Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 944
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. O! Normalnie Cię nie poznaję! :) Jakoś tak bardzo romantycznie... aż za bardzo... no, powiedzmy na granicy. Żartuję oczywiście. Jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam :)
  2. Powiem szczerze, nie podobał mi się ten wiersz, do momentu, kiedy przeczytałem ostatni wers. On zmienia wszystko :))). Bardzo ciekawy zabieg, który mnie do reszty przekonał. Pozdrawiam
  3. Czaszami one nas same łapią, a czasami, choroby, się chowają w tych zielonych groszkach. Powodzenia ;)
  4. Jak bez romansów, to zmyślaj... tak jak ja :)))))))))))))))))))))) Pozrdo wjm ;)
  5. Też tak pomyślałem, ale się samotny wybija ponad resztę i trochę odstaje, powiedziałbym. Myślałem też, że mogło by tam być "pójdę ... niemy", gdyby usunąć "z", więc zamiast dalej kombinować postanowiłem wprost zapytać Autora. Ot i wsio ;)
  6. To "niemy" jest zamierzone, czy miało tam być "nimi"? Tak tylko pytam :) Pozdrawiam :)
  7. kto by zatrzymał nas w chacie gdy były nasze wakacje a życie śniło się młodo i każdy dzień był przygodą zaszyliśmy się pamiętasz gdzie kusił niczym przynęta zielony groszek na tyczkach i w grochy twoja spódniczka pęczniały strąki od słońca a ziemia była gorąca w roślinne skryci zasłony cieszyliśmy się skradzionym pierwszym pachnącym tak słodko splątanym nieco za mocno zielonym groszkiem na tyczkach gdy spadła twoja spódniczka wieś drżała bardzo daleka cień się na tyczki nawlekał jaśniej się słońce toczyło wszystko się jakoś kleiło wiatr gonił fale po łąkach a nas pochłaniał bez końca zielony groszek na tyczkach i w grochy twoja spódniczka grały nam świerszcze i trzmiele dzwon się rozdzwonił w kościele skowronek śpiewał nad nami w nieba bezkresnej otchłani i choćbym chciał go zapomnieć to wraca ciągle ten do mnie zielony groszek na tyczkach i w grochy twoja spódniczka młodość minęła czas leci super masz męża i dzieci więc może tego nie było i wszystko sobie zmyśliłem niebo niebieskie i słońce ziemię pachnącą gorącem zielony groszek na tyczkach i w grochy twoją spódniczkę
  8. Modlitwa :) Pozdrawiam
  9. Nasz tata był cały czas z nami. Myślę, że taka obecność jest bardzo ważna, chociaż nie zawsze jest lekko. Nie wiem skąd u mnie się wziął pomysł do spróbowania pisania wierszy, ale jak byliśmy dziećmi, to tata recytował nam z pamięci Panią Twardowską i jakieś bajki, a w niedziele czytał nam Pana Tadeusza. Nie wiem czy był świadomy tego co robi :))). Raczej nie ;) Dzięki za wizytę i podzielenie się wspomnieniami, nawet jeśli nie są najlepsze. Pozdrawiam Dobrze rozumiesz. Dzięki za wizytę i wszystkie komplementy :D. Również serdecznie pozdrawiam.
  10. Pewne rzeczy odkrywa się czasami nieco za późno. Tak, masz rację. Również pozdrawiam Dziękuję Marlett. Tak już tylko wspomnienia zostały i chociaż nawet one się z czasem zacierają, to są rzeczy, których nie można, nie powinno się zapomnieć. Serdeczności
  11. Też tak to odebrałem. To tak jakby powiedzieć np. czysta nienawiść. Taki oksymoron. Chociaż w przypadku tytułowego seksu jest jest on użyty bardzo przewrotnie, bo to już jest takie salto logiczne taka przewrotka o 180°, że można zwątpić w działanie oksymoron. Nie wiem, czy nie gmatwam za bardzo, więc już nie mędrkuję i zmykam ;)
  12. Też mi się to zdarzyło i... nikt nie zauważył. Sam odkryłem po dłuższym czasie :))))))
  13. Dzięki. Zajrzałem, poczytałem, tam gdzie miałem coś do powiedzenia, ślad zostawiłem. Ogólnie powiedziałbym, że lepiej czytasz niż piszesz. No cóż, krytycy też są potrzebni, chociaż nie koniecznie muszą być wielkimi artystami w krytykowanej dziedzinie. Pozdrawiam serdecznie.
  14. No i wybrała tę gorszą opcję :)))))))))))))))))))
  15. Ja bym powiedział, że to jest brudny seks. Czysty byłby wtedy dokładnym jego przeciwieństwem, plus zrozumienie sensu. Pozdrawiam
  16. I luv it :))))) Pozdrowienia :)
  17. To jest to samo prawo, Konradzie - wygrywa silniejszy. Tutaj raczej nie ma wyboru.
  18. Z długim bosakiem ;) Bez urazy. Pozdrawiam :)
  19. W maskach nie było nam miło, w maskach nie było nam dobrze, zwłaszcza, że wielu odkryło swój własny, cuchnący oddech.
  20. I wiersz(?) też zniknął :))))
  21. Popraw literówki. Jako jakiś hip-hopowy tekst chyba nawet niezłe, ale nie jestem ekspertem ;) Pozdrawiam :)
  22. Rozumiem, co masz na myśli pisząc o regulaminie, ale uważam, że dopóki się wzajemnie nie obrażamy i nie dokuczamy sobie, to wszystko jest okey :). Też napisałem, że utwór można by jeszcze nieco podszlifować, ale jest w rękach i głowie Autora, a w moim odbiorze, nawet w tej formie jest wystarczająco czytliwy. Co do moich dublujących się tekstów, to były tu kiedyś dwa działy, które zostały połączone w jeden. Jeśli zdarzyło się, że umieściłem ten sam utwór w obu działach (regulamin tego nie zabraniał :)), to teraz znajduje się w tym samym dziale, często obok siebie, szczegolnie jeśli wyszukuje się po tytułach. Usuwać nie chcę, ponieważ jednocześnie usunąłbym komentarze Czytelników. Wiem, że są użytkownicy, którzy potrafią kilkakrotnie publikować ten sam utwór, ale są tež i tacy, którzy swoje teksty po pewnym czasie usuwają. Tego też nikt tutaj nie zabrania. No cóż, żyjemy w wolnym świecie i myślę, że powinniśmy się z tego cieszyć i to doceniać... póki jeszcze możemy ;) Pozdrawiam P.S.: Takie rzeczy mi nie przeskadzają, ale nieco drażnią mnie ludzie, którzy zakładają po kilka kont, przeważnie tylko po to, żeby komentować i serduszkować swoje własne teksty albo trolować innych. Drażnią i trochę śmieszą. Szczególnie gdy nie są się w stanie oderwać od własnego stylu :))).
  23. Sylwester_Lasota

    wynaturzenia

    naturalnie się zdarzają swą obecność objawiając dosyć często też w naturze może wspomnę tylko tu że urządziły raz na turze pchły do rządów pchlich wybory podzieliły więc na tury tura z dołu tura z góry która wyżej wspiąć się zdoła ta tu rządzi tu żreć woła lecz elekcja im nie wyszła i skończyły się igrzyska wszystkie z tura pospadały i do Tury wyjechały w zatłoczonej mysiej dziurze zagnieździły się na dłużej tam o turach rozprawiają pchlej naturze zaprzeczając
  24. Nie potrzebne przecinki i o jedno nie za dużo. Logicznie wychodzi NIE i nie ma tu żadnego może. Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...