-
Postów
6 757 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
155
Treść opublikowana przez Berenika97
-
@Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Czasami mi się udaje! :))) Jutro postaram się o ciąg dalszy "kresek" - będzie opowiadanie. Sedecznie pozdrawiam. @Rafael Marius @APM @[email protected] Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
-
@Leroge To wiersz, który sam nie wie, czy podmiot liryczny jeszcze żyje, czy już tylko istnieje "przez lamenty uformowany". Ciemna wstęga, wąż marności, milcząca dusza - to wszystko brzmi jak próba nazwania tego, co nienazywalne. I chyba właśnie o to chodzi - że bezradność nie ma powodu, tylko objawy. Przejmujący. Nie wiem tylko, czy moje odczytanie jest w miarę prawidłowe. Pozdrawiam.
-
@lovej "Cenę miłości nosimy w sobie" - piękne zakończenie. Miłość nie jako dar z zewnątrz, ale coś, co budujemy i za co płacimy sobą.
-
Życie tęskni za kolorami
Berenika97 odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Wzruszające, jak z obserwacji natury wynika nauka o nas samych. Najpierw szarość, potem zieleń, rumieniec, płomień - i my w tym cyklu. Lubię, że szarość nie jest tu wrogiem - to inkubator życia- "uśpione życie". Nie uciekamy od smutku, tylko czekamy, aż przejdzie w kolor. Mądre. -
Moja żona Mistrz Zen
Berenika97 odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Podpisuję się pod komentarzem @vioara stelelor. Ale nie chcę się powtarzać. Więc spojrzałam na Twój utwór inaczej. To głęboki, kontemplacyjny wiersz o pracy duchowej przebiegającej przez pracę fizyczną. Pierwsza część - narracyjna, płynna, druga – haiku-podobna. To przejście od ego do czystej obecności, od myślenia do bycia. "Rozczochrany Mistrz" - guru, ale ktoś bliski, autentyczny. "Bez niej tzn. pracy - próbuję bawić się w życie" świetne stwierdzenie - bez pracy jesteśmy nieautentyczni. Ogród to klasyczny symbol duchowego rozwoju (zen, chrześcijaństwo). Praca w ogrodzie to praca nad sobą. W drugiej części - najpiękniejszy wers to - "Kiełkuje samotność". Samotność nie przytłacza, rośnie jak coś żywego, potrzebnego. Zakończenie - "Ziemia z ogrodu , Nie tworzy bóstwa , Rodzi człowieka" - jest najważniejszy. Praca duchowa nie prowadzi do transcendencji, lecz do pełnego człowieczeństwa. To bardzo zen-owskie - oświecenie czyli bycie w pełni sobą. To świetny wiersz! -
@hollow man Zaintrygował mnie twój wiersz. Jest jak zagadka do rozwiązania. :) Zestawienie „rozhuśtanego horyzontu” z „nieruchomymi drzewami” tworzy świetne napięcie. Pierwsza strofa sugeruje emocje, może lekkie oszołomienie lub zachwyt (to „rozhuśtanie”), podczas gdy druga sprowadza nas do niemal sakralnej ciszy. To tak, jakby emocje autora spotkały się z niewzruszonością natury. "dostałaś panoramę , mojego miejsca na ziemi" - to najmocniejszy punkt wiersza. Pokazanie komuś „swojego miejsca” nie jest zwykłym spacerem. To rodzaj odsłonięcia się, dopuszczenia drugiej osoby do swojej wewnętrznej mapy bezpieczeństwa. Użycie słowa „panorama” sugeruje szeroki gest - autor oddaje adresatce cały widok, bez reszty. Porównanie drzew do buddów nadaje całości charakteru duchowego, medytacyjnego. Drzewa trwają w trudnych warunkach, ale nie cierpią – one „patrzą”.Nie oceniają tego, co dzieje się między ludźmi na plaży. Po prostu są obecne, co potęguje wrażenie, że ta chwila była ważna, niemal rytualna. Wiersz ma w sobie coś z japońskiej poezji, skupia się na „tu i teraz”, na konkretnym obrazie, który niesie ze sobą potężny ładunek emocjonalny. Jest w nim chłód (mróz, klif), ale i ogromne ciepło wynikające z bliskości. Jest jak krótka, ale bardzo sugestywna lekcja intymności i dzielenia się własnym światem. Podoba mi się
-
@Leszczym Świetny rozrachunek z własnym idealizmem. Teoria ładna, praktyka - "vacatio legis" bez końca. Wiosna budzi pragmatyka, bo trzeba działać, nie tylko myśleć. To powtórzenie "umyka umyka umyka" jest niezłe - słychać bezsilność, pęd czasu, rzeczy wymykające się kontroli. Rytm oddaje chaos. Świetnie zbudowane. No i to - "Wolałbym ..... agnostyka" zamiast pragmatyka - cudowne wyznanie. Lepiej wątpić niż działać niedoskonale? Ale wiosna zmusza do decyzji. Ogólnie to bolesna i szczera refleksja - a więc piękna!
