Ja Centy Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 zakochałem się mimochodem jak mucha w gazecie ubywa mnie łykiem wina wytrawnego bez smaku zapachu jutra
Waldemar Talar Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Witaj Ja centy - podoba się ta miniaturka . Smakuje i zmusza do refleksji to wczoraj i jutro . pozd.serdecznie
Almare Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 pewnego wczoraj zakochałem się mimochodem jak mucha w gazecie ---> to jest złe/ mucha kocha padlinę i... sam wiesz. może więc tak: ubywa mnie przechodząc mimo łykiem wina wytrawnego to ubywanie w w łykach wina - mało odkrywcze i już zupełnie w innym nastroju niż zwrotka pierwsza. bez smaku zapachu jutra ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Punkt zakochałem się mimochodem przechodząc mimo ubywam w znikających jutrach próbowałem, poddaję się... to co napisałeś jest słabe. płaskie i bez polotu. pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 nie zgadzam się Almare - z tą gazetą w gazecie też jest padlina, mało tego - gazetami wyciera się różne rzeczy, a kiedyś (nie tak dawno jeszcze) były nieodłącznym atrybutem "sławojki" ;) Akurat w tym miejscu, wg. mnie oczywiście, gazeta pasuje, jak ulał. Pozdrawiam. Kiepska natomiast jest puenta, bo nijaka. Z tym warto coś zrobić. W miniaturze, to musi być albo koncentrat całości, albo odjechane na maksa :) A zresztą, może i nie musi, ale ma "być" Pozdrawiam Autora.
Almare Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 zestawianie zakochania z gazetą, padliną, sławojką - dla mnie za mocne. zakochałem się jak mucha w lepie jest lepiej :)))) (ale to nie poezja, ledwie wstęp do żartobliwej kontynuacji lub zaskakującej puenty ); nie lubię jednak używania "jak" w poezji. Nad tekstem trzeba jeszcze popracować.
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 to tak, jak ja nie lubię, kiedy wiersz zaczyna się od "znowu", kojarzy mi się z "o jejku", a w bardziej skrajnych przypadkach z "no żeż w mordę" :) jeśli chodzi o wiersz, zgadza się, warto jeszcze popracować.
Don_Kebabbo Opublikowano 3 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 Dla mnie pierwsze trzy wersy i tytuł. Pozdrawiam.
a._mrozinski Opublikowano 4 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2010 A co kiedy butelka się skończy? Chyba rzeczywiście koniec jest najsłabszym ogniwem wiersza. Bo początek bardzo mi się podoba, jest niebanalny. Środek też całkiem, całkiem... a pointa banalna niestety. Szkoda. Arek
Baba_Izba Opublikowano 4 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2010 Tak, mucha potrafi być bardzo natrętna jak się czyta gazetę, furt i furt z powrotem siada, na pewno - zakochana w niej! "jak mucha w gazecie", pasuje mi! Jestem również za wzmocnieniem puenty, może wówczas być nawet bardzo ciekawy wiersz. Pomyśl! Pozdrawiam - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się