Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    5 138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    119

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @LeszczymTwoja ściema jest genialna! Ty ściemniasz a odbiorcy (w tym ja) zastanawiają się, co autor chciał nam powiedzieć, i zazwyczaj są to fajne przekazy. Więc wciskaj światu ściemię. :)))
  2. @Waldemar_Talar_Talar Bardzo trafnie to ująłeś. W starożytnej Grecji grano komedie i tragedie. Widownia się śmiała a potem płakała. Tak jak w życiu, do dnia dzisiejszego, w realnym bycie. Pozdrawiam. :)
  3. @Leszczym Skoro tak, to jesteś genialny! Bo wykorzystując 25% dnia na myślenie - tworzysz ciekawe utwory i piosenki :)))
  4. @Robert Witold Gorzkowski W Twoim pięknym wierszu sposób trzymania instrumentu jest bardzo ważny - wiolonczela stawiana jest między nogami, opiera się o ciało gracza, co czyni metaforę bezpośrednią i cielesną. "Rozchyla swoje efy" - efy to charakterystyczne otwory rezonansowe, ale w kontekście wiolonczeli między nogami, to jest niezwykle wymowne. To bardzo zmysłowy wiersz, gdzie sama pozycja gry staje się częścią metafory erotycznej. Rewelacyjnie połączyłeś erotykę z muzyką. To jest moje subiektywne odczucie. :)))
  5. @Leszczym Nie wiem, czy trzymam rękę na pulsie - robię to dla zabawy, ćwiczenia szarych komórek, poznawania sposobu myślenia innych osób. Ale masz rację, nigdy nie mamy pewności z kim wymieniamy się swoimi myślami, spostrzeżeniami. :) Pozdrawiam:)))
  6. @Omagamoga Zastanawiałam się nad Twoim tekstem już wcześniej. Zawsze czegoś szukam, często nie trafiam. Ale ten tekst wygląda mi na eksperyment z prapolszczyzną lub słowiańską etymologią - próbę reinterpretacji języka przez rozpad słów na pierwotne składniki i poszukiwanie w nich ukrytych znaczeń. np. "Zero Niema Nic Dorzeczy" - może sugerować, że "zero" pochodzi od "nic" , a "Słowiańska Mowa" - rozbita na "Słów i Ańska Macież" (macierz słów?) A rozpad słów ujawnia głębsze znaczenia? Słyszałam też o słowiańskim neomistycyzmie, gdzie poszukuje się "prawdziwych" znaczeń również przez rozbijanie słów. Ciekawa jestem, czy to dobry kierunek. A grafika - niebanalna!
  7. @Simon Tracy W mojej rodzinie gra w planszówki to tradycja. :) Rozumiem, ale ja tylko chcę spróbować. Zainteresował mnie proces myślenia w takim układadzie - ja kontra ja.
  8. @Leszczym No niekoniecznie! Kiedyś napisałam taki wiersz i opowiadanie o przyjaciółkach, które ciągle mi mówią, że nie idę z duchem czasu, zarówno w relacjach osobistych jak i w ubiorze itp. :)) No po prostu "marnuję się" :)))) Na szczęście już się przyzwyczaiły, że nie nie jestem "na czasie" - nie oglądam TV ani nie jestem w mediach społecznościowych i nie znam celebrytów! Skandalicze! :)))) Czyli ja już przestałam taka być. :)
  9. @Natuskaa Bardzo dziękuję! :)
  10. @Simon Tracy Nigdy nie próbowałam, ale muszę spróbować! Niesamowicie mnie zaitrygowałeś!
  11. @Marek.zak1Bardzo dziękuję! Chociaż nie o właściwym czasie. :))) @Omagamoga Bardzo dziękuję, ale rocznik czy kronika to nie jest popularny tytuł:) Nie kupuje się go tak często jak kalendarz ani nie wykorzystuje się codziennie. :))) Pozdrawiam. @Leszczym Bardzo dziękuję! Staram się być "na czasie" :)))
  12. @Radosław Podoba mi się Twoje rozliczenie z czasem. Z czasem zrozumiemy, że z czasem - czasami trudno się rozliczyć do końca, gdy on pędzi jak szalony. A my już nie mamy czasu na gonitwę za czasem.