-
@APM Urzekające połączenie - obserwacja sroki staje się metaforą tworzenia. Ten taniec między gałęziami to taniec słów na kartce. Czuję tę wiosenną gorączkę tworzenia, ale też lęk przed czasem. "Za rok zetną brzozę" - jak jeden wers potrafi zmienić nastrój. Genialny tytuł, działa jak przepowiednia - lekki jak lot, ciężki jak los. Świetny wiersz!
-
Nie do końca. /Z cyklu ciekawe zwroty/
Berenika97 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Marek.zak1 Mistrzu, wniosek z tego płynie dość srogi - Choć serce gorące, to za wolne nogi. Bo w świecie sukcesów, mówiąc między nami, Nie karmią nas chęciami, lecz zającami. -
@iwonaroma to najlepsza dezorientacja jaka może nas spotkać - błądzić i szwendać się bo wiosna
-
@Mitylene "Las pachnie szeptem wiatru" - od pierwszego wersu wchodzę w ten las. W lesie język staje się niepotrzebny, zostają tylko zmysły i cisza. A koniec - "woń muzyki" - synestezja, która zamyka zmysły w jedno. Wiersz jak medytacja. Piękny!
-
@violetta Śliczna miniaturka!
-
Mur niezgody
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar "Gesty pachnące szczerością" kontra "bagaż pustych słów" - cała prawda o komunikacji. Manifest szczerości. Mniej słów, więcej prawdy. Podoba mi się . Pozdrawiam. -
@vioara stelelor Ten wiersz to niezwykle czułe studium nadziei i świadomego budowania szczęścia. Choć osadzony w codzienności , ma w sobie niemal sakralną powagę dzięki powracającemu jak mantra słowu „Jesteś”. „Jesteś” - to czyjeś istnienie i fundament wiersza. Zmienia postrzeganie świata. Miłość i piękno nie potrzebują egzotycznych scenerii - dzieją się tu i teraz, między betonowymi alejkami. Piękny jest symbol forsycji - przytula policzek do „ostrego wiatru” - to obraz bezbronności, która ma w sobie siłę. Miłość jest porównana do „słów pod ziemią”, które muszą przetrwać przymrozki. To pokazuje, że uczucie to nie tylko euforia, ale też mocne postanowienie i odporność na trudności. Zakończenie wiersza - „Ten dzień uczynię pięknym.” - to deklaracja sprawstwa. Podmiot liryczny nie czeka biernie na szczęście, ale zamierza je „nawlec na trwałą nić”. Metafora naszyjnika z „dobrego czasu” sugeruje, że nasze życie i wspomnienia to coś, co sami konstruujemy, dbając o każdy kolejny paciorek (dzień). To wiersz o drugiej szansie i nowej pamięci - jest bardzo optymistyczny, ale nie naiwny – uznaje istnienie „ostrego wiatru” i „przymrozków”, ale wybiera skupienie na świetle i budowaniu czegoś trwałego. Przepiękny!
