Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    5 138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    119

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Łukasz Jurczyk Świetnie skonstruowałeś miniaturę psychologiczną poprzez serię błyskotliwych obserwacji, które razem tworzą przejmujący portret strachu ukrywanego pod maską męskiej brawury. Tu użyłeś mistrzowsko mowy ciała - gładzenie uchwytu, stukanie w kubek, obracanie oliwki, szybkie łyki- widać tu lęk, niepewność, liczenie szans przetrwania. Ostatni wers jest genialny - "Gaszę lampę. W półmroku widzę, kto bał się najbardziej." Paradoks - dopiero w ciemności widać prawdę. Świadomie tworzysz przestrzeń, w której maski mogą opaść. Bardzo to wszystko jest uniwersalne! Po prostu mistrzostwo! :)
  2. @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Teraz nie wyobrażam sobie życia w pojedynkę :)))
  3. @Marek.zak1 Masz rację, można to różnie rozumieć. Ale miałam do czynienia z osobą w depresji, osobą całokowicie rozbitą psychicznie. Chciałam ją z tego wyciagnąć, aby to zrobić musiałam działać w takim kierunku, aby chciała się przełamać i zacząć mówić o swojej traumie -np. przyjaciółce, psychologowi, komuś, do kogo by miała zaufanie. Napisałam tak z własnej autopsji. Dziękuję i pozdrawiam. @Starzec Serdecznie dziękuję! :))
  4. @violettaSiać dobre rzeczy trzeba codziennie! :) Bardzo dziękuję! A tu tylko o psychologii. Pozdrawiam. :) @Leszczym Bardzo dziękuję! Pozdrowienia. :)))
  5. @Christine Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Natuskaa Bardzi dziękuję! Serdeczności! :)
  6. @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! :)
  7. @andrew Ludzie zawsze mają nadzieję na nowy początek i lepsze jutro. Sprowadziłeś na ziemię! Nowy rok to często tylko kontynuacja starych nierówności. Pozdrawiam!
  8. @Lenore Grey Ta scena z otwartą dłonią i szeptem o anielskim pierzu rozbija serce - ostatnie złudzenie przed śmiercią, desperacka potrzeba znalezienia w czymś zwyczajnym czegoś transcendentnego. Świetny!
  9. Aby się posklejać, czasami trzeba się przełamać.
  10. @Annie Czy to ten paradoks, że im więcej bodźców, tym większa samotność, im głośniej wokół, tym ciszej w środku? Pozdrawiam.
  11. @Wiechu J. K. Zainteresował mnie Twój tekst o bitwie mrówek. Przeczytałam w sieci, że czarne i czerwone mrówki potrafią walczyć między sobą, często o terytorium i pożywienie, i jest to naturalne zjawisko. "Walki te obejmują gryzienie, żądlenie (u gatunków z żądłem) i pryskanie kwasem mrówkowym, a czerwone mrówki, zwłaszcza ogniste, są znane z agresji i zdolności do organizowania brutalnych starć, które mogą zakończyć śmiercią". Czerwone mrówki (szczególnie te agresywne gatunki) są często stroną inicjującą lub bardziej agresywną. Być świadkiem takiej bitwy - to niesamowite zdarzenie. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!
  12. @MIROSŁAW C. Piękne zestawienie zmysłowości z ulotnością chwili. Ten kontrast między ciepłem kwitnących akacji a zimnem grudniowych sopli tworzy niezwykłe napięcie. Pozdrawiam Noworocznie! :)
  13. @hollow man Przejmujący wiersz o przyjaźni, przemijaniu i potrzebie autentyczności. Świetnie połączyłeś nostalgię z desperacką potrzebą bliskości. Pokazujesz, czym jest przyjaźń, gdy spadają wszystkie maski. Pozdrawiam.
  14. @Simon Tracy Mocne i przejmujące. Szczególnie uderzyło mnie to przechodzenie od Himalajów teraźniejszości do tej bezdomnej egzystencji - jakby cała wielkość świata zredukowała się do pustych kieszeni i miejskiej pleśni - prawda o samotności w wielkim mieście. Bardzo sugestywne obrazowanie.
  15. @lena2_ Piękny wiersz! Przemawia cichą wdzięcznością za życie. Patrzysz wstecz i doceniasz to, co kiedyś mogło wydawać się prozaiczne - każdy oddech, ulotne chwile, nawet troski. Wersy - "szytego wprost , na moją miarę" daje wymiar osobisty, to życie jedyne, niepowtarzalne. Serdecznie pozdrawiam.
