Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    106

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Migrena „Ciało wchodzi w ciało jak fakt” - fakt, nie uczucie, raczej uprzedmiotowienie. Nie czułość, nie miłość, tylko zgoda z obojętności, mechaniczna wymiana, coś jak „niech już będzie, byle przeszło”.
  2. @Leszczym Nie Michale, piesek nie kopie, a sweter może? Miękki, ciepły, zwierzątkowy motyw...
  3. @Leszczym No wiesz, niektóre rzeczy robią chyba w elektrowni :)
  4. @Leszczym, dzięki za ślad :)
  5. @MIROSŁAW C. :)
  6. @Jacek_Suchowicz Dlatego wolę pisać niż mówić. Pisząc, można się zastanowić nad każdym słowem, podczas rozmowy - czasem faktycznie, lepiej ugryźć się w język, krócej boli. Dziękuję, Jacku :)
  7. @Jacek_Suchowicz Nie, Jacku, ale dziękuję :) @Konrad Koper :)
  8. ciepły, milutki jak facet kotek albo nawet lepszy tylko zimą kopie, iskry lecą - dramat w futrze! a i tak go kocham leży jak ulał, patrzy z przekorą kto zrozumie kobietę?
  9. @Sylwester_Lasota Daj przywrócić nudny pokój... Koniecznie.
  10. @Pan Ropuch Właśnie, kto by pomyślał - a co jeszcze?
  11. @infelia No ładnie, miękko, ciepło. Przynoszę dziś nasturcje i zostawiam, płomienne, jak myśli, które nie chcą zgasnąć.
  12. @Gerber Mocny, przejmujący wiersz. Czasem człowiek leży tak nisko, że tylko drugi człowiek może go podnieść - nie słowo, nie modlitwa. Ten tekst pachnie nocą, winem i samotnością, ale też czymś więcej - odruchem serca, którego nie da się zaplanować.
  13. @Iza-bella Iza-belo, teraz Twoja lekkość niechaj zamieni się w słowa, one też potrafią dodać wzrostu, znaczenia i odwagi. Szpileczki nosimy dziś już tylko w wierszach, (ewentualnie do samochodu, kiedy nie trzeba za wiele chodzić)
  14. @vrextons To wiersz o zmysłowym kontakcie, który nie przyniósł ciepła, lecz pozostawił chłód, utrwalenie w pamięci. Używasz języka ciała, dotyku, gestu -wszystko jest tu fizyczne, konkretne: „dłoń po udzie”, „włosy jak ściółka”, a jednak ten realizm nie prowadzi do bliskości. Wręcz przeciwnie - im więcej dotyku, tym więcej chłodu. To piękny paradoks: zamiast rozgrzania - zamarznięcie. Tytuł "Rozstopy” brzmi trochę jak „rozstanie” i „roztopy” jednocześnie, bo sugeruje, że po tym uczuciu pozostało coś rozpuszczonego, coś, co już nie ma kształtu, tylko wspomnienie.
  15. @Sylwester_Lasota Witaj Sylwestrze, dziękuję :)
  16. @Emilie Eve Stahl zapamiętam :)
  17. @tie-break Piękny obraz, Tie - jakbyś nawlekała mgłę na igłę. Jak delikatna pajęczyna znaczeń - tkasz miasto ze słów i ciszy. W „sznurowadłach wiatru” (jaka ładna metafora) czuję próbę oswojenia chaosu, lekkość, która nie ucieka, tylko trwa. Cienka nić, a unosi tyle sensu, nie rwie się.
  18. @MIROSŁAW C., dziękuję
  19. @viola arvensis Och Violu, tak mnie przekonałaś słowem, że poczułam się drzewem. Też smagają nas wiatry i ulewy, spiekota, jak to w życiu... ludzie czasem kaleczą. Do drzewa trzeba się podobno przytulać - więc ja do wiersza i do Ciebie - z dobrym słowem :)
  20. @Toyer Może w tej herbaciarni nie chodzi o smak, tylko o to, że ktoś czasem przysiada się z uśmiechem. I już jest trochę jaśniej. Czasem wystarczy jeden łyk, żeby zobaczyć, że w filiżance odbija się niebo. Nie trzeba wychodzić, by znaleźć światło.
  21. @Migrena No ja nie wiem, czy masz jakąś czarodziejską różdżkę? Wiersze w takich klimatach, skrzą jak gwiazdki przed oczami, kiedy ktoś mocno uderzy się w głowę. Podejrzewam, że to robisz przed napisaniem takiego wiersza :) Ps. To miał być komplement :)
  22. @Berenika97 Dziękuję Bereniko, a jeśli są, to nie ma co udawać, że ich nie ma. To, że czegoś nie widać, nie znaczy - że nie ma, Dziękuję :)
  23. Alicja_Wysocka

    Most

    @Konrad Koper Ojej, to zupełnie jak te mrówki. Dwie mrówki szły przez pustynię, jedna poszła w prawo, druga w lewo - a trzecia za nimi.
  24. @Nata_Kruk :)
  25. @viola arvensis dziękuję :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...