Joanna_Janina Opublikowano 27 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2009 po kwiecistej łące wyszywanej wzorzystym puchem mniszka frunie piękny motyl zwiewnie delikatnie strącając mgliste śnieżynki jego życie wisi na włosku lecz ten chwat się nie boi żyje chwilą na przeciwległym skraju obok spróchniałego pnia przycupnął czarny kruk lśniącym skrzydłem zataczając kręgi rozmyśla nad kruchością istnienia spostrzegł motylka pośród topieli kwiatów takiego beztroskiego pełnego radości zdziwiony podfrunął by się przyjrzeć z bliska tajemniczej postaci bujającej wśród pyłku ujrzał drobne stworzonko ono także dostrzegło czarnego pana obejrzało się i stanęło zdziwione ptak otworzył szeroko swe błyszczące ślepia stali w bezruchu patrząc na siebie z podziwem oczy błyskały żywym światłem lecz cóż… jak to często bywa nie mogli żyć razem bo on był krukiem a ona motylem
Judyt Opublikowano 28 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 mm..takie do poczytania jak opowiastka, J. serdecznie
Baba_Izba Opublikowano 28 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 W Twoim wierszu, jest moim zdaniem, za mało wiersza. Piękny obrazek, bardzo ładny opis przyrody. Postaraj się pisać z użyciem mniejszej ilości przymiotników. Prowadź myśl konsekwentnie, np.: "na przeciwległym skraju obok spróchniałego pniaprzycupnął czarny kruk lśniącym skrzydłemzataczając kręgi rozmyśla nad kruchością istnienia" Staraj się budować wierszem nastrój - nie opisem. Dużo czytaj (to nie slogan) i wierz, że będzie coraz lepiej. Serdecznie pozdrawiam - baba
Joanna_Janina Opublikowano 28 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 Dziękuję za komentarze i propozycje. Pozdrawiam serdecznie :) Janina
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się