Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    5 138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    119

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @andrew Bardzo dziękuję! Pięknie i optymistycznie! Dziękuję za nadzieję. :)))
  2. @Robert Witold Gorzkowski Rozumiem, ale dobrze, że w ogóle można dowiedziec się o życiu, działalności kobiet, które mogły więcej, niż chłopki czy mieszczaniki. Zawsze była to nisza dla nielicznych i zainteresowanych. Pozdrawiam.
  3. @Leszczym Brzmi jak historia, która ma swój kontekst. :))
  4. @Marek.zak1 Jak do biegu i "Biegu" będę gotowa, to na pewno dam Ci znać. Pozdrawiam serdecznie! :)
  5. @andrew światło przyszło ciche i małe w żłóbku słomy a my w ciemności szukamy drogi Jego dłonie otwarte nie zmuszają wolność największy dar i najtrudniejszy bo można odejść w mrok własny zagubić się ale Światło czeka cierpliwie jak w pierwszą noc każdy poranek nowa szansa przyjąć blask lub pozostać w cieniu nasz wybór zawsze
  6. @Simon Tracy Bardzo dziękuję! Pozdrawiam.
  7. @huzarc Twój wiersz jest ostry i bardzo ironiczny. Fraza - "cedzisz przebrzmiałe pieśni" jest bardzo gorzka, bo słowa były puste, ale ktoś nawet tego nie rozumie i dalej powtarza te same frazesy. To wiersz o rozczarowaniu utopijnymi obietnicami, o przepaści między pieśnią a rzeczywistością. Bardzo aktualny.
  8. @KOBIETA Bardzo dziękuję! Pozdrawiam serdecznie. :) @huzarc Bardzo dziękuję! Twój komentarz jest niesamowity, świetnie określasz ten wręcz "metafizyczny" stan bezsenności. Pozdrawiam.
  9. @Leszczym Bardzo ciekawy tekst, z ironią. Być może, że nadmiar refleksji i warstw znaczeniowych uniemożliwia prostą, bezpośrednią komunikację. A "gra w odrzucańca" - może właśnie odkryłeś powtarzający się mechanizm w zachowaniach społecznych. :) Pozdrawiam.
  10. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Pozdrawiam!
  11. @MIROSŁAW C. Twój wiersz ma delikatną, marzycielską atmosferę – to jest jak medytacja nad przemijaniem i transformacją, utkana z zimowych obrazów. Pieknie!
  12. @lena2_ To bardzo interesujący i piękny wiersz o wyborze między iluzją a rzeczywistością. Podzieliłaś wiersz na dwie części, dwie drogi. W drugiej części - można przestać żyć w fantazjach i zacząć przyjmować rzeczywistość taką, jaka jest. Ale nie w pesymistycznym sensie rezygnacji - raczej jako wezwanie do autentyczności i pełni.
  13. @lena2_ Bardzo dziękuję! Czasami mam wrażenie, że sama się bardziej stresuję, gdy rozmyślam, dlaczego nie mogę zasnąć. :)) Pozdrawiam Noworocznie - Wszystkiego Najlepszego! 💚:) @Lenore Grey Bardzo dziękuję za miłe słowa! Nigdy nie liczyłam w nocy ani owiec, ani baranów:) Raczej liczyłam no coś innego. :) Pozdrawiam.
  14. @hollow man Pięknie balansujesz między niemożnością porozumienia a desperacką próbą dotarcia do drugiej osoby poza językiem - przez ciało, rytm, dotyk. Bardzo mi się podoba.
  15. @Marek.zak1 Tak, masz rację! Nie jest to fajne, ale na szczęście dopada mnie wówczas, gdy wiem, że następnego dnia będzie stresująca sytuacja. Nie jest to częste. Nigdy nie biorę prochów! Bardzo dziękuję! ps. Twoja książka dała mi dużo uśmiechu i relaksu, ale też zaskoczyła. Twój pomysł, jak to Amerykanie wykiwali Unię Europejską jest znakomity. I to do tego dzięki Polakowi. Nie dziwię się, że sami nie wpadliby na taki pomysł. :))) @APM @FaLcorN @Migrena Serdecznie dziękuję i pozdrawiam. :)))
  16. @Marek.zak1 Twoja analiza jest ciekawa, a nawet godna badań socjologicznych na większą skalę. Moje przyjaciółki nie chcą mieć dzieci z wygodnictwa, również z braku odpowiedzialnego partnera, który by sprostał obowiazkom ojca. Pozdrawiam.
