Lena Achmatowicz Opublikowano 31 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2010 sezon na jędrne i soczyste jest krótki. sąsiadka przyjmuje zaopatrzenie miękka jak pączek prosi o więcej. chwilę później mężczyzna zostawia śpiącą żonę przed wybuchem słońca w fabryce włókien niesie gen miłości i gen śmierci na widok tryskającego światła głośno płacze dziecięce pogotowie przed domem zagrzebuję rozjechane dżdżownice. dużo śmierci widziałaś córeczko. na dziś koniec. trzeba zmusić usta do śpiewu zaśnij zapomnij mówiła kobieta. po matce mam pamięć do melodii zaskoczył mnie jej sen w moim śnie. muszę odwiedzić zawieźć kwiaty i powietrze. oddać żar o którym zapomniała kiedy ostatnio byłyśmy spokojne, kiedy szczęśliwe mój Boże przypomnij sobie. mówię
H.Lecter Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Początkowo drażniła mnie narracyjność tekstu i jego pewne przegrzanie emocjonalne, chyba tylko natrętne " przypomnij sobie " zmuszało do kolejnej lektury, i kolejnej... Warto było.
Tomasz_Piekło Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Rozprasza brak jakiejś solidnej interpunkcji przy tym rodzaju narracji, przy tych przeskokach w obrazkach, w tej 'międzyczasowości' na początku tekstu. Wersyfikacja też mogłaby być jakaś albo mogłoby jej nie być. Puenta coś w stylu 'uważaj na Boga' z tej miniatury Twojej, taka średnia, jak dla mnie, natrętna, nie daje spokoju. No dobra skupiłem się na negatywach wg mnie, ale z drugiej strony nie pomyśl, że tekst jest do niczego, bo nie jest. Jest do dopracowania.
Almare Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Pięknie zapisane wspomnienia, wielowątkowa narracja obrazami; i taka spokojna, kojąca cichość... Pozdrawiam.
Lena Achmatowicz Opublikowano 1 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję. serdecznie pozdrawiam
Lena Achmatowicz Opublikowano 1 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem. pozdrawiam
Lena Achmatowicz Opublikowano 1 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to bardzo miłe. dziękuję.
JacekSojan Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mam podobnie, więc nic więcej prócz powtórzenia - echa: kojąca cichość.... liryka! J.S
Tomasz_Piekło Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem. pozdrawiam Aha, to ja sobie dam już spokój z komentowaniem Twoich tekstów, bo jaki by nie był komentarz zawsze będzie źle.
Lena Achmatowicz Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mam podobnie, więc nic więcej prócz powtórzenia - echa: kojąca cichość.... liryka! J.S dla mnie to rozdrapywanie, więc nie wiem. dobrze, że przy czytaniu tekst jest kojący. serdeczności
Lena Achmatowicz Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem. pozdrawiam Aha, to ja sobie dam już spokój z komentowaniem Twoich tekstów, bo jaki by nie był komentarz zawsze będzie źle. wyluzuj. trudno odnieść się do własnego tekstu i zadecydować: czy do nieczego, czy jeszcze nie, szczególnie, kiedy tekst jest świeży, a człowiek zmęczony. a że do dopracowania - zawsze może być lepiej. wiem. serdeczności
Almare Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mam podobnie, więc nic więcej prócz powtórzenia - echa: kojąca cichość.... liryka! J.S dla mnie to rozdrapywanie, więc nie wiem. dobrze, że przy czytaniu tekst jest kojący. serdeczności Rozdrapujesz, być może, ale wierszu tego nie ma. Początek szybki, "błyskliwy" i niepokojący. Druga zwrotka spokojniejsza refleksyjna, wchodzimy w sny o snach, pojawia się dialog, wersy skracają się, aż milkną w słowie "mówię" bez kropki - bo przecież rozmowy z ukochanymi osobami trwają, trwają, trwają...
Lena Achmatowicz Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dla mnie to rozdrapywanie, więc nie wiem. dobrze, że przy czytaniu tekst jest kojący. serdeczności Rozdrapujesz, być może, ale wierszu tego nie ma. Początek szybki, "błyskliwy" i niepokojący. Druga zwrotka spokojniejsza refleksyjna, wchodzimy w sny o snach, pojawia się dialog, wersy skracają się, aż milkną w słowie "mówię" bez kropki - bo przecież rozmowy z ukochanymi osobami trwają, trwają, trwają... a jeśli mowa o poincie, to peelka zwraca się bezpośrednio do Boga. ale masz rację, takie rozmowy trwają. szczególnie, że są monologiem. dzięki za dyskusję. serdeczności.
Stefan_Rewiński Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Wiesz co Ewo, nie wiem skąd można mieć tyle fantazji oraz wyobrażni, które wpisałaś do tego wiersza. Gdybym był kimś ważnym, napisałbym Ci gratulacje. CCC.
f.isia Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czytałam kilka razy ten wiersz ma "skórę" napiętą do granic wytrzymałości pozdrawiam
Jolanta_S. Opublikowano 3 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 deszcz dreszczy... przywołuje dużo obrazów!!! dla mnie to cacko :))) serdecznie-Jola.
Lena Achmatowicz Opublikowano 3 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jesteś Stefanie. serdecznie dziękuję. zdrówka
Lena Achmatowicz Opublikowano 3 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czytałam kilka razy ten wiersz ma "skórę" napiętą do granic wytrzymałości pozdrawiam miło. dzięki za czytanie. za cierpliowść.
Lena Achmatowicz Opublikowano 3 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to super:) serdecznie pozdrawiam
bestia be Opublikowano 3 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 Ciekawe , a wręcz moc emocji gratulacje, podoba się pozdrawiam be
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się