Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    5 138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    119

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Leszczym Czyli reagujesz odwrotnie do oczekiwań innych - nie z przekory, ale jakby automatycznie, instynktownie. :))) Pozdrawiam.
  2. @Robert Witold Gorzkowski Bardzo dziękuję! W pełni zgadzam się z Tobą, to dopiero odkrywana część historii. Czytałam o tej książce, niewątpliwie po nią sięgnę! Pozdrawiam. :) @Deonix_ @Wiechu J. K. Serdecznie dziękuję! :)
  3. @APMBardzo dziękuję! :) @bazyl_prost Cieszę się , że się zastanawiasz nad ostatnimi słowami. :) @andrewSerdecznie dziękuję, przepiękny wiersz. :) @bazyl_prostDziękuję za życzenia - niech tak będzie codziennie! @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! :) @Łukasz Jurczyk Serdecznie dziękuję! :) @Christine Bardzo dziękuję! :) @truesirex Bardzo dziękuję! :) @Leszczym Bardzo dziękuję! :) @Migrena @huzarc @hehehehe @KOBIETA @Simon Tracy @MIROSŁAW C. @Ewelina @iwonaroma @beta_b @Rafael Marius @Kamil Olszówka Z całego serca bardzo Wam dziękuję! :)
  4. Berenika97

    przesilenie

    @Ajar41 Bardzo dziękuję! :)
  5. Niech będzie biało nieskazitelnie zachwycająco aż po horyzont Niech wiatr rozwiewa włosy i lęki wrogość i pogardę Niech bezkresny błękit cierpliwie czuwa nad arką pełną nadziei Niech pochłonie nas oczekiwanie na Słowo które stało się ciałem
  6. @hehehehe Świetne!
  7. @Marek.zak1 Świetny wierszyk! Na mnie działa tylko jeden miś - o wiele większy i to on bierze mnie na ręce. :))) A reszta się zgadza. Pozdrawiam. ps. zostawiłam sobie 40 stron - nie chcę kończyć Twojej książki, rozbawia mnie i ma moc terapeutyczną! Świetna ta przepychanka między Pentagonem i CIA - kochać będziesz tę, którą ci wskażemy - rewelacyjne!
  8. @hollow man To bardzo intymny, współczesny wiersz o relacji, w której druga osoba balansuje między realnością a wyobrażeniem. Podoba mi się ostatnia część - "Nasze samotności nie karmią się wzajemnie" - przyznanie, że bliskość nie znosi samotności. Ta cisza między zdaniem a spojrzeniem, w której "odbijają się słońca kolejnych dni", pokazuje, że mimo wszystko jesteście oddzielnie, patrzycie we własne przyszłości. Świetny!
  9. @hehehehe Bardzo dziękuję! :)
  10. @Rafael Marius Rozumiem teraz Twoją sytuację, ja obroniłam się przed nowoczesnymi trendami. Pozdrawiam.
  11. @Andrzej_Wojnowski Świetne! Zabawna historia, i chociaż denerwuje mnie określenie "magia świąt" - w Twoim opowiadaniu coś "magicznego" w relacjach miedzyludzkich się zadziało. Pozdrawiam.
  12. @infelia Pewnie masz rację, ja dokładnie tego nie wiem, bo nigdy nie mieszkałam w bloku. :)
  13. @Rafael Marius Status Twojej rodziny był wysoki, ale były dzieci. Posiadanie płatnych opiekunek, instytucje żłobków i przedszkoli mają zapewnić rozwój rodzin, a za tym idzie i państwa. Mimo tych ugodnień - nadal mamy niż demograficzny.
  14. @infelia Niezła satyra na życie w związku, pełna humoru i ironii! Bardzo mi się podoba energia wiersza i sposób, w jaki przechodzisz od pretensji do absurdalnych fantazji zemsty. :))) No i świetne zakończenie! Super!
  15. @huzarc To niezwykły wiersz - gęsty, wizyjny, pełen apokaliptycznej mocy. Ciekawe są paradoksy i obrazy np. "blady palec naznaczający szept" to gest- coś między zapisem a zanikiem, między troską o pamięć a jej niemożliwością.
  16. @Rafael Marius Tak było, ale czy będzie? Prawdopodobnie w domu nie będzie nikt zostawał, bo kariera i pieniądze już są ważniejsze niż relacje. Moi znajomi nie chcą zakładać rodzin, nie chcą mieć dzieci. Wolą byc niezależni, mobilni bez zbędnych "obciążeń". Wśród nich jestem wyjątkiem. :)
  17. @Waldemar_Talar_Talar czyli miłość już się skończyła
  18. @Łukasz Jurczyk To świetny tekst – poetycki, pełen goryczy i politycznej mądrości. Perski kancelista patrzy na młodego Aleksandra z wyższością doświadczonego biurokraty. Początkowo go lekceważy, niemal drwi z niego, ale stopniowo przechodzi w zaniepokojenie. Ta progresja jest mistrzowska - od arogancji do strachu. Tekst działa jak krótka tragedia. Czytanie Twoich tekstów sprawia mi ogromną przyjemnośc. Pozdrawiam.
  19. @Rafael Marius To miałeś rzeczywiście inne doświadczenia. W mojej rodzinie głową była Babcia, podobnie było w rodzinie męża, ale obie już nie żyją. :( Ale teraz są ich następczynie, którym praca zawodowa nie przeszkodziła i nie przeszkadza grać pierwsze skrzypce w rodzinie. :)
  20. @andrew Twój wiersz to przejmująca refleksja o utracie bliskości i przemijalności relacji. Smutny ale piękny!
  21. @Rafael Marius Oczywiście, że jest różnie, że młode pokolenie nie idzie już utartymi szlakami. Ale popatrz, że jeszcze kobiety w średnim i starszym wieku scalają rodziny, jeszcze się troszczą o dzieci (nawet te dorosłe) , i o wnuki. Pilnują tradycji świątecznych i są zapobiegliwe na każdy wypadek. To taka moja obserwacja. Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. @KOBIETA Bardzo dziękuję! Bo są odporniejsze i silniejsze na wszelkie przeciwności, potrafią myśleć perspektywicznie. Pozdrawiam.
  22. @Simon Tracy Ten wiersz to mocne memento mori - które nie oszczędza czytającego - to nie jest łatwa poezja, ale właśnie dlatego może poruszyć. Nie ukrywasz, że śmierć jest przerażająca i okrutna. A pytanie o sens wiary wobec nieuchronności końca to temat odwieczny i wciąż nierozstrzygnięty.
  23. @APM Wiersz brzmi jak manifest - młody głos mówiący - poezja to nie ostrożne spacery, to skok na głęboką wodę. Pytanie "czy pisać?" jest retoryczne. Oczywiście, że pisać, ale bez lęku, z rozpędem. Pozdrawiam :)
  24. Berenika97

    przesilenie

    @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Pozdrawiam! :)
  25. @Leszczym To :)) na końcu wszystko mówi - ta autoironia to dobry znak. Może nie ma po prostu prostego podziału na dobrych i złych czytelników, tylko na tych świadomych i nieświadomych własnych filtrów? Pozdrawiam. :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...