-
Postów
8 305 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
185
Treść opublikowana przez Berenika97
-
Senna głębina
Berenika97 odpowiedział(a) na Na liniach czasu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Na liniach czasu Czyta się to jak sam sen - obrazy wracają, przesuwają się, zmieniają znaczenie. Paw jako symbol nieświadomości, która płynie własnym nurtem - świetne! -
@Toyer Tu słowa naprawdę pachną. Metafora perfum i czytania jest tak precyzyjna, że aż czuć ten „ostatni cichy wdech". Piękne!
-
Szare eminencje
Berenika97 odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Ciekawa jestem Twojego bohatera, właśnie czytam książkę o rosyjskiej mentalności. Jest zupełnie inna od europejskiej. I ona właściwie się nie zmienia - od carów, przez sowieckie państwo do dzisiejszej putinowskiej Rosji.- 4 odpowiedzi
-
2
-
- proza poetycka
- sztuka
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Jak pięknie to wytłumaczyłeś - bardzo mi się podoba takie podejście do bezsenności. :))) Serdecznie pozdrawiam. :) @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! Też staram się tego nie robić (nie zarywać nocy), ale był taki czas, że dopadła mnie totalna bezsenność, niechciana wredota. Herbatki nie pomagały, a leków nie mogłam przyjmować. Zostały mi wiersze na pocieszenie. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Annna2 Bardzo dziękuję! Cieszę się, że spodobały Ci się metafory. Świt jest uroczy sam w sobie - może coś w tym jest, że łączymy go często z wierszami. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Gra-Budzi-ka @Rafael Marius @Natuskaa @Marcin Tarnowski Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
@Annna2 Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)))
-
@Gra-Budzi-ka Świetny! :)))
-
@Gocell Krótko, zwięźle i z ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Ten "skok wiary" na końcu zawiesza czytelnika w powietrzu. :)
-
@Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Tak zrobię - potrzebuję dużo miejsca. :) Serdecznie pozdrawiam.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 71. Pancerz cieńszy od lnu
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Narratorem jest żołnierz , a więc ten co nadstawia karku. W świecie antycznym pancerz lniany był powszechny, ale wiersz mówi o o słowie, które zatrzymuje strach, który jest groźniejszy od ostrza, bo paraliżuje przed walką. „Skłam mi prosto w oczy” - żołnierz nie szuka prawdy, a Arystandra nadworny wróżbita Aleksandra Wielkiego - staje się tu kimś w rodzaju psychologa. Narrator wie, że obietnica życia może być kłamstwem, ale akceptuje je, by „unieść tarczę”. Bez nadziei tarcza staje się zbyt ciężka. Bardzo ciekawy jest motyw "ciszy bogów" - egzystencjalny. Najgorsza nie jest śmierć, ale poczucie, że niebo jest puste, a za cierpieniem nie stoi żaden plan. W końcu narrator narrator dystansuje się od „Wielkiego Wodza” , który wie, że armia bez złudzeń to tylko tłum skazańców. Ostatnia strofa jest świetnym domknięciem - wróżbita musi dźwigać ciężar złych znaków sam. Jeśli on pęknie i wyzna prawdę o nadchodzącej klęsce, pęknie cała armia. Niesamowite studium o mechanice władzy - manipulacji i ukrywaniu prawdy. I jakże aktualne! Dym z ołtarza. Zasłania horyzont, na którym widać śmierć. Pytamy ptaków o drogę. Lecą tam, gdzie zawsze, ale my widzimy znak. -
Zakorzenieni
Berenika97 odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa! Ale zapewniam Cię, że nie każdy! :))) A poza tym - to raczej jest niewykonalne. :) -
Czarnobyl - zero, raz, dwa, trzy, cztery i pięć
Berenika97 odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@jjzielezinski Znam to z opowiadań rodziców, tato był wówczas młodym nauczycielem i osobiście podawał dzieciom ten płyn. No i było tak, jak wspominasz. Pozdrawiam.- 7 odpowiedzi
-
- technologia
- zdrowie
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Szare eminencje
Berenika97 odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Klimat gęsty jak moskiewski mróz – Bułhakow odczuwalny w każdym zdaniu, ale z własnym, rozpoznawalnym głosem. Behemot w smokingu z czerwoną różą w butonierce i cylindrem na łebku to świetny obraz. Szuflada jako współwinowajca, maszynopis jako dowód zbrodni, samogon jako jedyna forma oddechu - szczegóły budują atmosferę. A koniec – cyrograf podpisany krwią brzmi tu bardziej jak wyzwolenie niż potępienie. Żerebcow nie boi się Diabła, bo czerwony terror okazał się gorszy od piekła. Jestem pod ogromnym wrażeniem!- 4 odpowiedzi
-
1
-
- proza poetycka
- sztuka
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zakorzenieni
Berenika97 odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis To wiersz z przesłaniem. Uzmysławia, że miłość bliźniego ma granice, a troska o siebie jest duchowym obowiązkiem, nie samolubstwem. Jednocześnie nie pozwala na zupełne odwrócenie się plecami - modlitwa pozostaje gestem solidarności nawet wtedy, gdy bezpośrednia pomoc jest niemożliwa. Zastanawia i skłania do głębszej refleksji. -
