Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 352
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Sekrett Bardzo podoba mi się moment spotkania z upiorem - „Człowiek musi marzyć, by mieć siłę, by pracować" - zostanie to ze mną jako ulubiony aforyzm. Końcowe zaproszenie do winnicy zostawia wiersz otwarty, jakby ostatni wers był nie puentą, lecz drzwiami. Piękny!
  2. @Zbigniew Polit To nie był atak, tylko żart. Wiem, że ludzie mają różne poczucie humoru, ale ja nigdy nikogo nie atakuję. Nie mam kompleksów i nie mam żadnych powodów do takich działań. Ps. Też nie lubię myśliwych i uwielbiam wilki. :)
  3. @Łukasz Jurczyk Gdy Aleksander Wielki dotarł do Egiptu, piramidy miały już ponad 2000 lat - pewnie dla niego były też taką "starożytnością". :) W cieniu gigantów, w ciszy dni, O wiecznej chwale każdy śni. Choć macedoński król świat brał, Zamilkł przed mocą wiecznych skał.
  4. @Kapirinia Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  5. @lavlla nisu Bardzo dziękuję! Pięknie ujęte. Rzeczywiście, doskonałość bywa statyczna, a to właśnie w "pęknięciach" i niedoskonałościach jest miejsce na oddech i dalszy rozwój. Cieszę się, że mój wiersz stał się przestrzenią do tak ciekawych przemyśleń. Serdecznie pozdrawiam.
  6. @Jedyny sens Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  7. @Alicja_Wysocka A ja zaglądam do studni, zamiast założyć kalosze na cokolwiek i dołączyć do dzieci :))))
  8. @Zbigniew Polit "By nie wyszło, że ze smakiem, Miasto sili się burakiem." :)
  9. @lena2_ Bardzo dziękuję! Masz całkowitą rację. Lubię teksty wieloznaczne. ;) Serdecznie pozdrawiam :))) @Rafael Marius @Wochen Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  10. @Leszczym Skoro samo szukanie odpowiedzi to spłycanie, to może ten "myk" polega na tym, żeby po prostu pozwolić się temu światu zaskakiwać i nie próbować go za wszelką cenę "rozgryźć". Choć przyznam, że ta Twoja ciekawość jest zaraźliwa - teraz i ja będę się zastanawiać, na czym ten myk polega. :) Pozdrawiam. :)
  11. @Andrzej_Wojnowski Mistrzostwo. Skrobanie szyb w kwietniu, kolejna praca , której nie lubię, rower zamiast diesla i żółw przed kolejką - i do tego kabanosy jako happy end. Rzadko kiedy finał wiersza tak bardzo poprawia humor. :))))
  12. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! :))) Serdecznie pozdrawiam. @wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  13. @Leszczym Zaciekawiła mnie ta fraza o "stronach, których jest już dużo więcej". To zdanie świetnie obrazuje moment, w którym człowiek orientuje się, że świat nie jest czarno-biały, a próba zrozumienia go (tego tytułowego "myku") staje się wyzwaniem ponad siły. Jest w tym pewna ironia, ale i szczerość. No chyba, że coś poplątałam. :))
  14. @wiedźma "Skopiuję. By zachować wspomnienia. Kopia wystarczy." – to zdanie jest wymowne. Kopia zamiast oryginału. Wspomnienie zamiast człowieka. „VAT wrzuci w koszty" - to najzimniejszy wers. Emocje zostają zaksięgowane jako strata, odliczona od podatku, zepchnięta do rubryki „koszty uzyskania przychodu". Ból jest, ale zostaje zracjonalizowany, schowany w dokumentach. Niezwykle inspirujący i refleksyjny tekst.
