Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    5 138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    119

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Omagamoga Świetne , jestem pod ogromnym wrażeniem! Ten tekst to mocna deklaracja, którą można odczytać jako manifest przekraczania granic - jednocześnie twórczych, filozoficznych i duchowych. "Alchemik" to ktoś, kto przemienia - nie tylko metale w złoto, ale przede wszystkim świadomość, myślenie, utarte schematy. To postać balansująca między sztuką, filozofią i duchowością, która dostrzega głębsze warstwy rzeczywistości i potrafi je przekształcać. "Zaginanie i łamanie programów" - może znaczyć wiele - rozbijanie społecznych narracji i uwarunkowań, przełamywanie konwencji artystycznych, ale też poszukiwanie prawdy poza narzuconymi strukturami myślenia - tymi wszystkimi "programami", które określają jak mamy postrzegać świat i siebie samych. "Czyste Słowo" to kluczowe narzędzie tej przemiany - jednocześnie poetycka wypowiedź, prawda filozoficzna i logos duchowy. To język, który nie jest skażony manipulacją czy fałszem. Super! ps. Kiedyś napisałam mężowi wiersz, zaczynający się słowami: Jak alchemik cyfrowego bytu, Zatopiony w źródłowych kodach, Nie zauważasz .... Teraz pokażę mu Twoje dzieła!
  2. @Marek.zak1 Bardzo rubasznie! Nie znam filmu, o Fellinim słyszałam. :) Pozdrawiam. :)
  3. @Mitylene Twój wiersz ma piękną, marzycielską atmosferę. Jest jak chwila zawieszenia między jawą a snem, świetnie oddaje stan "letniego letargu" nad morzem. Szczególnie podoba mi się metafora "szafirowe morze szepczące kołysankę" - to synestezja łącząca dźwięk, kolor i ruch.
  4. @Robert Witold Gorzkowski Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
  5. @iwonaroma Świetna gra kontrastów! Pomarańczowe szaty (kojarzone z buddyjskimi mnichami, duchowością, czymś wzniosłym) na tle białego śniegu tworzą niezły obraz. "Żwawo i radośnie" sugeruje lekkość. Puenta rozbija to oczekiwanie - prozaiczna czynność (wynoszenie śmieci) zderzą się z tym poetyckim obrazem. :)
  6. @Leszczym Klasyczna sytuacja XXI wieku - konkurencja o uwagę partnerki z chatbotem! Ale spokojnie, AI nie zastąpi prawdziwej relacji, chociaż faktycznie czasem potrafi lepiej słuchać... :)
  7. @Marek.zak1 Tym razem Twój pryncypał nieźle zaskoczył. Słowo "Mistrz" sugeruje mądrość i głębię, a uczeń zamiast filozoficznych rozważań dostał pochwałę... podstawowej funkcji fizjologicznej. Świadomie złamał tabu społeczne, mówiąc wprost o tym, o czym zwykle się nie mówi w "kulturalnej" rozmowie, a jednocześnie uznaje, że podstawowe potrzeby ciała są równie ważne jak wszelkie wzniosłe ideały. Tekst rubaszny - przypomniało mi się takie określenie. :) Pozdrawiam. :)
  8. @APM Dynamiczny wiersz - manifest poetycki! Seria rozkazów ma zapalać do działania, ma ożywiać rozgrzewać i otwierać. Podobają mi się metafory - surrealistyczne, wręcz absurdalne. To sugestia, że pisanie wymaga wyobraźni przekraczającej logikę, łamania zwyczajnych skojarzeń.:) Bardzo mi się podoba!
  9. @Waldemar_Talar_Talar Pięknie wyłapujesz tę codzienną niepewność jutra i jednocześnie nadzieję w niej ukrytą. Szczególnie podoba mi się obraz kolorowego deszczu i ten spokojny ton "może da się zjeść" na końcu - jest w tym taka życiowa mądrość i pogodzenie z tym, co przynosi każdy dzień. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam. :)
  10. @infelia Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)
  11. @Robert Witold Gorzkowski Podoba mi się ta gęstość obrazów i odwaga w języku. Wiersz rozpędza się jak lawina - świetnie operujesz narastającym rytmem. Końcówka zaskakuje i rozbija cały nastrój. Świetne!