  16. @Manek Wszystkiego Najlepszego! Taki Sylwester to nie moja bajka, ale wiersz podoba mi się. :) Pozdrawiam.
  17. @lena2_ Bardzo dziękuję! W Nowym Roku dużo radości! @Amber Bardzo dziękuję! Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! :) @Simon Tracy @Leszczym @Rafael Marius Serdecznie dziękuję! :) Pozdrawiam w Nowym Roku!
  18. @Simon Tracy Twój tekst to manifest poety przeklętego, z Tobą jako bohaterem. Ukazujesz siebie jako bezdomnego, zdegradowanego artysty atakującego romantyzm. Scena w parku to starcie dwóch wizji sztuki - romantyzmu i brutalnego modernizmu. Świadomie budujesz mit własnej postaci - człowieka żyjącego na marginesie, który wybrał prawdę modernizmu ("Baudelaire, Verlain, Poe, Przybyszewski, Grabiński") nad "kłamstwa romantycznej hucpy". Podoba mi się ta ostra krytyka kultury masowej, komercjalizacji sztuki i fałszywych wartości współczesności. Ale Twoja propozycja sztuki "pełnej brutalnego naturalizmu, zgnilizny, śmierci i zgorszenia" jako jedynej uczciwej jest kontrowersyjna. Zakończenie - kiedy dziewczyna zemdlała a Tracy wyrzuca książkę wieszcza do kosza - to symboliczny gest odrzucenia romantycznego dziedzictwa i akceptacja własnej roli "przeklętego" outsidera. A gdy się okazuje, że poeta jest postacią uznaną za martwą - to nadaje wierszowi wymiar trochę gotycki - poeta jako żywy trup, widmo własnej legendy. Twój tekst zrobił na mnie duże wrażenie.
  19. @Leszczym Pięknie to opowiedziałeś - ta "taśmowa produkcja" i niemożność sprostania poetkom brzmi jak najlepsza przygoda twórcza, jaka może się przytrafić. A argument o życiu w liczbie mnogiej to szczególnie trafne uzasadnienie dla nadmiaru wierszy. Sam tekst ma w sobie tę poetycką swobodę, o której piszesz. :)) Pozdrowienia. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!
  20. @infelia Nie byłam na takiej potańcówce.:)) I chyba nie żałuję! Pozdrawiam Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!
  21. @KOBIETA Napisałaś bardzo zmysłowy obraz nowoczesnej intymności i pożądania. Wszystko dzieje się w estetyce luksusu i prędkości. Samochód jest tu symbolem mocy i statusu - staje się przestrzenią intymną. Elegancko! :))
  22. @hollow man Piękna czułość w tym wierszu. Powtórzenia ("minie", "vivienne") jak kołysanka dla złamanego serca. A ta geografia bólu – Saint-Germain, metro – miasto staje się mapą utraty. Pozdrawiam. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!
  23. @Maciek.J Ten wiersz boli, bo dotyka czegoś prawdziwego. W dobie AI pytanie "komu ja jeszcze porymuję?'" brzmi jak wołanie o sens twórczości. A jednak samo zadanie tego pytania, ta szczerość i smutek - to coś, czego żadna maszyna nie odda. Twoje słowa mają duszę. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!
  24. @Lenore Grey Przepiękna metafora uwięzienia we własnej naturze. "Gdy jedno mnie trzyma, ja zaraz zachorzę" – jak głęboko to brzmi. Ciekawa stylizacja językowa. :) Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!
  25. @Radosław Ten wiersz brzmi jak delikatna, filozoficzna medytacja o równowadze w życiu i sposobie postrzegania rzeczywistości. Zastosowałeś antynomie, które sugerują, że mądrość życiowa polega na umiejętności lawirowania między skrajnościami - ani pełna kontrola, ani całkowite puszczenie wodzy. Piękne są wersy o kałuży i niebie oraz "drugiej stronie na pierwszej stronie". To wezwanie do wielowymiarowego patrzenia - dostrzegania głębi w powierzchowności, transcendencji w codzienności. Zwrot "również dla Ciebie" - to jakbyś mówił- "nawet jeśli nie zgadzasz się z moją wizją, te słowa mogą coś ci dać". Świetny tekst!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...