Szacunek przyjaźń i miłość
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Waldemar_Talar_Talar Pięknie ujęte - te trzy słowa dźwigają tyle nadziei i tyle rozczarowań jednocześnie. Ta iskierka na końcu ratuje wiersz od pesymizmu, i chyba właśnie o to chodzi. Pozdrawiam. :) Waldemarze - zamiast "kobiety", pasować tu bardziej będzie - "mężczyzna,uważający się za błyskotliwego". :) -
dmuchawce latawce
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Cudowne ujęcie czegoś, co mogłoby umknąć niezauważone. Mlecze traktuje się jak chwasty, a tutaj stają się pełnoprawnymi towarzyszami drogi - wojskiem w żółtych mundurach, małymi słońcami, kibicami przy trasie. Piękny! Ten wiersz przypomina, żeby zwalniać i patrzeć. Właśnie wyjrzałam na trawnik ozdobiony żółtymi mleczami - śmiały się do mnie te radosne słoneczka! Zmieniłeś moją perspektywę widzenia! :))) -
dwadzieścia cztery
Berenika97 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Przeuroczy wiersz! Smutki z kacem to już w ogóle nieznośne towarzystwo. :))) Ale ten obrazek - flanelowe nóżki wracające nad ranem – jest absolutnie genialny. bo owe dwadzieścia cztery smutki co wróciły z tej knajpy o świcie leżą teraz skacowane w kątach i nie kwapią się wcale do wyjścia -
Ktoś na harfie gra o przemijaniu
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar Każda strofa to osobny obraz, a wszystkie razem składają się w coś, co brzmi jak muzyka - nieprzypadkowo kończy się harfą. Wiersz sam w sobie jest tym dźwiękiem. :) -
@Stukacz Oczywiście, to właśnie o tym utworze wspominam w wierszu. :) "Czarny Blues O Czwartej Nad Ranem"
-
jeszcze nie przegrałem
Berenika97 odpowiedział(a) na P.Mgieł utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@P.Mgieł Czuć w tym wierszu każdą minutę czekania na ten spóźniony autobus. Świetne zakończenie - czasem wystarczy sekunda cudzego śmiechu, żeby samemu poczuć się trochę mniej "przegranym". Bardzo podoba mi się taka poezja codzienności. -
@Stukacz To ciekawy tekst o poszukiwaniu autentyczności wewnątrz własnego mroku - to ballada o kimś, kto chciałby kochać, ale boi się, że jego własny charakter jest zbyt "ostry", by kogoś nie skaleczyć. Bardzo podoba mi się całość, bo lubię ballady rockowe i alternatywny rock - i chyba tu to słyszę. :)
-
Jestem tym o czym myślę
Berenika97 odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk Niezwykły wiersz, który wciąga w Twój świat już od pierwszej strofy. Tęsknota „wchodzi w głowę” mimo prób jej omijania - to uczucie, przed którym szukasz ratunku w dźwiękach gramofonu - świetne. Zachwyciły mnie Twoje metafory - księżyc, który „nadgryzł półnuty” oraz „zeschły klej” to genialne obrazy niemocy, z jaką czasem próbujemy posklejać rozproszone myśli w jedną całość. Dobrze, że jest muzyka! To bardzo nastrojowa, gęsta od emocji podróż przez zakamarki własnej głowy. -
Nagość wiosny
Berenika97 odpowiedział(a) na Na liniach czasu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Na liniach czasu Piękny, zmysłowy wiersz! Chapeau bas. -
@Leszczym Trzymam kciuki za nowe dzieło! Pozdrawiam. :)
-
@Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Ciekawa jestem Twojego komentarza. :) @Poet Ka Bardzo dziękuję! To prawie esej! Dziękuję za taki świetny komentarz! Szczególnie za zdanie, że to, co wykreślamy, waży najwięcej. Myślę, że właśnie dlatego trudno wyrzucić te kartki od razu. Zostają na podłodze trochę za długo. Jakby odrzucenie wymagało pożegnania. :))) Serdecznie pozdrawiam. :) @andrew Bardzo dziękuję! Piękny wiersz! "Dzień bez pytania przytula" - wzięłam to ze sobą na dzisiaj. Dziękuję i pozdrawiam równie serdecznie. :) @Na liniach czasu Bardzo dziękuję! Ulepmy! Ja ze swoimi próbami - bałwana, ale Ty ... ?! Może będziesz moją Weną? Serdecznie pozdrawiam. :))) @Lenore Grey @Robert Witold Gorzkowski @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :))
-
niepojęty ranek w cukierence
Berenika97 odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka No i niepojęty jest ten ranek, ale nie w cukierence, tylko przed ekranem. Jak impresjionizm! Serwujesz tu niezłe „wiązki” znaczeń. Zastanawiam się tylko, czy ta przezroczysta kelnerka to brak oporu w obwodzie, czy może po prostu izolator? Czytając, poczułam się jak między latte a espresso - niby łagodnie, a jednak z mocnym kopem refleksji. A poważnie: Podmiot liryczny ucieka w obserwację fizyki - światła na brudnej szybie. Wydaje się, że jest tu bezradność wobec "drugiego człowieka" - kelnerki, która staje się elementem scenografii. A poza tym - to jakby zapis napięcia między europejskim mitem "sweet life" a techniczną konkretnością współczesności. ps. Tym razem nie czytałam wcześniejszych komentarzy.