Zresztą ja, zanim zjem, zawsze najpierw próbuję.

i pojem jole
mróz skrzypiąc w śniegu - zjem ją
ścisnął jemiołę
;)
no Lecter może, ale nic o tym nie wiem...


poszukaj "jemioła" ;)))
trza było tak od razu :)

pod wieczorek
jeśli tylko "zastanę"
pojem jole
;)
  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



i pojem jole
mróz skrzypiąc w śniegu - zjem ją
ścisnął jemiołę
;)
no Lecter może, ale nic o tym nie wiem...


poszukaj "jemioła" ;)))
trza było tak od razu :)

pod wieczorek
jeśli tylko "zastanę"
pojem jole
;)

KTO z Jolą pod jemiołą
TEN na wieki uwiązany
HAYQ w niej zakochany

smacznego pod wieczorku ;)
Opublikowano

Jestem zdania, że członkowie zwycięskiej partii powinni po wygranych wyborach konsumować członków partii przegranej, wzbogacili by się o ich "mądrość" uzyskując mądrość uniwersalną, a także możliwą do skonsumowania przez społeczeństwo; wiersz na rzeczy
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzięki, wzajemnie.
Dzięki w za je mnie ;)

coś jednak ciągle jedzenie...
przy Ty jesz!!!
ok, trudno :)
Dzięki ponownie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


istnieje jednak niebezpieczeństwo. A jak się okaże, że "mądrość", to nie jest zasób wart danego posiłku (najczęściej góry cholesterolu) i stanowi jeno "zagrychę"? ;)
Dzięki Aleksie, pomysłów nigdy za wiele, zwłaszcza, że ma się konstytucja zmienić :)
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie czytałem, chociaż wierzę, że niezła zabawa :)
Wiem, że nie lubisz, ale co tam ;))
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=57448
Dzięki za wizytę, pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


na jednego, na drugiego, lepiej niż w zaparte ;)
Dzięki Stasiu, pozdrawiam.
idący w zaparte, mają buty (a może sumienie )zdarte
Polityka ono nie tyka
natomiast nas dotyka ich polityka, niezdrowa
dobre HAYQ, drażniące twoje wiersze
miłego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • obudziłem się w mroku niemożności w radiu głos pisklaka w jajku obudził mnie z tego obudzenia
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Przypomnijmy zatem utwór wieszcza jeremy'ego:     państwo wybaczą Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu J. Kaczmarski "Autoportret Witkacego"   poeci śnią romanse z chatem gpt fraza ciosana w zerojedynkowym kodzie zbiera wszystko co ludzkość napisała wierszem   poeci wznoszą się wyżej niż bloki niż ursynów nowa huta czy jakaś dziura na podlasiu tokarka mówi jambem i średniówką arkusz excela zamienia się w poemat   kobiety cielesne jak model językowy awatary wypełnione krwią mięsem i kością poprawnie reagują na archetyp ich macice brzuchy piersi stają się przezroczystym filmem błoną z pleksi   jak pierwszy papieros z rana  wiersz pisany na komórce proste ludzkie wzruszenie wpuszczone w bebechy maszyny   otchłań wzywa z zatrutych studni a ręce prawych ludzi są wystarczająco daleko by je odrzucić i nie pozwolić by zmieniły się w wyrzut sumienia   na koniec słowo okaże się fasadą emanacją pustki która drążyła od dawna znajdując najgorszy sposób na zaprzeczenie sobie   może wtedy zostanie nam ziarenko gorczycy zaczyn na duszę  
    • "dla ciebie"   odwracam się kilka razy dziennie do okna które nie wiedzieć czemu w gronostaje rośnie   wielkie okno na manhattan gdzie świetliki z pierwszych pięter przetrząsają mnie wzrokiem niczym kosz na wszystko czwororęczni murzyni grają na kradzionych instrumentach   meksykanki trwonią cycki i kupują białe tapety żeby się wcielić   nocami wszyscy płaczemy boleśnie rosną nam ręce rosną głowy płaczemy w kolorze powodów i rachunków za myśli   nad ranem korę z resztek mózgów wywożą do okolicznych lasów   mrówki i pracownicy spalarni śmieci oczyszczają świat 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Fantastyczna obserwacja. Ja także kocham. Dużo miłości życzę :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...