-
@Achilles_Rasti Ciekawie budujesz kontrast między dynamiką huraganu a pasywnością ciszy. To zestawienie świetnie oddaje wewnętrzne rozdygotanie kogoś, kto chce być blisko, ale boi się deklaracji. Ważny jest fragment o "ciszy między słowami" - często to właśnie tam kryje się najwięcej prawdy, której nie mamy odwagi ubrać w dźwięki. Zakończenie z liliami nadaje całości melancholijnego, ale i pogodnego tonu - piękno przemija, ale życie toczy się dalej. Ten wiersz brzmi jak pożegnanie, które nie zostawia żalu, tylko spokój. Zastanawia mnie jeden paradoks - podmiot liryczny podkreśla, że był „prawdziwy”, mimo że ukrywał pewne rzeczy w ciszy. To sugeruje, że prawda nie zawsze polega na mówieniu wszystkiego, ale na byciu sobą w danej chwili. No i jeszcze dlaczego lilie? Czy dlatego, że lilie to symbol czystości i piękna, ale ich więdnięcie jest naturalne. Można to odczytać tak - to, co było między nami, było piękne, ale miało prawo się skończyć. Piękny wiersz!
-
Kwestionariusz
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lenore Grey Bardzo dziękuję! Serdeczności. :) -
Dzieciństwo
Berenika97 odpowiedział(a) na Wiechu J. K. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wiechu J. K. To poruszający wiersz - bardzo nostalgiczny, który dotyka uniwersalnego tematu utraty dzieciństwa i przemijania. Widzę tu piękne zestawienie kolorystyczne - "srebrzystych wspomnień" i "złotych jesieni", które - buduje melancholijną aurę. Metafora "rzewnych dzwonów serca" to silny, poetycki obraz emocji. Konkretne miasta i konkretny czas nadają wierszowi autentyczność. Pytanie kończące wiersz jest najważniejsze - dziecięca bezradność wobec zmian pozostaje w dorosłym człowieku. To pytanie retoryczne, bez odpowiedzi, co czyni wiersz jeszcze bardziej przejmującym. To wiersz o czasie, który nie wraca, ale który nas kształtuje. Pozdrawiam -
- Komu pokażesz ogród pękający od nadmiaru wiosennych myśli? - Komuś, kto umie oddychać zapachem burzy. Kto przejdzie między pąkami powoli, jakby dotykał czegoś kruchego, jeszcze nieobleczonego w słowa. - Kto uniesie twój szept, cięższy niż krzyk rodzącej się zorzy? - Ten, kto nosi w sobie ciszę głęboką jak nocne wody i nie cofnie dłoni, gdy mój głos obudzi w nim uśpione struny. - Komu opowiesz o szkarłatnym tętnie swoich żył? - Temu, kto przychodzi jak noc - bez pytań, bez światła. Kładzie dłonie na skórze i słucha w milczeniu, jak pod nią budzi się pulsujący żywioł. - Przed kim otworzysz śluzę wezbraną od zbyt jasnych pragnień? Przed tym, kto sam jest rzeką. Nie lęka się fali. Wejdzie we mnie powoli, aż nasze wody odnajdą wspólny nurt.
-
@Leszczym Super! Uśmiechnęłam się, bo o ile mi wiadomo księża mają swoje kobiety, więc stan kapłański w lubieniu Ali.... lub Ale ... nie przeszkadza. Nie wiem jak jest z mnichami. :) Fajny jest Twój agnostycyzm - działa również na świeckiej płaszczyźnie. :) Pozdrawiam. Dobrej Nocy życzę
-
@Poet Ka Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
-
Garmino między czajnikiem i kubkiem kawy
Berenika97 odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Wiersz jest niezwykle zmysłowy i gęsty od metafor. Bardzo odważnie, ale smacznie połączyłeś erotykę z poszukiwaniem sacrum. Ten "powrót do Edenu" przez ciało bardzo do mnie trafia. Piekny! -
@Leszczym I bardzo słusznie, bo po przeczytaniu jej, pomyślałam - o rany! od czego zacząć i który wątek poruszyć! :)))
-
@MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
-
@Leszczym Nie tylko niuanse ale szerokie pole do interpretacji. :) Można tu poruszyć całe spetkrum zagadnień - od religijnych, światopogladowych, społecznych, ekonomicznych do moralnych :)))
-
@wiedźma Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @vioara stelelor Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)