Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 597
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. przed chwilą całowałam się z deszczem na ławce ma maleńkie usteczka zimne jak srebrne krople nie dał się przytulić - schował się do rynny rozkochana, mokra, wróciłam do domu niebo chmurnieje z zazdrości czym częściej, tym lepiej dla mnie a wiatr szepcze: - następnym razem weź parasol - nie wezmę, - chcę być bliżej niego
  2. @huzarc A trzeba po nim sprzątać?
  3. @Nata_KrukDziękuję za wspólny spacer. Nie mogę zamknąć oczu, bo wtedy nie widzę co czytam. Ale już między zwrotkami, mogę. Parasol, może być, ale przezroczysty i duży. U mnie w przedpokoju wiszą w tej chwili cztery - bo wciąż gubię. Ale nie będę się tym przejmowała - gubienie się w słowach i gubienie parasolek - to jak jedno i to samo. Pozdrawiam :)
  4. Alicja_Wysocka

    Higiena

    @Berenika97 Noga, nogę podstawia
  5. @Werka1987 Pięknie uchwyciłaś to, co wiele osób zna z autopsji - gonitwę myśli, brak przełącznika „reset”. Ja zasypiam czasem na filmie, bo mój mózg dostaje zewnętrzny scenariusz, za którym może pójść, zamiast kreślić swoje. To jest jak podanie mu gotowej ścieżki, której już nie musi sam tworzyć. Stąd spokój i sen. Kiedy jestem sama, mój umysł zaczyna pisać własny film i ciężko go zatrzymać :)
  6. więc już się nie martw niepotrzebnie mnie też nie słucha własne pióro kiedy tak siedzę wprost na ziemi a ono jest już tuż pod chmurą i stamtąd bierze krople wody na powrót spada ciepłym deszczem a ja podstawiam duże beczki i z tej deszczówki składam wiersze :)
  7. Rozumiem, że to ona ma czekać na Ciebie? Widzę tę scenę: kobieta w łóżku, a obok niej klepsydra - piasek sypie się w dół, a ona pyta, czy pięć minut Ci wystarczy? Może masz piętnaście lat, skoro wciąż liczysz czas zamiast uczyć się obecności. Bo prawda jest taka: Twój czas nie znaczy nic. Liczy się jej czas, jej przestrzeń, jej godność. To ona jest ważna, a nie echo Twojego ego.
  8. @paul066 Nie mam czasu na truteństwo - albo szanujesz jej i mój czas, albo nie ma rozmowy. Jeśli Tobie szkoda czasu, to mnie także.
  9. @paul066 Rozumiem, ale zrozumiałam, że chodzi Ci o szybkość, o niemarnowanie czasu na gadanie, pisanie i takie temu podobne ceregiele - to jest właśnie na skróty, o tym piszesz, czyż nie?
  10. @Klip Super :)
  11. @Toyer Poukładał Ci się :)
  12. @Jacek_Suchowicz Spod Twego pióra jak malowana w dodatku lala, kolorem nęcisz w blasku metafor i w oczach psoty piórem wywijas, a niech się kręci trochę szaleństwa, maślanych zmyśleń ktoś Ci nasypał do czarnej kawy, za dużo cukru - aż wpadły rzęsy i zaczarował najpewniej magik poeta jednak musi być giętki musi nietrzeźwieć i nieprzytomnieć kiedy układa coś w hocki klocki lecz całym szczęściem, wierszyk - nie o mnie :)
  13. @tatato, dziękuję
  14. @tatato, dziękuję
  15. @Bożena De-Tre Możliwe, już słyszałam achy i ochy, jakie one piękne, jakie kolorowe... Ale jak łażą po mnie, to już niekoniecznie. A pająki mogą być. Ale wiesz, mówią, że jednego fiołka można mieć, Pozdrawiam :)
  16. @paul066 Hej, narwańcu, skrótami jej nie złapiesz! Telefonem mogłoby być ciekawiej i jeszcze szybciej, wiesz? A tak… tylko zgaduję, czy śmiech Twój w wersach, czy w realu.
  17. @Berenika97Tworzysz poetycką wizję. Cerkiew - jak mi się zdaje, symbolizuje spokój i trwanie w górach, a jej obecność pozwala czytelnikowi wejść w atmosferę miejsca i poczuć subtelne piękno krajobrazu.
  18. @Bożena De-Tre gąsienicy czy dżdżownicy nie nadepnę nawet butem później but bym myć musiała, krok wydłużę albo skrócę. zawsze chciałam być motylem jak pomyślę skąd się bierze, - czy naprawdę Bóg ją stworzył więc na oczy chcę zaślepek. Pod czereśnie nigdy nie chodziłam. Co by to było, gdyby jakaś na mnie spadła? Wiesz, kiedyś jechaliśmy obok pola kwitnących maków. Oczywiście, musiałam ich narwać, choćby do zdjęcia. Ale kiedy zauważyłam, że chodzi po mnie gąsienica, rozbierałam się w samochodzie do bielizny - z krzykiem, w środku miasta, żeby wytrzepać ją z bluzki, brrrr...
  19. @Nata_Kruk A ja Ciebie i Twoje komentarze :)
  20. @MIROSŁAW C. Jeszcze zapach, dzikiej róży i rumianku - słodki i ziołowy
  21. Chyba smutny - choć piękny. Czuły, bardzo subtelny w obrazowaniu. nie mówisz wprost, ale prowadzisz nas do niej obrazami snu, latarni, nieba. Jak elegia, pieśń pożegnania dziecka
  22. @MIROSŁAW C.Subtelnie i z kolorami. Smakował :)
  23. @Marcin Sztelak Epitafium nie musi być nagrobkowe. To może być symboliczny koniec: zerwana więź, wypalona relacja, coś co się już nie podniesie. I właśnie dlatego milczenie staje się dramatyczne, bo zamiast szczerej rozmowy (która mogłaby jeszcze ocalić bliskość), pozostaje cisza, a ta zamyka sprawę definitywnie. Granica (kilku milczeń) nie jest wcale ogromna, tylko... trudna do przełamania.
  24. @Leona Jaki mądry piesiu, Cezarku - skoro już wierszem rozprawiasz, to chyba z Pańcią śpisz?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...