  15. @Alicja_Wysocka Ten wiersz to lekki, a jednocześnie głęboki manifest optymizmu! Przypomina, że szczęście nie wymaga wielkich wypraw do nieba - ono leży tuż pod naszymi nogami, w kałużach. Najbardziej ujęła mnie puenta - kalosze na uszach to świetny symbol asertywności i ochrony własnej radości przed opiniami świata. :))) To przepiękny wiersz! Chyba zabrakło mi już słów, aby wyrazić mój zachwyt. :)))
  16. @Posem @Simon Tracy @MIROSŁAW C. @Lenore Grey @Poet Ka @Waldemar_Talar_Talar @Achilles_Rasti @Stukacz @wiedźma Serdecznie dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  17. @Andrzej_Wojnowski Bardzo dziękuję! Właśnie o to chodziło, o to dręczące poczucie, że żyjemy w przestrzeni, którą zaprojektował ktoś obcy - albo dawna wersja nas samych, do której już nie pasujemy. "Cudza dekoracja" – zostanie ze mną. A co do filozofów - czytałam różnych, ale moim najbardziej ulubionym jest Seneka Młodszy - stoik. O gromadzonych przedmiotach tak pisał: „Dopóki nie zaczniemy się bez nich obywać, nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele rzeczy jest zbędnych. Używaliśmy ich nie dlatego, że ich potrzebowaliśmy, ale dlatego, że je mieliśmy”. Pozdrawiam serdecznie! @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! To celne - kotwica czy balast, zależy od tego, co jest "czymś więcej". Bez tego "więcej" rzeczy nie zatrzymają chyba nikogo. A już na pewno nie mnie. :))) "Żony Konstancina" nie znałam - chyba czas to naprawić. Serdecznie pozdrawiam. :) @Migrena Bardzo dziękuję! Tak. Często mylimy bezpieczeństwo z posiadaniem. To zapis momentu, w którym dociera do nas, że dom to nie suma przedmiotów z katalogu, a przynależność, której nie da się kupić na raty. "Świetnie umeblowane kłamstwo" to metafora życia, które wygląda idealnie na zewnątrz, ale od środka uwiera każdą komórkę ciała.”. "Kubek jako dowód, że byt nie chce się podpisać naszym imieniem" - to najciekawsza interpretacja i chyba najtrafniejsza. Bliska filozofii egzystencjalnej, trochę Sartrowska - rzeczy są obojętne na nasze próby zakorzenienia się w nich. Serdecznie pozdrawiam.
  18. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! "Wklęsłe, ciepłe miejsce w sercu" to przepiękny obraz. Cudownie, że mi go przyniosłaś. Serdeczności! :) @[email protected] Bardzo dziękuję! Zmywanie to jedyny moment, kiedy mam nad tymi kubkami jakąkolwiek kontrolę. Przez resztę dnia to one chcą rządzić moim życiem - dlatego odstawiłam i wyszłam. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję – "jednorazowe czasy" to dobre określenie. Sądzę, że Twój wiersz na końcu - trzy linijki, a mówią więcej niż Skrok na kilkudziesięciu stronach. Serdecznie pozdrawiam! :)
  19. @Charismafilos Bardzo dziękuję! To bunt materii przeciwko duchowi. Serdecznie pozdrawiam. @bazyl_prost Bardzo dziękuję! Masz rację! Czasem gromadzimy rzeczy, żeby poczuć grunt pod nogami, a potem okazuje się, że grunt jest z tektury. :) Serdecznie pozdrawiam. @Sekrett Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten wiatr - to świetne porównanie! Pozdrawiam serdecznie. @andrew Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) bo gdy słońce rozpędzi chmury i mrok kubek sam dłoń odnajdzie zrobisz ten jeden krok zanim dzień całkiem zajdzie
  20. @Stukacz Bardzo mi się podoba jako utwór w całości, chyba najbardziej ze wszystkich (w tej serii "Echo"), chociaż musiałabym posłuchać wcześniejsze jeszcze raz. Wiersz ma w sobie coś z epickiej ballady, gdzie losy jednostek są nierozerwalnie splatane z kosmicznym porządkiem i fatum. Refren mocno zapada w pamięć i buduje rytm całej opowieści. Jest rewelacyjny! Całość genialna!
  21. @lena2_ Czytam z uśmiechem, a zostaję z czymś poważniejszym. Na tym polega sztuka dobrej puenty. Bardzo piękny i mądry wiersz!
  22. @Zbigniew Polit Morał z tego jest rzęsisty- Nie rób z siebie florysty, Bo gdy dusza tnie jak brzytwa, Z koparką przegrana bitwa! Zostań przy burakach - idzie Ci to zdecydowanie bardziej malowniczo niż sadzenie petunii! :)
  23. @Gra-Budzi-ka Wiersz, który zaczyna się od lirycznego pejzażu, a kończy na pierogach - i wychodzi mu to z wdziękiem. Mazurski nastrój i na końcu humor - uśmiechnęłem się, bo niezwykle finezyjne to pantun. :) Dla mnie, te mazurskie wieczory (z komarami) są znane. :)
  24. @A.Between Piękny wiersz! Każda strofa to inny zmysł, inny detal - i razem budują świat kompletny, zamknięty w jednej chwili młodości. Koniec wiersza napisany z prawdziwą czułością.
  25. @Achilles_Rasti Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Posem Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...