Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    12 017
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @ChristineDziękuję pięknie za komentarz. Wiesz, że w wierszach można znaleźć naprawdę skarby i trzeba je tylko nanizać na sznureczki wersowe i gotowe są do noszenia. Serdeczności :)
  2. @viola arvensis To wiersz bardzo wyciszony, niemal medytacyjny. Porządkuje świat od środka. Najmocniej wybrzmiewa tu motyw granicy, ale nie jako muru wobec ludzi, raczej jako wewnętrznego azylu, miejsca, gdzie można: oswajać potwory, wygaszać burze, odkładać winę, podlewać nadzieję łzami. Bardzo kobiece samoukojenie :)
  3. @vioara stelelor Czytam ten wiersz jak wejście w inny świat. Bardziej w pejzaż i obrzęd niż w bezpośrednie dotknięcie emocji. Czuć w nim Twoje zanurzenie w rumuńskim klimacie, w muzyce, w nocnej magii, w tym półśnie, który tak lubisz budować. Zostały mi pod powieką szczególnie te momenty, gdzie skrzypce zaczynają mówić głosami natury - to bardzo obrazowe i konsekwentnie poprowadzone. Widać wyraźnie, jak bardzo ten świat Cię teraz woła.
  4. @[email protected] Grzegorzu, jeśli jedna - smutek wróży dwie - radości pełne dni trzy - to dziewczę urodziwe cztery - chłopiec ci się śni pięć - da srebra cały dzbanek sześć - przyniesie złota moc siedem - tajemnicę kryje w najstraszniejszą ciemną noc :)
  5. Jacku, wiem jak kochasz rymy przylatujesz jak po słodkie każdy wersik oblizujesz, gdy smaruję uszy miodkiem może znajdę jeszcze kiedyś jaką fuchę przy cukierni - lecz ostatnio ktoś stalówkę nieumyślnie mi wyszczerbił I też dobrze i mniej nudno, i ciekawiej gdy bez przerwy wymęczonych kaligrafią trochę rzadziej będę gnębić :)
  6. @Nata_Kruk , @Rafael Marius, dziękuję :)
  7. @MagdalenaWierzę, zielone oczy? Jak u kota :) Mnie się podobają zielone, uważaj tam na siebie :)
  8. @Magdalena Piołun piłam, Absytnu, nie, ale wiem, że nieźle miesza w łebku :)
  9. @Bożena De-TreNie wiedziałam, że lubisz, że chcesz, zostawię dla Ciebie kolejnym razem :) @Magdalena Grzechem było nieposłuszeństwo, a owoc, nie wiemy jaki. Jabłko jest przyjęte, może nawet umowne.
  10. @piąteprzezdziesiąte, @Leszczym, dziękuję :)
  11. @Magdalena Są zawsze i będą. Wczoraj jadłam prażone na masełku z odrobiną cynamonu.
  12. @vioara stelelorAle zimą też da się żyć, wystarczy trochę ciepła i wierszy, już nie mówię o chlebie, bo nie samym chlebem, przecież.
  13. @vioara stelelor Szczęśliwy sonet - młody, bo też dopiero co narodzony. Wszystkiego dobrego temu, co w nim i przed Wami. A wszystko co młode, to: uczenie się oddechu jasne drogi jutrzenka uśmiech do chmur rosnę To wszystko buduje wrażenie wewnętrznej wiosny. Witaj na świecie :)
  14. @vioara stelelor A staram się, nie wiem czy wystarczająco, i jeszcze pięknie mi śpiewa :) Dziękuję Jacku, nie wiedziałam :) @MigrenaZaciekawił mnie test z lustrem, znalazłam to: Test lustra został wymyślony w roku 1970 na uniwersytecie w Albany przez psychologa Gordona Gallupa. Polega on na umieszczeniu kolorowej kropki na ciele zwierzęcia w takim miejscu, że jest ją w stanie dostrzec tylko w lustrze. Jeśli po skonfrontowaniu z lustrem zwierzę usiłuje zetrzeć kropkę to znaczy, że rozpoznaje swoje odbicie, czyli pozytywnie przechodzi test. (...) sroka zalicza test lustra szybko i bezbłędnie: gdy tylko zobaczy swoje odbicie w lustrze – natychmiast przystępuje do usuwania kropki przyklejonej do upierzenia na jej gardle.
  15. @Berenika97Bereniko, jak Ty rozwiniesz te swoje poetyckie skrzydełka, to hen wysoko wzlatujesz w niebo, dziękuję. Do wierszy znoszą mi co niektórzy właśnie koraliki, piórka, świecidełka, a ja sobie z tego otwieram sklep jubilerski, pozdrawiam @iwonaromaDziękuję pięknie. Nie było tak trudno, do 4 i do 8 jeszcze liczę :) @vioara stelelorOd Ciebie Vioara - to komplement, przypinam go jak broszkę. Widzisz, kolejna błyskotka, która mnie cieszy :)
  16. @bazyl_prostJednak trochę inne :)
  17. @bazyl_prostDziękuję, chyba muszę zajrzeć do Ciebie Skąd pomysł, piekielnego nieba?
  18. ej, ptaszyno złotopiórka czekam, jesteś, tak się cieszę szkiełko cudne lub koralik zawsze jakiś mi przyniesiesz. wypatruję pod jaworem ganiam myślą po błękitach raptem patrzę, jest znalazłam chyba dla mnie, lecz nie pytam ja z tych treli wiję wierszyk każdą perłę biorę w dzióbek, co się nada w drugiej zwrotce albo w pierwszej, robię próbę tu się świeci, tam znów błyszczy, a tu miękki puszek, popatrz nie wiem ptaszku skąd się wziąłeś * podpisano zwykła sroka
  19. @Ewelina Dużo tu kruchości i zmęczenia po ranach, ale pod spodem wciąż tli się bardzo ostrożna nadzieja. Najmocniej wybrzmiewają dla mnie obrazy szkła i drzazg - dobrze niosą emocję.
  20. @Wiechu J. K. Najmocniej wybrzmiewają dla mnie „prochy skamieniałe wiekami” i finał z „punktami bez powrotu” - tam obraz spotyka się z refleksją. Czytam ten wiersz jako medytację nad śladami, które zostają, nawet gdy wszystko inne już odpłynie.
  21. @Klaudia Gasztold Czas i tak będzie upływał - niezależnie od tego czy się tego boimy czy nie. Nie upływa tylko tym, których nie ma świecie.
  22. @Berenika97 Piękne nieprzesadzone metafory „niebo nad dachami zaczęło pękać” „królowa osieroconych godzin” - to zostaje pod skórą świetna puenta Bardzo czyste, bardzo celne. Wystawienie do wiatru, bez parasola, bez alibi.
  23. @iwonaromaDobre, zapamiętam :)
  24. @iwonaroma Żeby bawić się słowem, trzeba używać mózgu i to intensywnie. Czasem o wiele łatwiej zmyć podłogę czy obrać ziemniaki, (nie umniejszając pracy fizycznej) Zazwyczaj trzeba i głowy i rąk - serdeczności :)
  25. @Migrena Najmocniej zostaje we mnie to wrażenie odłączenia, jakby mówił ktoś zawieszony między byciem a sygnałem. Ten chłodny, niemal pozaludzki ton bardzo spójnie niesie cały wiersz. Szczególnie wybrzmiewa dla mnie fraza o „błędzie w kodzie źródłowym dnia” jest w niej coś przejmująco bezradnego. Mam też poczucie, że to tekst, który pomieści jeszcze niejedno czytanie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...