Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



przyznam, że nie łapię tych harmonijek.
skąd się tu wzięły??

Harmonijka to taki iście bieszczadzki instrument. Z moich doświadczeń świetnie ze wschodami słońca oglądanymi z Caryńskiej współgra. O!
; )
e-d: i do harmonijki to jeszcze harmonie dużą doczepić można.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



przyznam, że nie łapię tych harmonijek.
skąd się tu wzięły??

Harmonijka to taki iście bieszczadzki instrument. Z moich doświadczeń świetnie ze wschodami słońca oglądanymi z Caryńskiej współgra. O!
; )
e-d: i do harmonijki to jeszcze harmonie dużą doczepić można.


oki, element folkloru ;)

bies z czacki

błogosławieni którzy nie widzieli
a uwierzyli w chłód wschodu
kreślonego słońcem

esy floresy na płótnie
szczyty
zdobywane nocą

by w brzasku ogrzać ręce
i nogi o trawy łamane
słońcem co się stale przewraca
plecami do nich

harmonijek granie
słychać
dzień który wszedł na czworakach


??

wstawiłam dopełniacz i to przestawny, ale teraz te harmonijki słyszę i czuję.
mogę się też mylić.

nie będę cudować, wiersz od początku mi się podobał, tylko nie grał ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Podobają mi się Twoje zmiany, w pierwszych trzech. I powiem nawet, że chyba coś wykorzystam. ; )
Co do płęty to nie jestem przekonana. Chyba z jednej strony, za dokładnie mówi to co chcę przekazać. Z drugiej zakres zawęża niemiłosiernie i nie pozwala, dopisać samemu czegoś tam, żeby grało.
Na przykład Tobie gra z taka końcówka i to jest fajne, oj bardzo fajne. ; )
dygusiam!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Podobają mi się Twoje zmiany, w pierwszych trzech. I powiem nawet, że chyba coś wykorzystam. ; )
Co do płęty to nie jestem przekonana. Chyba z jednej strony, za dokładnie mówi to co chcę przekazać. Z drugiej zakres zawęża niemiłosiernie i nie pozwala, dopisać samemu czegoś tam, żeby grało.
Na przykład Tobie gra z taka końcówka i to jest fajne, oj bardzo fajne. ; )
dygusiam!

fakt, puenta z harmonijką mi się w wyobraźni inaczej rozwija.
myślałam, że specjalnie chcesz uciąć wiersz przyziemnie. taki akcent wbrew logice.
może więc popracować nad zakończeniem??

tymczasem uciekam,
pa :)

Wesołych Świąt :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Podobają mi się Twoje zmiany, w pierwszych trzech. I powiem nawet, że chyba coś wykorzystam. ; )
Co do płęty to nie jestem przekonana. Chyba z jednej strony, za dokładnie mówi to co chcę przekazać. Z drugiej zakres zawęża niemiłosiernie i nie pozwala, dopisać samemu czegoś tam, żeby grało.
Na przykład Tobie gra z taka końcówka i to jest fajne, oj bardzo fajne. ; )
dygusiam!

fakt, puenta z harmonijką mi się w wyobraźni inaczej rozwija.
myślałam, że specjalnie chcesz uciąć wiersz przyziemnie. taki akcent wbrew logice.
może więc popracować nad zakończeniem??

tymczasem uciekam,
pa :)

Wesołych Świąt :)

nie myślałam nawet w ten sposób o ucinaniu, zresztą i o nim nie było mowy. Po prostu był strumień świadomości i tak wyszło. o!
dzięki, nawzajem. ;)
  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

oj, myślałem z początka, że będzie bełkot,
a tutaj tak ładnie o różowym niebie
zdobywanym ze szczytów i te nogi
łamane przez trawę: więcej witaminek i wapna :D

pozytywnie.

Pod tym komentarzem, mogę śmiało się podpisać. Też myślałem, że będzie banalnie. Pozdrawiam

  • 8 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Los poskąpił cudów i mocy  Pod władzą Saturna namacalnie surowy  Białko oka nabrzmiałe żyłkami  Człowiek w końcu dotarł do swych granic    Czucie się niekochanym, samotnym, przegranym...   A więc to w takie miejsca przeszłość prowadzi   To całe szalone piękno w wierszach i eksperymenty odbijające piękne i szalone życie Aż do dobitnej depresji, inercji    Czasem jeszcze się zdarza... Piękno  Zachwyt Studium osobnych, rzadkich przypadków    Teraz interesuje mnie Dobro Nie chcę zboczyć ze srogiej drogi  Karma wyjaśnia te szarpiące się losy  Widma Głosy    Mgła - piękna metafora iluzji    Wszystko się zaczęło od Piękna i Iluzji Taki był początek świata  Wymawiałem wtedy marzenia Podczas gdy rozgrywał się dramat    Pauza    Dramat istnienia dusz nazbyt swobodnych  Dusz przypominających podziemnego człowieka  W których gra melodia straty       
    • @Ajar41 Zuzanna w kurorcie w Sopocie Chce płacic w dolarach i złocie  Choć jest wielka dama Pierze majtki sama I wiesza je na każdym płocie.                      
    • Wyruszyły we trzy: Największa Marija Najśmiglejsza Pinta Najdzielniejsza Niña   Hej, hej, jak długi rejs Zbiega i znów się wspina Na stromej fali grzbiet Z piaszczystych wzgórz "Dziewczyna"   Zdobędą Nowy Świat Rozbije się Maria Gdzieś zaginie Pinta Sławna będzie Niña   Rei Lavrador, twój las Szkutnicy zaprzedali "Dziewczyna" czesze lok W lusterku morskiej fali   Karaka Marija Karawela Pinta Najszczęśliwsza Niña Z piaszczystych wzgórz te trzy     Rej Lavrador – Król Rolnik (Dionizy I) obsadził wybrzeża Portugalii lasami, z których drewno wykorzystywano do budowy statków morskich w dobie wielkich odkryć. "Santa María", "Pinta", "Niña" ("Dziewczyna") – uczestniczki pierwszej wyprawy Kolumba.  
    • Na co mi Twoje łzy    I sny    I wszystkie  Smutki świata    One nie przyniosą  Ukojenia    Ani nie zagłuszą Sumienia    Odejdę bez pośpiechu  Jeszcze tej nocy 
    • @kasia652 poruszający wiersz...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...