  13. @Simon TracyTo ciekawe, jaką strategię przyjmujesz - czy znając ruchy przeciwnika, końcowy wynik jest zawsze patowy?
  14. @Natuskaa Bardzo dziękuję! Oczywiście, że pozwalam. :))) Sama jestem też jak kosmitka - czasem odczytanie tekstów mówi równie dużo o nas samych, co o samym tekście. Może właśnie dlatego poezja jest taka cenna- każdy znajduje w niej coś swojego, nawet jeśli autor miał na myśli coś zupełnie innego. Życzę Ci wspaniałego Nowego Roku! Pozdrawiam serdecznie!
  15. @Marek.zak1No chyba wiesz więcej, bo ja jeszcze jestem na etapie kupowania małych misi. I nie dla siebie. :)))
  16. @Leszczym "w świcie wyobraźni powinna panować możliwie największa wolność wyobraźni właśnie :)" I właśnie tu się bardzo z Tobą zgadzam! (Zresztą, nie tylko tu) :))) @truesirexBardzo dziękuję! Cieszę się, że tak niezwykle głęboko odebrałeś tę miniaturkę. :) Pozdrawiam.
  17. @Marek.zak1 Chyba wreszcie się z Tobą nie zgodzę! :))) Wspólne nazwisko, konto, miska, dzieci, wnuki – pełna lista. Gdy wnuk wpadnie choć na chwilę, sen ucieka… miłość zawsze ma kondycję! No i misie - słodziaszki. :)
  18. @Leszczym Ależ to tylko matematyczna głupotka:))) Ale dlaczego mam się wstydzić własnej wyobraźni? Czy tak mawiają ludzie z kompleksami? Muszę się nad tym zastanowić. 🤔 :)))
  19. @Leszczym Albo matematyczna kreska dzielenia stała się symbolem odcięcia się od kogoś. :))) @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! :)
  20. @Leszczym Podoba mi się część o "kłopotach z odwzorowaniem" - może oznaczać trudność w dopasowaniu się do konwencjonalnych ról społecznych. A końcowa uwaga, że tacy jak Ty "bardzo rzadko bywają wzorami do naśladowania", to sympatyczna kokieteria - subtelna afirmacja swojej odmienności. :))) Pozdrawiam.
  21. Nie chciał się mnożyć. Nie chciał się dzielić - więc postawiła na nim kreskę.
  22. @beta_b Jakie piękne podsumowanie roku! Czuć w tych słowach prawdziwą dojrzałość i wdzięczność za proces, przez który przeszłaś. Szczególnie porusza mnie ta metafora z puzzlami - czasem trzeba lat, żeby zobaczyć cały obraz. Niech kolejny rok przyniesie Jeszcze więcej takich chwil, Gdy rozumiesz, czujesz, wiesz już ... Wszystkiego Najlepszego! :)
  23. @lena2_ Te półprawdy to chyba najsprytniejsza zwierzyna - wiedzą, że wystarczy domieszka prawdy, żeby się ukryć w polu widzenia. Mądry i świetny wiersz!
  24. @huzarc Wiersz zbudowałeś jako serię antytez – „zapomnieliście X, więc spotka was Y". Widzę tu wizję apokaliptyczną, cywilizacja, która wyrzekła się podstawowych umiejętności i wartości (walki, pracy fizycznej, jedzenia mięsa, tradycyjnej edukacji), skazana jest na zagładę. A finałowy obraz „ostatniego pokolenia" brzmi jak wyrok. To bardzo ciekawy przykład poezji zaangażowanej.
  25. @Simon Tracy Ten wiersz to złożona, niesamowita metafora rozpadającego się związku, w której partia szachów stają się obrazem relacji między dwiema osobami. Życie postrzegane jako szachownica pełna „śmiercionośnych pułapek" prowadzi do patowej sytuacji, w której jedynym wyjściem wydaje się „utonięcie w myślach", czyli właśnie rezygnacja z ruchu. A przemoc, mimo, że dzieje się w fantazji i metafory szachowej, ujawnia głębokość rozgoryczenia i chęć zemsty. Końcowe zadanie - symboliczne "zabicie" - to koniec związku, emocjonalne unicestwienie, bliskość zamieniła się w strategię, a miłość w chęć dominacji i zemsty. Świetny wiersz! Mój partner w grze stara się "zabić" królową - ale moją!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...