  12. @infelia To piękny, gorzko-mądry wiersz! To właściwie tekst o naszej naturze, bo my sami jesteśmy jak ten stary rok. Zaczynamy pełni nadziei, obarczając nowy początek wszystkimi marzeniami, jakby sama zmiana daty mogła wszystko naprawić. A potem, gdy życie okazuje się .. życiem - z jego podatkami, upałami, deszczami – szukamy winnego. Najłatwiej obarczyć winą czas, rok, okoliczności... cokolwiek poza sobą. :)
  13. @Leszczym Rozumiem, że to ciężkie. Rzeczywiście, biografie wielu wielkich twórców pokazują, jak krucha bywa równowaga między talentem a osobistymi zmaganiami. Ten wzorzec, o którym mówisz, jest uderzający - te "nieprzychylne siły" to często cena wrażliwości potrzebnej do tworzenia czegoś wartościowego. Doceniam, że jesteś świadomy tych mechanizmów. To już coś znaczy. Historia się powtarza, ale nie każdy musi powtórzyć ten sam scenariusz - świadomość może być pierwszym krokiem do znalezienia własnej, zdrowszej drogi. Pozdrawiam.
  14. @Leszczym Jak nie pójdziesz w tę stronę to się nie dowiesz, czy Ci wyjdą. Lubię takie bluesowe klimaty. :) Pozdrawiam.
  15. @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Czasami coś widzę, czego nie ma. :)) Pozdrawiam. @beta_b Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :))) @Rafael Marius Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
  16. @iwonaroma Twój poetycki tekst można różnie interpretować. Przed osiągnięciem najwyższego stadium rozwoju duchowego ("boską istotą") człowiek musi najpierw w pełni dojrzeć jako istota ludzka - może oznaczać np. integrację przeciwieństw czyli męskiego i żeńskiego pierwiastka w sobie, osiągnięcie pełni człowieczeństwa. "Bez bagażu" wskazuje na konieczność uwolnienia się od ciężarów przeszłości, traum. Można to odczytać również jako ścieżkę dojrzewania psychicznego. Przed transcendencją (staniem się "boską istotą") potrzebna jest pełna realizacja swojej ludzkiej natury - zaakceptowanie zarówno męskich, jak i kobiecych aspektów osobowości.
  17. @truesirex Bardzo ciekawy tekst. Poprzednie komentarze świetnie zinterpretowały Twój wiersz, zwłaszcza ten odautorski. Ale świetne jest obrazowanie! Podoba mi się.
  18. @Robert Witold Gorzkowski Ten wiersz to głęboka, mistyczna modlitwa skierowana do nocy, która przybiera wymiar sakralny i filozoficzny. Noc jest tu nie tylko porą doby, ale personifikowaną siłą duchową - przewodniczką, pocieszycielką. Działa jako pośredniczka między życiem a śmiercią, ciałem a duszą, grzechem a odkupieniem. Pięknie napisałeś o tej szczególnej Nocy!
  19. @FaLcorN To piękny, pełen tęsknoty wiersz. To "chcę wierzyć, że to już sens" - ten czasownik "chcę" jest ważny. Pokazujesz wiarę nie jako coś gotowego, ale jako wysiłek, decyzję, drogę. Pozdrawiam.
  20. @APM To piękny, delikatny wiersz o wyjątkowej metaforze. Utożsamiasz się z choinką, która staje się symbolem transformacji i odnowy duchowej. Bardzo ciekawie! :)
  21. @Lenore Grey To piękny, delikatny wiersz o ulotności spotkania i tęsknocie. Udało ci się uchwycić coś bardzo nietrwałego - moment, który jest jednocześnie pełny i pusty, obecny i już miniony. To "raz" powtórzone dwukrotnie brzmi jak westchnienie, jak próba zatrzymania czegoś, co już umyka. Wiersz mówi o samotności, ale też o czymś pięknym - o zdolności do zachwytu, do zobaczenia w kimś "boginki" w zwykłym, skośnym świetle okna.
  22. @Adam Zębala Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :))
  23. @Simon Tracy Twoje słowa niosą w sobie ogromny ból i poczucie krzywdy, które wyraźnie ciąży od lat. Wiersz jest surowy - pokazuje, jak cierpienie może przemienić człowieka w coś, czego sam nie chce rozpoznać w sobie. Rozumiem tę wściekłość na tych, którzy "odkryli" prawdę dopiero po tragedii, którzy nie widzieli, gdy było jeszcze czas. Ta metafora bestii w klatce, wycia do księżyca - to potężny obraz samotności i rozpaczy, której nikt nie zauważył.
  24. @Leszczym Spodobało mi się! :))
  25. @APM Masz rację, ale moim marzeniem od zawsze było żyć w szczęsliwym społeczeństwie, wśród radosnych ludzi. Wiem, że to mrzonka, a szkoda. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...