Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie obchodzą mnie twoje brudne skarpety,
Czy twoja marna wypłata na koncie,
to jak wiele masz wad, a jak mało zalet.

To, czy spuszczasz po sobie wodę w toalecie
I czy zamykasz klapę od sedesu.

Nie obchodzi mnie, co robisz kiedy nie ma cię ze mną,
Chcę tylko, żebyś był przy mnie.
Chcę czuć intensywny zapach twojej koszuli,
Pachnącej jak proszek do prania.

Nie mogę dlatego na ciebie patrzeć cały czas,
Tylko od czasu do czasu – kiedy nikt nie widzi.

Opublikowano

Jeśli tytuł jest Twój, nie stanowi cytatu z innej wypowiedzi literackiej, nie należy go brać w cudzysłów :) Przeczytałam wiersz z zainteresowaniem. Poszłaś w dosłowność! Popróbuj z metaforką! Pozdrawiam, Para:)

Opublikowano

Wiersz jak najbardziej do WARSZTATU - GDY UTWÓR NIE CAŁKIEM GOTOWY,
w dziale BEZ LIMITU.
Po poprawkach mógłby wrócić do zapisu. Myśl jest całkiem oryginalna, choć prosta,
ale wykonanie może być lepsze:"twoje","twoja","mnie","ze mną, "przy mnie", "cię",
"twojej", "ciebie"; aż roi się od zaimków, a co za dużo, to nie za dobrze.
Zwróć się o pomoc w Warsztacie, radzę
i pozdrawiam serdecznie
- baba

Opublikowano

Dopiero zaczynam moją przygodę z poezją,
dlatego niektóre moje wiersze faktycznie mogą być nieciekawe.
Dzięki za zainteresowanie wierszem oraz cenne wskazówki,
które będą dla mnie motywacją do poprawy.
Pozdrawiam, nachmanka.

Opublikowano

Jeżeli Pani dopiero zaczyna, to się ustosunkuję.

Dobrze, że wyznanie to jest szczere i lekko cyniczne. Brak tu ckliwych komponentów, rekwizytów i maślanych zwrotów, które cechują początkujących.

Jest za to prosto, dość dosadnie.

Pointa rozczarowuje - po pierwsze dlatego, że nie ma w niej żadnej metaforyki (a tak zazwyczaj jest, że jeśli wcześniej nie ma nic poetyckiego, to ostatnie słowa "robią wiersz"), po drugie - powtarza się czas. W przedostatnim wersie "cały czas", potem "od czasu do czasu". Radziłbym unikać takich powtórzeń, przez które tekst staje się mało profesjonalny.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @karenka dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @piąteprzezdziesiąte @Simon Tracy dzięki Wam serdecznie  
    • Dobry Boże, prośbę mam, zabierz moją duszę tam, gdzie inna już spożywa mleko i miód, i tu, na ziemi, nie cierpi już.   Kochany Boże, błagam Cię, połącz ponownie dusze dwie, bo jedna już zamknięte oczy ma, a druga, na ziemi, wciąż otwarte je ma.   Ojcze miłosierny, modlę się, abyś pozbawił mnie udręki tej, która po stracie ukochanej wciąż dręczy mnie i odbiera dalszy życia sens.   Panie Boże, nie wiem już, czy dam jeszcze radę przetrwać tu, jeśli nie weźmiesz wkrótce mnie, to ja odnajdę drogę tam, gdzie dusza mej miłości już na zawsze będzie trwać.  
    • Powiem ci szczerze jak litera literze jesteśmy w tym samym alfabecie pomieszanym przez języków wiele ale co z tego jak litery tylko wędrują od Alfy przez Betę do krótkich Omeg tworzymy razem najróżniejsze słowa bez których nic nie miałoby znaczenia zbieramy się tworząc złożone zdania zapisując się w kronikach świata tu nie ma żadnych zbędnych znaków każda z nas jest równie ważna żyjemy jak jeden wielki organizm oddychający znaczeniami jak byśmy się wszystkie zebrały tańcząc po wersach jak na balu powstałaby największa epopeja a wieszczem stałby się alfabet
    • Tak nasunęło mi się czytając wiersz i komentarze, iż mamy tu do czynienia z dość częstym paradoksem, iż: - chcąc zrozumieć innych, musimy przyjąć założenie, iż nie zawsze mamy rację lub czasem wogóle w jakimś aspekcie nie ma obiektywnych racji, po prostu różne sposoby reagowania - są też ogólnie przyjęte zasady typu poprawność pisowni (która też czasem się zmienia). Błazen to może ktoś, kto podpowiada inne rozwiązania, czasem ta forma satyryczna to jedyna możliwa, by się przebić, bo "pouczanie" właśnie zwykle nam źle wychodzi i na odwrót je ktoś odbiera. Ciekawa miniaturka. Błazen nie może pouczać, ale "błazen" to może ktoś, kto robi z siebie błazna. Mega trudny do przeanalizowania zrobił się ten wierszyk.  Pozdrawiam serdecznie.       Podobają mi się wszystkie wypowiedzi pod tekstem. Super :)
    • Żalił się tasiemiec tasiemce w jelicie: moja droga pani ja mam nędzne życie chorowity jestem, bo tu nie dojadam moja forma słabnie, a cera wciąż blada W Ameryce miałem wszystkiego dostatek starczyło i dla mnie dla babci i dziatek teraz to okruszki przeważnie zaś woda byłem taki piękny gdzie moja uroda?! Tasiemka milczała szczerze tym przejęta chciała bardzo pomóc kochała zwierzęta otarła się lekko o ścianki jelita a to wzmaga pracę gdyby ktoś zapytał No więc podziałało i to dość skutecznie bo nagle oboje wyszli na powierzchnie tasiemka szczęśliwa tasiemiec spłoszony zostawił tam w środku dzieci i dwie żony Nie wiedział że żony babcia oraz smyczki dawno już uciekli od anorektyczki!     (

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      )  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...