Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie dałaś wyboru,
jak ptak szybuję
z martwym sercem
przez piekło i niebo.

W spowitej mgle
szukam Twojej postaci.
Prądy wiatru ranią,
biczuje gradobicie

Szeroka brama ze spiżu
otwiera się przede mną.
Mrok okrył gwiazdy,
gdzie jestem? Ciemno!

Po omacku będę szukał
aż zapali się wieczność.

Opublikowano

Krysiu dziękuję za ,,ładny", wieczność to nieskończoność lub inny wymiar czasu, czyli tak jak mówisz nadzieja ale ona i tak przestanie istnieć, gdyż jesteśmy śmiertelnikami, a w innym wymiarze czasowym i tak bym zapomniał jak ona wyglądała, czyli jej twarz. Nie dałaś wyboru i tak jednoznacznie stwierdzenie porazki.

Miło, że mnie odwiedziłaś i podpisałaś sie pod wierszem dlatego:

szacuneczek

be

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


puenta góruje nad resztą która zbyt obrazowa i dosłowna
pozdrawiam
r

Dziękuję Panie Biały za komentarz oraz odwiedziny, no dosłownie ale, czy można szybować przez piekło i niebo? Chyba się nie da. wiersz mówi o szalonej miłości, która z góry jest już przegrana ale która istniała ba i istnieje dalej ta sama miłość, a już obrazowo to się zgadza, gdyż jak można taką miłość opisać przez niedokończenia.

szacuneczek

be
Opublikowano

Witaj Znikająca dziękuję ślicznie za komentarz i to chyba za bardzo miły, ale dziękuje. Pewnie mnie nie pamiętasz, ale cóż tak sobie Ciebie śledzę i ciekawie piszesz podoba się Twoja liryka robisz postępy i chyba na piedestał Twoje wiersze:):):) ba , a może zagadka coś Ci powie
buzka

szacuneczek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    To, co napisałeś - „nie mają jeszcze języka by go nazwać" - trafia w samo sedno.  Bo wiersz to czasem właśnie to - język pożyczony tym, którzy jeszcze swego nie mają.   Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Annna2   pytasz czy podejmę temat.   chyba nie.   bo przy Twoich tekstach wypadł bym bardzo blado.   znam historię z książek.   wiele, wiele lat ich praktycznie nie czytałem.   nie z lenistwa.   z braku czasu.   wiem przecież, że to wymówka dla pseudointeligentnych gamoni.   ale ja naprawdę go nie miałem. czytałem to co musiałem. tematyka militarna i bezpieczeństwo.   więc mogę czasem coś napisać pod Twoim tekstem bo Ty jako jedyna jesteś tutaj tą która historię zna.   a ja czasem w komentarzu Cię "zaczepię" ale tylko po to byś jeszcze coś napisała, wyjaśniła, nadała kierunek moim myślom.   gdybym ja próbował coś pisać o historii to przy Twoich tekstach byłbym jak ktoś kto przy wirtuozie skrzypiec, siedzi po turecku na dywanie i jęczy coś niezrozumiałego przygrywając sobie na bębenku (tak lubię).   konkludując.   jesteś dla mnie za mocna żebym próbował:)   ale na każdy Twój tekst czekam.   nawet jakbym zachwycając się ,miał tam pod nim coś pomarudzić:)    
    • @Poet Ka   i po co się unosisz, napisałam-  ciekawie zabrzmiał metronom Twój- taki antonim rytmiki. druga część wydała mi się przeciwstawna- ciekawa treść. Nc nie napisałam technice- nie skrytykowałam Ciebie, więc po co.  
    • @obywatel   Bardzo dziękuję! Ten wicher w wierszu był moim - ale Ty zamieniłeś go w żagiel. „Podnieś kotwicę" - zapamiętam!  Serdecznie pozdrawiam.  @violetta   Bardzo dziękuję!  Czasami nie zawsze jest to najlepsze. :(    Serdecznie pozdrawiam.  @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Śliczny komentarz.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Ta uwaga o prawnikach jest bardzo gorzka i prawdziwa. A „ponowne składanie siebie trwa latami" - dokładnie tak jest! Pozdrawiam serdecznie. @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!  Masz rację, dorośli zatracają gdzieś odpowiedzialność za człowieka, którego sprowadzili na ten świat.   A to drugie - wiesz doskonale, kto tak motywuje. :)    Serdecznie pozdrawiam, Czarodziejko! 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Posem   Ten wiersz jest niejednoznaczny.  Błękit i ciemność, likier i piekło - wszystko jednocześnie. Nie wiem czy to ratunek czy rezygnacja - czy  o to chodzi? O tę niejednoznaczność? 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...