  17. @Simon Tracy Piękny, głęboki, melancholijny poemat o straconej miłości i jej długotrwałych konsekwencjach dla ludzkiego życia. Żyjesz na dobrowolnym wygnaniu ze społeczeństwa, w monotonii i rozpaczy, nawiedzany wspomnieniami dawnej, odrzuconej miłości. Dialog z młodą kobietą ujawnia całą gorzką prawdę - że jesteś "umarły", że pierścionek to "symbol klęski", że czeka Cię już tylko "wesele ze śmiercią". Tekst romantyczny, gotycki, przejmujący.
  18. @APM Zasmucił mnie Twój wiersz, jest bardzo przejmujący. Widzę w nim samotność i rozczarowanie w czasie, który ma być pełen ciepła i bliskości. Świąteczny czas, zamiast łączyć, staje się czasem konfliktu i momentem szczególnie dotkliwej izolacji. A osobiste zakończenie nadaje całemu wierszowi ton wyznania. Bardzo poruszający.
  19. @Gerber To fascynujący wiersz o odwróceniu przyczynowości i zatrzymaniu w niemożliwym momencie. Rozpada się tu logika, "powód" i "przyczyna" się rozdzielają, przestrzeń i czas funkcjonują niezależnie. Świat dosłownie się "oddala", jakby mówiący wypadł z jego porządku. Czuję w tym echo zarówno fizyki kwantowej (nieprawdopodobieństwo), jak i egzystencjalnego zawieszenia - bycia poza normalnym biegiem zdarzeń. Ciekawy!
  20. @iwonaroma Czasem milczenie jest najodważniejszą formą wypowiedzi. To bardzo przejmujący wiersz o potrzebie ciszy w świecie pełnym słów, o odwadze milczenia, gdy wszyscy mówią.
  21. @andrew Mądry wiersz o samotności we dwoje. Ludzie są fizycznie blisko ("widzimy się często"), a jednocześnie emocjonalnie odlegli. Lista aktywności (rower, kuchnia, fitness...) nie brzmi jak wspólne pasje, ale jak osobne zajęcia, które każde z nich pochłaniają oddzielnie. To nie jest katalog wspólnoty. Szczególnie poruszające są niedokończone wersy - "jesteś taka..." i "a ja..." - te wielokropki mówią więcej niż słowa.
  22. @huzarc To bardzo pesymistyczny wiersz o wyczerpaniu – zarówno osobistym, jak i cywilizacyjnym. Finałowe wyznanie „Nic już nie czuję, nic mnie nie cieszy, już odchodzę" brzmi jak diagnoza depresji. Ostatnia strofa to wizja cywilizacji, która zbudowała coś imponującego, ale pustego i bez przyszłości.
  23. @Kamil Olszówka Ten wiersz to przepiękny, sentymentalny obraz polskiej Wigilii, pełen ciepła i nostalgii. Refren „W blasku świecy przy wigilijnym stole" działa jak kołysanka, nadając tekstowi rytualny, niemal modlitewny charakter.
  24. @Łukasz Jurczyk Tekst jest (jak zwykle) inteligentny i niepokojący – jak dobre zapiski z terytorium, którego nikt do końca nie podbił. "Niektórzy wodzowie mierzą granice liczbą pogrzebów" - to zdanie o imperialnej polityce, ale bez osądu, jakby to była po prostu techniczna prawda. Końcowe "wieści potrafią zabić szybciej niż miecz" - brzmi jak gorzka mądrość kogoś, kto widział, jak propaganda i plotki niszczą również armię. Pozdrawiam :)
  25. powieki są zbyt lekkie, by opaść sufit wisi nade mną jak czarne lustro bez połysku bez odbicia jakby wchłaniał wszystko, nawet moje myśli nie liczę owiec liczę oddechy każdy jest za głośny i burzy układ ciszy czas przestał płynąć, uporczywie kapie ze ścian jak zimna woda jestem jedynym czuwającym punktem w całym domu wgnieciona w materac leżę nieruchomo i czekam aż czerń pęknie i wpuści trochę szarości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...