Fly Elika Opublikowano 19 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 Rozkład z filozofii: czy F. Petrarca nie dorasta w słowach kończonych. Ukryją się karty pod białymi goździkami, nad ballady coś wydojrzeje w incipitach. Canzoniere trwaj nad nami okazalej, ogrzewaj utwory ze skromnych słów, wplataj żarem dopalanych drewien, nim dotrze znów kwartał ścieliny białej. Z nad północy sen przemierza krok, kry zatajają dziewiczy ziemi groch. Ląd zimny oblega już w łzy lodowych. Skrzą się słońca i wichry białą nocą, te niedźwiedzie nie pytają o togę. Zmarznięte życie nie pyta o życie nikogo.
piotr marcin Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 Ciekawie napisane i podoba się:) pozdrawiam.
kasiaballou Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 dla mnie za trudne pozdrawiam kaśka ;)
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 "dziewiczy ziemi groch" - a co to? reszta O.K. Pozdrawiam
Nessa Isilra Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 Skomplikowany ci on szalenie, i w odbiorze jak dla mnie ciężki. Może dlatego, ze nie rozumiem treści tak za bardzo. Postaram się jeszcze kilka razy go przeczyta i możne wtedy coś konstruktywnego mi do głowy przyjdzie. o! dyg ; )
Fly Elika Opublikowano 19 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszy mnie to Piotrze Marcinie i dziękuję za czytanie. Pozdrawiam :)
Fly Elika Opublikowano 19 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kaśko, tobie na pewno nie uwierzę, że dla ciebie to trudne. Uśmiechnę :), bo mnie swoim komentarzem rozśmieszyłaś ;) 'nie zmyślaj' - jeśli mogę zażartować Pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 19 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przeniosłam to tak; groch to od łez jak grochy np. z dziewiczego bytu, chociaż wcale niekoniecznie dziewiczego , raczej częściej, które jako te słone, trudne i milczące, opadły na dziewiczą ziemię - bezpośrednio i też może być z chwil trudnego bytu. Każdy sądzę ma takie, o których nie mówi, albo nie do końca. A tam w wierszu też jest przytoczony klimat, kiedy napewno nie mówi, bo może nie ma komu... a szkoda. Tak to, to ... Ok? Pozdrawiam :) i dziękuję za czytanie.
Fly Elika Opublikowano 19 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło mi, miło mi za chęc czytania. Dzięki. Nesso, omże teraz co nieco lżej i łatwiej :) Pozdrawiam
Agata_Lebek Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zastanawiają mnie jeszcze te białe maki - skąd one ? Całość oceniam na plus, choć zakończenie dość smutne. Raczej do niego wrócę ;) Pozdrawiam.
Fly Elika Opublikowano 20 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No nieee Jak dobrze, że zajrzałaś i zwróciłaś na to uwagę. W wierszu na priv są goździki i tak miało być Dzięki za uwagę Agatku. Serdecznie i zapraszam ponownie :-)
Aleks Kleks Opublikowano 21 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2009 nie widziałem jeszcze niedźwiedzi, kóre by nie pytały o togę dlatego przecieram oczy ze zdumienia
Fly Elika Opublikowano 21 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no, te misie nie pytają :) są kojarzone z piedestałem reszta w wierszu pozdrawiam
Daszkin Opublikowano 21 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2009 smutny ten wiersz bardzo, ale może się jeszcze ociepli? bo białe noce to przecież lato, och panno Fly, cieplutko pozdrawiam, Daszkin.
Fly Elika Opublikowano 21 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2009 No smutny cóż, z natchnienia smutnego widać tak bywa Za to niespodzianka miła i klimatycznie cieplutka równiez cieplutko :) Daszkinie witam serdecznie
ot i anka Opublikowano 22 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2009 a ja sie przyznam, ze nie rozumiem kilku słów:P poetyka taka ...hmm...nie wiem jak to nazwać- tradycyjna?:) nie mój typ, ale formalnie trzyma sie kupy;) pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 22 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2009 dzięki za opinię :)) ot i anko a co to znaczy trzyma się kupy - to intrygujące w ciekawszym jak np. sonet sensie (?) zapytam ?
ot i anka Opublikowano 22 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2009 nie jestem znawcą formalnym - na mój nos się nie rozpie.rza, więc trzyma się kupy (ale nie że śmierdzi;)) pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 22 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2009 O cho cho. Dla formalności to dodam, że nie ma z gwiazdami nic w treści i jest wierszem z przed półtora roku, nadal ważnym choć smutnym wobec sfery bardzo osobistej blisko odczuciowej człowieka wobec drugiego człowieka - zahaczanie z zapachami z pie ... itp. , hmm z szokował mnie tego typu komentarz i szukanie w nim czegoś podobnego - teoretycznie jest to po prostu próba poezji pod formą sonetu nic więcej. pzdr.
ot i anka Opublikowano 22 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. teraz to już nic nie rozumiem:) ja tylko tak użyłam głupiej gierki słownej i chyba się nie zrozumiałyśmy:) nie miało to na celu nikogo urazić, po prostu kolokwialnie- żartobliwie odpowiedziałam na zapytanie - trzyma się kupy, czyli na moje oko jest składne, nie "porozrywane", jest całością, w jednym słowie jakie przychodzi mi na myśl - nie rozpie.rza się. a co do kupy to po prostu zaznaczyłam, że nie chodzi o taką kupę co śmierdzi tylko całość. przepraszam za tę frywolność, jeśli poczułaś się urażona. mam takie bezpośrednie podejście. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się